Zaczęło się w Świdniku (foto)

Autor: |

Rozpoczęło się 8 lipca 1980 roku o godz. 8.20. Grupa pracowników wydziału 320, która odwiedziła bufet, stwierdziła, że wbrew wcześniejszym obietnicom władz podniesiono ceny artykułów żywnościowych. Postanowili przerwać pracę. O godz. 12.00 strajkował już cały zakład. Dzisiaj, o godz. 10.00, przed pomnikiem Świdnickiego Lipca, znajdującym się na terenie PZL-Świdnik, przypomniano wydarzenia sprzed 41 lat i oddano hołd bohaterom tamtych dni.

Uroczyste obchody rocznicowe zgromadziły mieszkańców, przedstawicieli władz państwowych, miasta, powiatu, a także związków zawodowych oraz instytucji nie tylko ze Świdnika, ale też z regionu. Nie zabrakło tych, którzy 41 lat temu sprzeciwili się komunistycznej władzy.

Zanim jednak złożono pod pomnikiem kwiaty, przypomniano historię „Solidarności” i dziękowano bohaterom Świdnickiego Lipca.

– To w tym miejscu swój początek miała historia lat 80. i „Solidarności”. Wolność, godność i szacunek to określenia, które przychodzą na myśl jako pierwsze, które wprost kojarzą się z wydarzeniami lipca 1980 roku – mówił Andrzej Kuchta, przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” WSK „PZL-Świdnik” S.A.

Radosław Brzózka, szef gabinetu politycznego Przemysława Czarnka, ministra edukacji i nauki, odczytał list skierowany do uczestników uroczystości: – W historii naszego kraju Świdnicki Lipiec to ważne i przełomowe wydarzenie. W 1980 roku strajki ogarnęły niemal całą Lubelszczyznę, by następnie otworzyć drogę dla strajków przeprowadzonych na Wybrzeżu. W konsekwencji stały się asumptem do powstania „Solidarności” i odzyskania przez Polskę wolności. Świdnicki Lipiec jest cenną lekcją dla każdego z nas. Lekcją determinacji, odwagi i wspólnotowego działania.

Wiceminister Artur Soboń mówił: – Bez odwagi Świdnickiego Lipca, bez odwagi strajkujących i tych, którzy zdecydowali się wówczas na taką formę protestu, mającą w sobie postulaty polityczne i zdolność do rozmowy z władzą PRL,  nie byłoby tych wszystkich zmian ważnych dla Polski i całej Europy. W imieniu nas wszystkich, którzy mogą dzisiaj żyć, pracować, budować wolną Polskę, dziękuję uczestnikom wydarzeń sprzed 41 lat i składam im hołd.

O wydarzeniach z lipca 1980 roku wspominali też wojewoda lubelski Lech Sprawka, wicemarszałek Województwa Lubelskiego Zbigniew Wojciechowski i Marian Król, przewodniczący Regionu Środkowo-Wchodniego NSZZ Solidarność. Podkreślali wielki wkład świdniczan w walkę o wolną Polskę: – To ze Świdnika wyszedł powiew wolności. Jesteśmy dumni z miasta i jego  mieszkańców.

Dalsza część obchodów miała miejsce w kościele pw. NMP Matki Kościoła, gdzie odprawiona została msza św., a po nabożeństwie odbyła się prelekcja Marcina Krzysztofika, dyrektora IPN w Lublinie, pt. „Operacja dzwon”. Zebrani obejrzeli również animację „Dzwon Wolności”.

W ramach obchodów, o godz. 15.00, w muszli CUS rozpocznie się piknik rodzinny, zaś od godz. 17.00 potańcówka pod chmurką.

Organizatorami dzisiejszych obchodów są: Komisja Międzyzakładowa NSZZ „Solidarność” WSK PZL-Świdnik S.A., Urząd Miasta Świdnik, Miejski Ośrodek Kultury, Strefa Historii, Instytut Pamięci Narodowej. Oddział w Lublinie. 

Krwiodawcy dla życia i wolności

Przy kościele pw. NMP Matki Kościoła zaparkował również ambulans RCKiK w Lublinie. Świdniczanie mogli oddać krew i zarejestrować się jako potencjalni dawcy szpiku kostnego.

– Chętnych nie brakowało, za co serdecznie dziękujemy. To piękny gest, którym upamiętniliśmy 41. rocznicę Świdnickiego Lipca – podkreślał Andrzej Słotwiński, prezes honorowy Klubu HDK-PCK im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki przy PZL-Świdnik, organizatora akcji.

Wszyscy, którzy wzięli udział w zbiórce, otrzymali upominki ufundowane przez Urząd Miasta Świdnik oraz Region Środkowo-Wschodni NSZZ Solidarność. Honorowy patronat nad akcją objęli burmistrz Waldemar Jakson i Marian Król, przewodniczący Regionu Środkowo-Wchodniego NSZZ Solidarność.

aw

« z 3 »

Last modified: 15 lipca 2021