Tragedia w Dominowie

Autor: |

Prawdopodobnie zatrucie tlenkiem węgla było przyczyną śmierci rodzeństwa w Dominowie. Policjanci, wspólnie z prokuraturą wyjaśniają okoliczności zdarzenia.

Wczoraj, po godz. 20.00 dyżurny świdnickiej policji odebrał telefon od jednego z mieszkańców Dominowa. Mężczyzna przez kilkanaście godzin bezskutecznie próbował skontaktować się z dwójką znajomych. Zaniepokojony brakiem kontaktu, postanowił wybić szybę w ich domu i dostać się do środka.

– Policjanci ustalili, że zatrucie tlenkiem węgla było prawdopodobnie przyczyną zgonu 64-letniego mieszkańca posesji oraz jego 47-letniej siostry. Dom ogrzewany był piecem kaflowym. Teraz zostanie przeprowadzona sekcja zwłok, która wyjaśni okoliczności śmierci rodzeństwa – tłumaczy Paweł Leśny z KPP w Świdniku.

Funkcjonariusze przypominają, że czad jest częstą przyczyną zatruć organizmu, a nawet zgonu. Jest niewidoczny, nie ma też smaku i zapachu. Zagrożenie zatruciem wzrasta w okresie grzewczym i dotyczy szczególnie domów i mieszkań, w których znajdują się wadliwe lub nieprawidłowo użytkowane urządzenia grzewcze, przewody kominowe oraz wentylacyjne.

Last modified: 29 czerwca 2020