Świdniczanin uchwycił kometę

Autor: |

fot. Tomasz Szydło

Na lipcowym, nocnym niebie pojawiła się nie lada atrakcja. Jest nią kometa, nazwana przez naukowców NEOWISE (C/2020 F3). W Internecie krążą ciekawe zdjęcia tego ciała niebieskiego. Wśród fotografujących to zjawisko jest też świdniczanin Tomasz Szydło, na co dzień dyrektor Szkoły Podstawowej nr 5, z wykształcenia fizyk, z zamiłowania astronom.

Od dawna nie widzieliśmy tak jasnej komety na niebie. Ostatnią była kometa Hale’a-Boppa, którą mogliśmy podziwiać po zachodzie słońca 23 lata temu.

– Neowise została wykryta w tym roku, przez teleskop o tej samej nazwie. Nawet astronomowie nie spodziewali się, że będzie to obiekt tak jasny i dobrze widoczny. Maksymalne zbliżenie komety do Ziemi nastąpi 23 lipca. Warto jej się przyjrzeć, bo w okolice naszej planety wróci dopiero za ponad 6 tysięcy lat. Kometa pojawia się krótko po godz. 22.00 i jest widoczna całą noc – wyjaśnia T. Szydło.

Szydło sfotografował Neowise w Świdniku, chociaż stanowczo odradza taki wybór miejsca. Powodem jest zbyt duża ilość zanieczyszczeń świetlnych, pochodzących z latarni miejskich i innych źródeł. Trzeba wyruszyć poza miasto, pamiętając by mieć świetlną łunę za plecami. Kometa po zachodzie słońca widoczna jest na północno-zachodnim nieboskłonie. Trzeba zamontować aparat na statywie i wybrać długi, kilkusekundowy czas naświetlania.

– Robiłem zdjęcia używając różnych czasów – jedna trzecia sekundy, jedna sekunda, trzy sekundy. Trzeba pamiętać, że im dłuższy czas naświetlania tym większe ryzyko, że kadr będzie poruszony. Fotografowałem w trybie manual, korzystając z samowyzwalacza. Do aparatu Nikon 5300 podpiąłem też amatorską lunetę Celestron, z obiektywem o średnicy 80 milimetrów i długości ogniskowej 900 milimetrów. Jednak ciekawe zdjęcie można zrobić też zwykłym amatorskim aparatem, a nawet telefonem komórkowym – dodaje świdniczanin.

Kometa Neowise to nie jedyna atrakcja na nocnym niebie, którą poleca świdnicki astronom: -Zrobiłem też zdjęcie Jowisza i Saturna z widocznymi pierścieniami. Z kolei wokół Jowisza dobrze widoczne są jego cztery największe księżyce. Nad ranem lub wczesnym wieczorem warto obserwować tzw. obłoki srebrzyste, najwyższe chmury widoczne z Ziemi, które swą nazwę zawdzięczają specyficznej poświacie.  Na początku sierpnia warto obserwować rój meteorów, tzw. perseidów. Apogeum tego zjawiska nastąpi 12 sierpnia.

słs

Last modified: 24 lipca 2020