Poślizg nieunikniony

Autor: |

Od nowego roku lekarze mogą wystawiać elektroniczne zwolnienia lekarskie. Na razie mają funkcjonować obie formy, tzw. e-zwolnienie i papierowe blankiety. Zgodnie z zapowiedziami ZUS, obowiązek korzystania tylko z elektronicznych wersji dokumentu, wejdzie w życie w styczniu 2018 roku. Jakie są opinie lekarzy w tej sprawie? Zapytaliśmy o to lekarza rodzinnego Martę Walczak- Kosowską, kierownika Praktyki Lekarza Rodzinnego Brzeziny I:

– Na razie nie wydajemy zwolnień lekarskich w formie elektronicznej. Na przeszkodzie stoją problemy informatyczne. Stosowane przez praktyki programy komputerowe nie pozwalają na szybkie łączenie z platformą ZUS. Nie możemy sobie pozwolić na kilkudziesięciominutowe oczekiwanie przy wysyłaniu jednego zwolnienia. Proponowane rozwiązanie jest zbyt pracochłonne. Poza tym lekarz musiałby mieć podpis elektroniczny. Negocjacje z ZUS-em w sprawie stworzenia nowego, lepszego programu, prowadzi w imieniu lekarzy rodzinnych Porozumienie Zielonogórskie.

To nie jedyna, w tym roku, zmiana dla pacjentów. Zgodnie z ubiegłoroczną nowelizacją ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej, uzyskały one uprawnienia do wypisywania recept na niektóre leki i skierowań na niektóre badania diagnostyczne. Jak informuje Ministerstwo Zdrowia, odnosi się to do osób, które w programach studiów miały zagadnienia dotyczące tej tematyki lub ukończyły kurs „Ordynowanie leków i wypisywanie recept dla pielęgniarek i położnych”.

– W tej chwili nie widzę potrzeby stosowania takich rozwiązań – mówi Marta Walczak-Kosowska. – Jesteśmy małą praktyką, zarówno lekarze, jak i pielęgniarki są zawsze dostępne, więc recepty wypisujemy po staremu i na bieżąco. Obecnie nasze pielęgniarki nie maja uprawnień. Jeżeli będą kursy, panie z nich skorzystają. Jednak żadne informacje na ten temat do nas nie dotarły, ani o terminach, ani o zasadach szkoleń.

dan

Last modified: 3 czerwca 2020