Podpalacze nie próżnują

Autor: |

W nocy z piątku na sobotę, przy ulicy Spadochroniarzy 1B, zapłonęły kontenery na odpady. Pożar objął cały zestaw pojemników do ich segregacji.

– Piromani spalili trzy pojemniki Igloo o wartości 4,5 tys. zł netto i pojemnik na odpady BIO, którego koszt wynosi 700 zł netto. Straty oceniamy na ponad 5 tys. zł netto. Najprawdopodobniej było to kolejne bezmyślne podpalenie. Tworzywo, z którego wykonane są pojemniki jest odporne na żar niedopałka papierosowego bądź zapałkę. Trzeba się postarać, żeby je podpalić. Do podobnych przypadków dochodzi w różnych dzielnicach. Niestety ich koszty ponosimy wszyscy – mówi Krzysztof Falenta, prezes spółki Remondis Świdnik zajmującej się zagospodarowywaniem odpadów w naszym mieście.

Koszty likwidacji skutków podpaleń w całym ubiegłym roku wyniosły 30 tys. zł. W roku bieżącym mieliśmy już trzeci taki przypadek.

Last modified: 9 czerwca 2021