Poznają wojenne losy

Autor: |

Pandemia nieco utrudnia działania związane z realizacją różnego rodzaju projektów, nie zniechęca to jednak uczniów II Liceum Ogólnokształcącego. Młodzież przystąpiła do dwóch interesujących przedsięwzięć historycznych. Dzięki nim poszerzy swoją wiedzę, ale też nabędzie wiele nowych umiejętności.

– W projektach biorą udział uczniowie klasy IIA4 oraz uczęszczający na prowadzone przeze mnie zajęcia z etyki – wyjaśnia polonistka Katarzyna Mądrachowska, koordynatorka obu projektów. – To niezwykle ciekawe działania, wymagające czasu i cierpliwości. Ze względu na sytuację epidemiczną, będziemy poruszali się głównie w wirtualnej rzeczywistości. Myślę jednak, że młodzież sobie z tym poradzi.

Łączyła ich Niepodległa

Projekt realizowany będzie do końca tego roku, w ramach wydarzeń związanych z 80. rocznicą przywiezienia do Auschwitz pierwszych transportów polskich więźniów, między innymi z Tarnowa, Nowego Wiśnicza, Sosnowca, Krakowa i Warszawy. Od czerwca 1940 roku do jesieni 1944 roku obywatele II RP byli wysyłani do obozu ze wszystkich regionów okupowanego przez Niemców kraju. Oni też, do połowy 1942 r., stanowili większość więźniów. Była to bardzo różnorodna grupa: przedstawiciele warstw przywódczych, inteligencji i duchowieństwa katolickiego, działacze konspiracji, wojskowi, a także ludność cywilna z tzw. łapanek, akcji przesiedleńczych lub odwetowych czy osoby uznane za nieuleczalnie chore.

Działania mają przybliżyć młodzieży znaczenie procesu odzyskania niepodległości i odbudowy państwowości polskiej, tragicznie przerwanego wybuchem II wojny światowej. Istotną rolę odgrywa w nich pamięć o indywidualnych losach obywateli II Rzeczpospolitej osadzonych w KL Auschwitz, która skłania do refleksji nad takimi pojęciami jak wolność, solidarność, wielokulturowość, poszanowanie praw i godności człowieka w obliczu okupacji i niewoli.

Świdniccy uczniowie wzięli już udział w zdalnym dniu studyjnym, który odbywał się za pośrednictwem platformy MS Teams. Najpierw obejrzeli prezentacje multimedialne, poświęcone odzyskaniu przez Polskę niepodległości, latom 20 i 30. XX wieku, wybuchowi II wojny światowej, powstaniu obozu Auschwitz i Miejscu Pamięci Auschwitz-Birkenu.

– Zwiedzanie online było bardzo ciekawym, a zarazem mrożącym krew w żyłach doświadczeniem. Przybliżyło nam warunki, w jakich musieli żyć więzieni w obozie ludzie, kary jakim byli poddawani. Było to naprawdę straszne i nie potrafię zrozumieć, że człowiek mógł tak bardzo krzywdzić drugiego człowieka – mówi Natalia Szkoła.

Kolejny punkt stanowił udział w warsztatach zatytułowanych „Obywatele polscy w KL Auschwitz”, które poprowadziła Natalia Tkachenko z Międzynarodowego Centrum Edukacji o Auschwitz i Holokauście. Uczniowie zostali podzieleni na grupy i każda z nich zajęła się losami wybranego więźnia: Rutki Laskier, Czesława Kempisty, Bogdana Bartnikowskiego, Mariana Turskiego, Zofii Łyś i Edwarda Paczkowskiego. Zadaniem licealistów było poznanie najważniejszych wydarzeń z życia tych osób: przed i podczas pobytu w obozie oraz po jego wyzwoleniu.

– Mogliśmy nie tylko słuchać, ale również obejrzeć zdjęcia czy schematy ilustrujące poznawane historie. Dzięki temu łatwiej trafiały do naszej wyobraźni. Lubimy pracę w grupach, więc podobało nam się, że dostaliśmy zadanie do wykonania. Biografie osób, które przeżyły wojnę, pozwoliły nam dowiedzieć się również o tym, jak wyglądało ich życie w obozie – opowiadają Adrian Leszczyński i Filip Żuber.

– Nauczyliśmy się wielu interesujących rzeczy, poznaliśmy dzieje obozu koncentracyjnego i jego więźniów. Uważam, że warsztaty otworzyły nam oczy na historię tego miejsca. Uświadomiły nam, że największą krzywdę człowiekowi może wyrządzić drugi człowiek – dodaje Wiktoria Wójcik.

