Pod prąd, ale legalnie

Autor: |

W piątek, 31 lipca, łososiowa Masa Krytyczna sprawdzała, jak jeździ  się świdnickimi ulicami z wyznaczonym kontraruchem. Ta inwestycja, zrealizowana kilka tygodni temu przez Urząd Miasta, na razie objęła trzy ulice: Tuwima, Konopnickiej i Okulickiego (tutaj dodatkowo wymalowano kontrapas).

– Zdecydowanie ułatwia życie rowerzystom, bo  dzięki temu możemy bezpiecznie i legalnie poruszać się pod prąd na ulicach jednokierunkowych – wyjaśnia Maciej Lubaś, prezes stowarzyszenia Świdnik miasto dla rowerów. –  Przodownikiem w tym względzie jest Gdańsk, który ma aż 138 dróg z kontraruchem. W Radomiu i Redzie to udogodnienie obowiązuje na wszystkich ulicach jednokierunkowych. Teraz do miast, które go wprowadzają, dołączył także Świdnik. 

Stowarzyszenie złożyło już wnioski o  wprowadzenie kontraruchu na kolejnych ulicach, na przykład Wyspiańskiego. Również mieszkańcy mogą podpowiadać, gdzie byłby potrzebny. Ankieta dostępna jest na stronie www.swidnikmiastodlarowerow.pl 

W piątek cyklistów można było spotkać także na ul. Wyszyńskiego, Kosynierów, Racławickiej, Kosynierów, Klonowej, al. Lotników Polskich. Masę Krytyczną zakończyli na placu Konstytucji 3 maja.

– Dlaczego łososiowa? Ponieważ jechaliśmy pod prąd, jak łososie podczas tarła – śmieją się rowerzyści.           

Przypomnijmy, że stowarzyszenie, między innymi, organizuje zajęcia z  edukacji  rowerowej  w szkołach, współfinansowane przez Urząd Miasta Świdnik, oraz pomiary natężenia ruchu rowerowego w Świdniku. Złożyło także wniosek do Budżetu Obywatelskiego na wiaty rowerowe przy wszystkich szkołach.

aw

Last modified: 8 czerwca 2020