Uczyły się, jak ratować życie

Autor: |

Co zrobić, kiedy dziecko się zadławi, czym jest zespół nagłego zgonu niemowląt – tego dowiedziały się panie, które wzięły udział w zajęciach prowadzonych przez ratownika medycznego Sebastiana Wierzbińskiego.

– Pamiętajmy, że pierwsze trzy, cztery minuty są najważniejsze, bo mogą uratować życie – podkreślał S. Wierzbiński. – Ważne jest, żebyście wiedziały, jak udzielić pomocy swoim dzieciom. Panika to najgorszy doradca. Osobom, które są przeszkolone, łatwiej opanować nerwy.

Ratownik wyjaśnił, jak zachować się w sytuacji, kiedy zagrożone jest życie dziecka, jakie czynniki zwiększają ryzyko wystąpienia SIDS, czyli śmierci łóżeczkowej niemowląt. Mamy uczyły się, między innymi, w jaki sposób sprawdzić stan osoby poszkodowanej, wezwać pomoc i jak prawidłowo wykonać resuscytację (przywrócenie krążenia krwi i oddychania).

– Już kilka razy brałam udział w kursach udzielania pierwszej pomocy, ale co jakiś czas przypominam sobie jej zasady. Miejmy nadzieję, że nie będzie okazji, by je wypróbować, taką wiedzę jednak trzeba posiadać – mówi Wioletta Stopa, mama 2-letniego Borysa.

Spotkania w Klubie Mam, które odbywają się co dwa tygodnie w Miejskim Ośrodku Kultury, cieszą się coraz większą popularnością. Rodzice i dzieci chętnie uczestniczą w zajęciach ruchowych, tanecznych, rytmicznych. Ogromne powodzenie mają spotkania z ekspertami.

Pomysłów na kolejne tygodnie nie brakuje.

– 27 kwietnia odbędą się zajęcia ogólnorozwojowe z elementami piłki nożnej, podczas których dzieci poćwiczą równowagę i koordynację ruchową, nauczą się liczyć, rozróżniać kolory – mówi Magdalena Rademacher, założycielka klubu. – 11 maja eksperci z Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej opowiedzą o wczesnym wspomaganiu rozwoju dziecka.

Więcej informacji na stronie www.klubmamswidnik.wordpress.com

Last modified: 30 czerwca 2020