Punkt z Siarką

Autor: |

Piłkarze Avii Świdnik w sobotę podjęli na własnym boisku lidera rozgrywek III ligi grupy IV Siarkę Tarnobrzeg. Po meczu pełnym walki świdniczanie zremisowali 2:2.

Jeszcze przed spotkaniem było jasne, że nie będzie to spacerek dla żółto-niebieskich. Do Świdnika przyjechał bowiem lider. Mecz rozpoczął się idealnie dla gości. Już w dziewiątej minucie, po dośrodkowaniu w pole karne, Krzysztof Zawiślak dał swojej drużynie prowadzenie. Avia odpowiedziała w 27 minucie, wówczas Wojciech Białek przymierzył z rzutu wolnego i doprowadził do remisu. Pięć minut później sędzia podyktował rzut karny dla Siarki. Z decyzją zdecydowanie nie zgadzał się trener Łukasz Mierzejewski, który za protesty i wejście na plac gry został ukarany czerwoną kartką. Do jedenastki podszedł Stefanik i pewnym strzałem pokonał Andrzeja Sobieszczyka. Pod koniec pierwszej połowy za faul na Rafale Kursie wyleciał z boiska Bałdyga i od tego momentu Avia grała w przewadze jednego zawodnika.

Świdniczanie chcieli od razu wykorzystać tę sytuację. W 47 minucie Tomasz Zając dograł do Bartłomieja Poleszaka, a młody zawodnik Avii ładnym strzałem wyrównał rezultat meczu. Żółto-niebiescy mieli jeszcze kilka okazji do zdobycia bramki. Dwie z nich miał wracający po kontuzji Mateusz Kompanicki. Szansę na swojego drugiego gola zmarnował także Poleszak. Siarka w tej części rywalizacji skupiła się głównie na obronie wyniku i celowym przedłużaniu gry. Nic się już w tym spotkaniu nie zmieniło i obie drużyny podzieliły się punktami.

– Pierwsza połowa na pewno ze wskazaniem na Siarkę. Oddaliśmy pole gry, a goście dominowali piłkarsko. My staraliśmy się wychodzić z szybkim atakiem. Niestety potwierdziło się to, w czym Siarka jest najlepsza, a więc stałe fragmenty gry. Ważna była bramka z rzutu wolnego Wojtka Białka. Kulminacyjnym momentem spotkania była czerwona kartka dla Siarki. W drugiej połowie grało nam się znacznie łatwiej. Brawa dla Bartka Poleszaka za bardzo ładną bramkę i za decyzję. Oczywiście szkoda punktów, bo były sytuacje, aby wygrać. Grę w przewadze trzeba wykorzystywać – podsumował trener Łukasz Mierzejewski.

W następnej kolejce Avia wyjedzie na mecz do Sieniawy. Początek spotkania z Sokołem w niedzielę, o godzinie 15:00. Zaś najbliższy domowy mecz świdniczanie zagrają 2 października, o godzinie 14:00. Wówczas podejmą beniaminka Tomasovię Tomaszów Lubelski.

Avia Świdnik – Siarka Tarnobrzeg 2:2 (1:2)
Bramki: Białek (27), Poleszak (47) – Zawiślak (9), Stefanik (32-z karnego)
Avia: Sobieszczyk – Góralski, Kursa, Mykytyn, Świech, Dobrzyński (46′ Popiołek), Kompanicki (63′ Najda), Uliczny, Poleszak, Oziemczuk (46′ Zając), Białek
Siarka: Pietryga – Bierzało, Stefanik, Józefiak, Tabor, Tyl (70′ Duda), Rogala (70′ D’Apollonio), Sulkowski, Agudo (56′ Mróz), Zawiślak, Bałdyga
Żółte kartki: Mykytyn, Dobrzyński, Kompanicki, Zając – Tyl, Rogala, Mróz, Pietryka
Czerwone kartki: Mierzejewski (trener Avii, 32 min.) – Bałdyga (Siarka, 45 min., za faul)
Sędziował: Marcin Sokołowski (Siedlce)

Last modified: 20 września 2021