Wielkie serca świdniczan

Autor: |

fot. MOK w Świdniku

Nie zawiedli wolontariusze, mieszkańcy, artyści i organizatorzy. W puszkach z minuty na minutę przybywało pieniędzy. I chociaż ten finał był inny niż wszystkie, zebrana kwota jest imponująca. Świdnicki wkład do skarbonki Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wniósł tym razem 72 452,42 zł.

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagrała w minioną niedzielę po raz 29. Tym razem dochód ze zbiórek zostanie przeznaczony na zakup sprzętu na potrzeby oddziałów dziecięcej laryngologii, otolaryngologii i diagnostyki głowy. Świdnik również, z dużym rozmachem, dołączył do WOŚP. Sztab główny powstał tradycyjnie pod skrzydłami Miejskiego Ośrodka Kultury.

Z powodu pandemii wszystkie wydarzenia przeniosły się „do sieci”. Od piątku trwały licytacje przekazanych przedmiotów i gadżetów Orkiestry. Główne imprezy zaplanowano na niedzielę. Z samego rana na ulice miasta wyruszyło 94 wolontariuszy. Od godz. 9.00, w ramach WOŚP, została zorganizowana również akcja krwiodawstwa. Odpowiadał za nią Klub HDK-PCK im. ks. Jerzego Popiełuszki przy PZL-Świdnik.
Od godz. 11.00 rozpoczęła się relacja na żywo, którą można było śledzić w Internecie – nowość tegorocznego finału. Na początku wystartowały licytacje, które jeszcze kilkukrotnie pojawiały się w programie. Do zdobycia były przedmioty od sponsorów, m.in. złote serduszko, koszulki siatkarskie z podpisami drużyn, piłki, obrazy, vouchery oraz gadżety WOŚP.

Na scenie nie mogło zabraknąć również występów artystycznych. Tym razem zaprezentowały się: Zespół Tańca Ludowego „Leszczyniacy”, Zespół Tańca Współczesnego Flex, Świdnicki Zespół Baletowy, Teatr Tańca Topaz i Topaz Mini, grupy ćwiczące Zumbę, Taniec Towarzyski, wokaliści z Mani Śpiewania i Studia Wokalnego 24, Zespół Tańca Nowoczesnego „Ambarass” oraz Zespół Tańca Nowoczesnego „Umbrella Dance” ze Spółdzielczego Domu Kultury oraz zespoły BeFolk, Smoketown i Maciejowa Kapela.

– To był finał inny niż wszystkie. Większość wydarzeń zmuszeni byliśmy przenieść do Internetu i przygotować w formie online. Relacje na żywo z prezentacji zespołów oraz branie czynnego udziału w aukcjach było możliwe dzięki nowoczesnemu sprzętowi i platformie streaming’owej. Myślę, że stanęliśmy na wysokości zadania i udało nam się zorganizować ten finał najlepiej, jak to tylko było możliwe – mówi Adam Żurek, dyrektor MOK.

Ostateczną kwotę zebraną podczas finału poznaliśmy we wtorek. Jak na obecne warunki, wynik imponujący, bo opiewający na 72 452,42 zł. Do puszek wolontariuszy trafiło 55 552,42 zł, natomiast do eSkarbonki 16 900 zł.

– Bardzo gorąco dziękuję wszystkim świdniczanom, którzy włączyli się w akcję i wolontariuszom. Ukłony kieruję również w stronę sponsorów i darczyńców, na których wsparcie zawsze możemy liczyć. Chciałbym serdecznie podziękować szefowej świdnickiego sztabu, pani Annie Brodzie, za pełne zaangażowanie w przygotowanie i zrealizowanie finału. Dziękuję też zespołowi streaming’owemu za sprawne i w pełni profesjonalne przeprowadzenie relacji na żywo oraz wszystkim pracownikom MOK zaangażowanym w tę imprezę – dodaje A. Żurek.

Trzy złote puszki

Jak co roku, została wyłoniona trójka wolontariuszy, w puszkach których znalazło się najwięcej datków. Każdy z nich otrzyma drobne upominki, ma również zapewnione pierwszeństwo podczas naboru wolontariuszy do przyszłorocznego finału. Po raz szósty pierwsze miejsce zajęła Weronika Dudek (zebrała 2449,04 zł), drugie należy do Wiktorii Janiszewskiej (1642,31 zł), trzecie do Karoliny Rogały (1604,17 zł).

Last modified: 3 lutego 2021