Zabawa bez barier

Autor: |

W sąsiedztwie bloków przy ul. S. Wyspiańskiego 23 i 25 oraz ul. Marszałka J. Piłsudskiego, powstał plac dostosowany do potrzeb dzieci niepełnosprawnych lub z ograniczeniami ruchowymi. Nowe miejsce zabaw przygotowano w ramach ubiegłorocznej edycji Budżetu Obywatelskiego.

Na zgłoszony wówczas projekt zagłosowało 465 osób, dzięki czemu uplasował się na piątym miejscu listy. Autorzy pomysłu zwrócili uwagę, że w mieście brakuje miejsca, gdzie najmłodsi z niepełnosprawnościami mogliby bawić się ze zdrowymi dziećmi.

–  Obiekt spełni marzenia niepełnosprawnych, którzy tak, jak ich rówieśnicy chcą huśtać się na huśtawce czy kręcić na karuzeli – pisali we wniosku twórcy projektu.

O tym, że plac był potrzebny, przekonane są również władze miasta.

– Młode osoby z niepełnosprawnościami, które mieszkają w Świdniku, chcą móc uczestniczyć w zabawach na świeżym powietrzu. Niestety, dotąd nie mogły tego zrobić, ze względu na bariery architektoniczne, które napotykały na placach zabaw. To miejsce sprawi, że przestaną czuć się wykluczone. Pomoże też nawiązać nowe przyjaźnie czy pokonać własne słabości – mówi Marcin Dmowski, zastępca burmistrza.

Od kilku dni plac jest już otwarty. To pierwsze takie miejsce w Świdniku. Do dyspozycji młodych świdniczan są specjalna karuzela oraz pierwsza w naszym mieście bezpieczna huśtawka z platformą, do której można wjechać wózkiem inwalidzkim. Do jej rozhuśtania służą linki przymocowane do konstrukcji, dlatego przy zabawie nie jest konieczna pomoc opiekuna. Na placu znajdują się też huśtawka wahadłowa „Bocianie gniazdo” z linowym siedziskiem, „Głuchy telefon”, przez który można rozmawiać na odległość, a także ławeczki. Obiekt jest ogrodzony i wyłożony miękkimi, antypoślizgowymi płytami poliuretanowymi, które chronią w razie upadku. Koszt budowy placu wyniósł 230 010 zł brutto.

Last modified: 12 maja 2020