Samochód wpadł do rzeki

Autor: |

fot. www.lubelska.policja.gov.pl

Policja wyjaśnia okoliczności wypadku, do którego doszło w sobotnią noc, w miejscowości Dys. 18-letni kierowca opla ze Świdnika, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i wpadł do rzeki. Razem ze świdniczaninem podróżowali jego dwaj rówieśnicy. Wszyscy zostali zabrani do szpitala.

– Funkcjonariusze wstępnie ustalili, że kierowca najprawdopodobniej w wyniku niedostosowania prędkości do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad pojazdem i wpadł w poślizg – wyjaśnia mł. asp. Kamil Karbowniczek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Auto przebiło się przez barierki ochronne i wpadło do rzeki Ciemięgi. Pojazd znalazł się w rzece na dachu. Dwóm osiemnastolatkom udało się o własnych siłach wydostać z osobówki. Trzeci z pasażerów, który zajmował tylne siedzenie pojazdu, został wydobyty podczas akcji ratunkowej, a następnie reanimowany.

– Nastolatek w ciężkim stanie trafił do szpitala. Pomocy medycznej udzielono również jego dwóm kolegom – dodaje K. Karbowniczek.

Świdniczanin, który kierował autem był trzeźwy. Policja ustala jak doszło do wypadku.

Last modified: 26 stycznia 2021