Tanie drewno z lotniska

Autor: |

Pełną parą idzie budowa Portu Lotniczego Lublin w Świdniku. Na koniec lutego zaplanowano zakończenie prac związanych z wycinką drzew.

W sumie zniknie 100 hektarów lasu. Co dzieje się z wyciętymi drzewami? Okazuje się, że niektóre partie mogą trafić do każdego z nas.

– Istnieje oczywiście kilka warunków – mówi nadleśniczy Jerzy Jamróz. – Wycinka prowadzona jest przez firmę, która wygrała przetarg. Zajmuje się ona usuwaniem drzew, o średnicy wynoszącej powyżej 7 cm. Takie drewno trafia do odbiorców z całej Polski, którzy w drodze przetargu zapewnili sobie prawo do jego kupna. Sprzedajemy też drewno opałowe i tzw. gałęzówkę, czyli drzewka, o średnicy wynoszącej mniej niż 7 cm. Mieszkańcy sami je wycinają. Jego cena jest atrakcyjna, gdyż pomniejszona zostaje o koszt wycinki. Osoby chętne do skorzystania z tej możliwości mogą zgłaszać się do pracowników nadleśnictwa, obecnych na terenie wyrębu lasu.

źródło: Głos Świdnika

Last modified: 2 lipca 2020