Z naturą w tle

Autor: |

Na niedzielne spotkanie z przyrodą przybyło 17 rowerzystów. Najmłodszy liczył 2 lata i 4 miesiące, najstarszy 77 lat. Wyruszyliśmy tuż po godz. 9.00, by odwiedzić malownicze okolice Bystrzejowic, Kawęczyna i Jadwisina  oraz rozkoszować się zielenią i spokojem pobliskich lasów.

Do Bystrzejowic dotarliśmy przez Krępiec, później zaś wzdłuż trasy S-17. Kawęczyn powitał nas bezchmurnym niebem, a asfaltowa droga prowadziła wśród gospodarstw i pól. Jednym z ciekawszych obiektów Kawęczyna jest drewniany kościółek, wybudowany w latach 1907-1908, w Siedliszczu. Mieszkańcy Kawęczyna oraz sąsiednich wsi odkupili go w 1920 r. i przenieśli w obecne miejsce, gdzie pełni rolę świątyni parafialnej, początkowo pw. Opieki św. Józefa i św. Antoniego, a od 1954 r. św. Józefa Robotnika i św. Antoniego. W 1930 r. wymieniono podmurówkę z kamiennej na ceglaną, a sześć lat później  wybudowano drugą zakrystię. Przy kościele znajduje się dzwonnica z 1931 roku.

Na dłuższą chwilę odpoczynku i drugie śniadanie zatrzymaliśmy się na obrzeżach lasu Skrzynickiego, skąd roztaczał się widok na malowniczą panoramę Jadwisina. Później szlak prowadził nas polnymi dróżkami tej miejscowości oraz obrzeżem Rezerwatu Wierzchowiska, gdzie rosną, między innymi 140–letnie okazy dębów szypułkowych. Do osobliwości rezerwatu zalicza się również brzozę, o wysokości 29 m, której pień ma 250 cm obwodu, 3 dęby o wymiarach 310, 495, 400 cm obwodu oraz modrzew o 237 cm obwodu.

W drodze powrotnej odwiedziliśmy Wierzchowiska i Krępiec. Wyprawę zakończyliśmy na placu przy świdnickiej fontannie, z 42 kilometrami na liczniku.

Kolejna wycieczka „Na rowerowym szlaku” odbędzie się 10 sierpnia. Tym razem pojedziemy do Siostrzytowa nad Wieprzem. Szczegółowe informacje za tydzień.

Agnieszka Wójcik

Last modified: 29 czerwca 2020