Spotkanie online było też okazją do rozmowy na temat innych wydarzeń II wojny światowej, na przykład pacyfikacji Zamojszczyzny czy działania obozów koncentracyjnych w Sobiborze, Treblince i Ravensbruck. Historię tego ostatniego świdniccy licealiści poznali przy realizacji projektu „O tym nie można zapomnieć. Spotkania z kobietami, które przeszły piekło obozów i łagrów”. Pani Natalia podpowiedziała również, w jaki sposób i gdzie szukać informacji o więźniach i transportach, co na pewno przyda się przy działaniach projektu „Konwój 77”, o którym piszemy poniżej.

Jako podsumowanie działań zaplanowano dwudniową konferencją dla nauczycieli i opiekunów grup, które wzięły udział w wizytach studyjnych.

– Na pewno będzie doskonałą okazją do wymiany doświadczeń, wniosków i uwag dotyczących organizacji wyjazdów do miejsc pamięci jako uzupełnienia istniejących programów nauczania w szkole – dodaje K. Mądrachowska.

Uczestnicy projektu otrzymają książki autorstwa byłych więźniów obozów koncentracyjnych: „Dzieciństwo w pasiakach” Bogdana Bartnikowskiego oraz „Nadzieja umiera ostatnia” Haliny Birenbaum. Projekt finansowany jest ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w ramach Programu Wieloletniego NIEPODLEGŁA na lata 2017-2022.

Konwój 77

Do realizacji tego zadania zaprosiła młodzież z terenu Europy francuska organizacja zrzeszająca dzieci, wnuki, rodziny i przyjaciół osób deportowanych z Drancy do Auschwitz. Transport 77 wyruszył 31 lipca 1944 roku, przewożąc do niemieckiego obozu zagłady ponad 1000 mężczyzn i kobiet oraz 300 dzieci.

– Pod koniec lipca 1944 sytuacja w Paryżu była wyjątkowo niestabilna. Alianci, którzy wylądowali 6 czerwca, maszerowali w kierunku stolicy. 20 lipca atak na Hitlera i próba zamachu stanu nie powiodły się. Alois Brunner, komendant obozu w Drancy, wykorzystał to zamieszanie, by całkowicie oddać się swojemu szaleństwu mordowania. Do domów UGIF (Union générale des Israélites de France – Generalny Związek Izraelitów Francji) w Paryżu wysłał swoich komandosów, którzy podczas obławy zgarnęli 300 dzieci, w tym 18 niemowląt. Z 1321 więźniów 726 natychmiast po przybyciu do Auschwitz zostało posłanych do komór gazowych Obóz został wyzwolony przez Armię Czerwoną 27 stycznia 1945. Tylko 214 deportowanych przeżyło przymusową pracę, znęcanie się, pseudomedyczne eksperymenty i nędzę – czytamy na stronie www.convoi77.org.

Organizacji zależy, by odnaleźć ślady – osobiste dokumenty, zdjęcia, spisane świadectwa, jak największej liczby deportowanych osób. Dla każdej z nich ma podstawowe informacje, które mogą być pomocne w poszukiwaniach – imię, nazwisko, nazwisko panieńskie (w przypadku zamężnych kobiet), datę i miejsca urodzenia. Do udziału w projekcie zachęca uczniów szkół średnich, mieszkających w kraju pochodzenia osób deportowanych. Ich zadaniem będzie przeprowadzenie prawdziwego śledztwa i odnalezienie informacji na temat tych, którzy znaleźli się w transporcie nr 77. Świdnicka grupa zajmie się losami Waltera Neuscheina, który urodził się 13 października 1899 roku w Lublinie. Aresztowano go w Drancy. Miał wówczas 45 lat.

– Przed nami wyjątkowe, ale też bardzo trudne zadanie – mówi Katarzyna Mądrachowska, która przed przystąpieniem licealistów do projektu wzięła udział w specjalnym szkoleniu dla nauczycieli. – Musimy przeszukać archiwa, przejrzeć dokumenty, na przykład urzędów stanu cywilnego, przeprowadzić rozmowy ze świadkami czy historykami. Prawdopodobnie wszystkie działania odbywać się będą online. Jeśli uda się odnaleźć potrzebne informacje, stworzymy krótką biografię Waltera Neuscheina i umieścimy na stronie projektu, którego realizacja potrwa 2 lata.

Agnieszka Skiba-Wójcik

Last modified: 14 grudnia 2020