„Pół na pół” na deskach Miejskiego Ośrodka Kultury (foto)

Autor: |

– Mamy dla Państwa ostrzeżenie. My tu jeszcze wrócimy! – zapowiedzieli żartobliwie Piotr Szwedes i Piotr Polk, główni wykonawcy wczorajszego spektaklu „Pół na pół”, który zawitał na deski Miejskiego Ośrodka Kultury. Trudno się dziwić tej deklaracji, bo aktorzy Kompanii Teatralnej, która po raz kolejny zawitała do Świdnika, otrzymali za swą grę owacje na stojąco i uznanie publiczności. Przypomnijmy, w lutym br., z równie ciepłym przyjęciem spotkał się spektakl Kompanii pt. „Kłamstwo”. Obydwie sztuki wyreżyserował Wojciech Malajkat.

Tym razem aktorzy przywieźli adaptację hiszpańskiego widowiska autorstwa Jardiego Sancheza i Pepa Antona Gomeza,obejrzanej już przez pół miliona widzów. W Polsce grane było blisko 100 razy. Wczoraj premiery doczekał się również Świdnik.

„Pół na pół” to historia skomplikowanych relacji rodzinnych w ujęciu pozornego kryminału, opowiedziana w sposób zabawny i przekorny. Dwaj przyrodni bracia, Robert i Dominik, rozważają,w jaki sposób pozbyć się własnej, żyjącej jeszcze matki, aby przejąć po niej spadek. Wbrew pozorom bracia nie są pozbawieni moralnych zasad. Planując nieporadnie śmierć staruszki, chcą się uwolnić od jej tyranii i własnych problemów finansowych. Chociaż nestorka nie pojawia się na scenie ani razu, w przewrotnie przedstawionych relacjach trzech postaci jest wszystko, co potrzeba: napięcie,czarny humor i groteskowe dialogi, wywołujące salwy śmiechu. Do tego trzeba dodać znakomitą grę duetu Szwedes-Polk, który nadał granym przez siebie postaciom autentyzmu i wyrazistości. Co ciekawe,bohaterowie mimo moralnych defektów, szybko zdobywają sympatię widzów. Sztuka nie tylko bawi, ale również skłania do refleksji.

Z pewnością po wczorajszej uczcie teatralnej, świdniczanie z niecierpliwością będą oczekiwać kolejnej wizyty ekipy Kompanii Teatralnej z Piotrem Szwedesem na czele.

– Za każdym razem z wielką ochotą będziemy u Was grać. W końcu ostrzegałem, że wrócimy. Mam już propozycje kolejnych sztuk, na przykład „Odjechaną farsę” z Joanną Koroniewską i „Niemego kelnera” z Mikołajem Roznerskim – powiedział po występie aktor.

słs

Last modified: 21 września 2021