Udany Memoriał

Autor: |

W miniony weekend, w hali ILO w Świdniku odbył się XVII Memoriał Tragicznie Zmarłych Siatkarzy Avii Świdnik. Turniej bez straty seta wygrali żółto-niebiescy.

Na tegoroczny Memoriał zostały zaproszone zespoły KPS Siedlce, Lechii Tomaszów Mazowiecki oraz Legii Warszawa. Tuż przed meczem gospodarzy tradycyjnie uczczono minutą ciszy zmarłych siatkarzy oraz trenera Krzysztofa Lemieszka. Po oficjalnym otwarciu turnieju zaprezentowano całą kadrę Polskiego Cukru Avii Świdnik na sezon 2021/2022.

Pierwszy mecz sportowego wydarzenia był zdecydowanie najbardziej emocjonujący. Lechia prowadziła z drużyną z Siedlec 2:0 i wydawało się, że spotkanie zakończy się w trzech setach. Nic bardziej mylnego. Siedlczanie wzięli się do odrabiania strat i doprowadzili do tie-breaka. W piątym secie znów lepsza była jednak Lechia i to ona awansowała do finału.

W drugim, piątkowym meczu Polski Cukier Avia Świdnik zmierzył się z tegorocznym beniaminkiem pierwszej ligi – Legią Warszawa. Co prawda legioniści starali się ze wszystkich sił, aby postawić się podopiecznym Witolda Chwastyniaka, ale nie potrafili urwać choćby jednego seta. Żółto-niebiescy pod koniec spotkania złapali pełny luz i wręcz bawili się siatkówką. Rezultatem tego było efektowne zwycięstwo 3:0.

W meczu o trzecie miejsce emocji nie było zbyt wiele. KPS Siedlce w trzech setach rozprawił się z drużyną ze stolicy. Kibice zgromadzeni na hali z niecierpliwością czekali na występ żółto-niebieskich.  Tomaszowianie postawili zdecydowanie trudniejsze warunki Avii, ale mimo kilku lepszych momentów także nie zdołali ugrać choćby seta. Dobrą pracę świdniczanie wykonywali w bloku. Z tego też powodu najlepszym zawodnikiem turnieju został wybrany środkowy Mateusz Siwicki.

– Dla kibiców i dla samego prestiżu tego turnieju oczywiście fajnie, że wygraliśmy bez straty, jednak dla nas tak naprawdę trochę szkoda, że tych setów nie było więcej. Brakuje nam tego grania i będzie brakować. Nasza gra wyglądała dobrze, choć nie idealnie. Brakuje nam jeszcze zgrania, popełniamy błędy i widać sporo nieporozumień, chociaż w sobotę było już ich mniej. To normalne, potrzebujemy czasu, treningów i kolejnych sparingów, żeby się zgrać. Szkoda także, że Lechia zepsuła bardzo dużo zagrywek, przez co grania było jeszcze mniej. Myślę, że z każdym kolejnym turniejem te mecze będą coraz bardziej atrakcyjne dla kibiców. Mam nadzieję, że do sezonu przystąpimy właśnie z publicznością. Widać, że chłopakom zdecydowanie lepiej gra się z kibicami niż przy pustych trybunach. Nie wszystkie hale i nie wszystkie kluby w tej lidze mają taki doping, na jaki możemy liczyć w Świdniku i to może być nasz wielki atut. Za tydzień mamy kolejny turniej i okazję do gry. W Memoriale praktycznie każdy pograł po równo. Mimo że wynik w sparingach nie jest najważniejszy, to zawsze lepiej jest wygrać. To dodaje pewności siebie i pozytywnie nastraja przed sezon. Szczególnie miło zwycięża się przed własną publicznością. Zawodnicy będą walczyć o miejsc w pierwszej szóstce na każdym treningu i każdym sparingu. Kadra jest wyrównana, panuje w niej dobra atmosfera i z niecierpliwością czekamy na początek sezonu – podsumował trener Witold Chwastyniak.

Kolejne weekendy siatkarze Avii również będą mieli zajęte turniejami. Najbliższy zagrają w Tomaszowie Mazowiecki, zaś tydzień później w Siedlcach. Trener Chwastyniak nie wyklucza także dodatkowych sparingów na tygodniu.

Wyniki:

KPS Siedlce – Lechia Tomaszów Mazowiecki 2:3 (20:25, 21:25, 30:28, 25:23, 14:16)

Polski Cukier Avia Świdnik – Legia Warszawa 3:0 (25:21, 25:22, 25:21)

Mecz o 3. miejsce:

KPS Siedlce – Sekcja Siatkówki Legii Warszawa 3:0 (25:20, 25:23, 25:20)

Finał:

Cukier Avia Świdnik – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0 (25:21, 25:23, 30:28)

Klasyfikacja końcowa XVII Memoriału Tragicznie Zmarłych Siatkarzy Avii Świdnik:

1. Polski Cukier Avia Świdnik

2. Lechia Tomaszów Mazowiecki

3. KPS Siedlce,

4. Legia Warszawa

MVP turnieju: Mateusz Siwicki

Last modified: 30 sierpnia 2021