Spółdzielcy mieli co dzielić

Autor: |

Spółdzielnia Mieszkaniowa w Świdniku ma powody do dumy. Zysk z jej ubiegłorocznej działalności wyniósł ponad milion złotych, zaś podczas walnego zgromadzenia zarząd otrzymał absolutorium.

Nadwyżka bilansowa za rok 2009 to 1.209.033.39 zł. Podzielono ją zgodnie z propozycją zarządu. Największą sumę, ponad 966 tysięcy złotych, przeznaczono na ocieplenia spółdzielczych budynków. Do tej pory ocieplono po trzy ściany budynków. Niedawno rozpoczęło się ocieplanie czwartych ścian. Spółdzielnia planuje, że termomodernizacja zakończy się w 2014 roku. Wpływy z opłat za anteny telefonii komórkowej, czyli ponad 66 tysięcy złotych, otrzymają na potrzeby remontowe te budynki, na których są one zamontowane. Ponad 44 tysiące złotych, uzyskane z dzierżawy terenów pod kioski handlowe oraz reklam umieszczonych w nieruchomościach mieszkaniowych, przeznaczono na utrzymanie tych nieruchomości. Pozostała suma, ponad 130 tysięcy złotych, przeznaczona zostanie na utrzymanie nowych budynków, które nie wymagają ocieplenia. W trakcie spotkania poruszono sprawę działalności społeczno-kulturalnej spółdzielni. Opłata na ten cel wynosiła 1,5 zł za mieszkanie. Z dniem 1 stycznia 2011 roku wzrośnie do 2 zł. Nie wszyscy zgadzali się na podwyżkę, proponując nawet zlikwidowanie opłaty. W sumie jednak za jej zniesieniem głosowało tylko 9 osób. Zdecydowana większość zaakceptowała propozycję podniesienia opłaty. W ten sposób Spółdzielczy Dom Kultury zyska dodatkowo około 40 tysięcy złotych rocznie.

– Dzięki tej kwocie będziemy mogli organizować więcej imprez dla naszych mieszkańców, głównie dzieci i młodzieży – mówi Marek Słotwiński, prezes SM. – To do nich przede wszystkim kierujemy swoją ofertę. Dodatkowe środki pozwolą rozwijać nowe sekcje i zajęcia. Ale skorzystają również osoby starsze, należące do klubu emerytów „Spokojna przystań” czy chóru Tercja. Podczas Walnego Zgromadzenia członkowie spółdzielni udzielili zarządowi spółdzielni absolutorium.

– Nasza działalność polega na tym, żeby wyjść naprzeciwko oczekiwaniom spółdzielców, ułatwiać im życie – wyjaśnia M. Słotwiński. – Ocieplamy i remontujemy budynki. Nie zapominamy o uliczkach i chodnikach między blokami, które w większości są już wyłożone kostką. Wypracowaliśmy nadwyżkę bilansową, którą możemy wydać na remonty, termomodernizację budynków. To wszystko decyduje o tym, że nasi członkowie oceniają nas, w większości, pozytywnie. Chcemy tak zarządzać naszymi nieruchomościami, żeby osiedla jak najlepiej wyglądały, a ich stan techniczny stale się polepszał – podkreśla prezes.

 

Źródło: Głos Świdnika

Last modified: 1 lipca 2020