Pożar na poddaszu

Autor: |

Nieostrożność, która mogła zakończyć się tragedią.

Wczoraj około godz. 13.00 patrol policji zauważył wydobywający się z poddasza przy ul. Stachonia dym. Na miejsce zostały wezwane cztery zastępy straży pożarnej, które przez blisko trzy godziny walczyły z ogniem. Na szczęście w pożarze nikt nie ucierpiał. Nie było nawet potrzeby przeprowadzenia akcji ewakuacyjnej mieszkańców.

Prawdopodobną przyczyną wybuchu pożaru była nieostrożność pracowników budowlanych, którzy w tym czasie wykonywali  prace naprawcze dachu.

Last modified: 1 lipca 2020