To już koniec „Lata w mieście”

Autor: |

fot. MOK w Świdniku

To były trzy tygodnie wspaniałej zabawy. Dziś uczestnicy ostatniego turnusu świdnickich półkolonii spotkają się po raz ostatni. Organizatorem letnich atrakcji jest Miejski Ośrodek Kultury w Świdniku.

W tym roku „Lato w mieście” podzielono na trzy turnusy. Pierwszy z nich trwał od 13 do 17 lipca, drugi od 10 do 14 sierpnia. Trzeci  natomiast rozpoczął się w poniedziałek. We wszystkich wzięły udział dzieci w wieku od 6 do 12 lat.

Pierwszy dzień ostatniej odsłony letnich półkolonii dzieci rozpoczęły z przytupem. Wspólnie z animatorami, z samego rana wyruszyły na spotkanie z Martą Wróbel. Na ranczu Wróblówka poznały niezwykłe zwierzęta: surykatkę, kota Sfinksa, kolorową papugę i konie. Nie zabrakło także innych zabaw. Do dyspozycji najmłodszych były, między innymi huśtawki i trampoliny.

Wtorek był dniem gliny. Dzieci pojechały do Jadwisina, gdzie spotkały się z garncarzem Piotrem Skibą. Artysta nauczył je jak wykonywać naczynia na kole garncarskim.

Następnego dnia autobus zabrał młodych świdniczan do Parku Miniatur i Labiryntu w Rąblowie. Tam obejrzały najważniejsze zabytki regionu w wersji miniaturowej oraz pokonały kręte uliczki labiryntów.

Czwartek dzieci spędziły w Świdniku. O godzinie 9.00 spotkały się w Centrum Kultury i wspólnie powędrowały do sali kinowej na projekcję filmu „Czworo dzieci i COŚ”. Mali widzowie przenieśli się do Kornwalii, gdzie bohaterowie filmu spotkali małe i zrzędliwe stworzenie, które potrafi spełniać marzenia. Po wizycie w kinie był czas na ruch i zabawę w Parku Avia. Uczestnicy półkolonii chętnie korzystali z wodnych atrakcji.

Na zakończenie letnich wakacji dzieci wyruszą do Lublina na Paintball & Laser Tag Ninja. Wezmą udział w laserowej grze i sprawdzą czy potrafią strzelać z łuku.

Last modified: 21 sierpnia 2020