Straty po nawałnicy

Autor: |

fot.www.straz.swidnik.pl

fot.www.straz.swidnik.pl

W piątek, przez Świdnik przeszła nawałnica. Burza trwająca tylko kilkanaście minut, zdążyła wyrządzić wiele szkód na terenie miasta i powiatu.

W piątkowe popołudnie pełne ręce roboty mieli strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej. W całym powiecie interweniowali blisko 60 razy, z czego ponad 40 dotyczyło powalonych drzew i konarów, które uniemożliwiły przejazd kierowcom. Najwięcej zgłoszeń pochodziło z gminy Mełgiew. Na jej terenie uszkodzone zostały dachy w trzech budynkach gospodarczych.

Także w Świdniku, Piaskach oraz Trawnikach łącznie zanotowano 4 interwencje dotyczące zerwanych dachów w domkach jednorodzinnych. Kolejne pięć dotyczyło uszkodzonych samochodów, a także zerwanych linii energetycznych. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Świdniccy strażacy nie mieli wezwań związanych z podtopieniami.

Last modified: 27 maja 2020