Piąte miejsce w Olsztynie

Autor: |

Duży sukces podczas X Licealiady w piłce siatkowej, stanowiącej jednocześnie Mistrzostwa Polski szkół średnich, odnieśli uczniowie II Liceum Ogólnokształcącego.

Zespół świdnicki, który jednocześnie stanowi team Autonomicznej Sekcji Piłki Siatkowej „Avia” Świdnik zajął piąte miejsce w kraju, pokonując wielu silnych przeciwników. Finały X Licealiady rozegrano w Olsztynie.

W rozgrywkach grupowych świdniczanie pokonali silne zespoły reprezentujące szkoły z Warszawy i Kędzierzyna-Koźla. Przegrali zaś z jednym z faworytów – drużyną Zespołu Szkół z Piły, która stanowi swoistą kuźnię siatkarskich talentów, opartą na zespole juniorów Jokera. Decydujący mecz o awansie do strefy medalowej nasi siatkarze grali z drużyną VII LO z Olsztyna, opartą na zespole juniorów Chemika, wielokrotnego finalisty Mistrzostw Polski Juniorów. Po wygraniu pierwszego seta do 19, w drugim prowadzili 24:23 i mieli piłkę meczową. Udało im się nawet skończyć akcję, lecz wiadomo nie od dziś, że gospodarzom pomagają nie tylko ściany. Jak twierdzą obserwatorzy, seria pomyłek sędziowskich na korzyść gospodarzy, a szczególnie błąd przy ocenie piłki meczowej, spowodowały, że nasi chłopcy przegrali drugiego a potem, po zaciętej walce, także trzeciego seta i cały mecz 1:2 (-19,-24,-14). Do strefy medalowej awansował Olsztyn, naszej drużynie pozostała walka o miejsca 5-8. Reprezentanci świdnickiej szkoły spotkali się najpierw z najlepszą szkołą z Krakowa, wygrywając 2:1, zaś w ostatnim meczu, decydującym o piątym miejscu, również 2:1 pokonali I LO z Sulęcina.

Tym samym zespół poprawił najlepsze osiągnięcie z lat minionych, jakim była szósta lokata. Zajęcie piątego miejsca w Polsce, w grach zespołowych to wielki sukces na skalę nie tylko Świdnika, ale i całego województwa.

W zespole II LO grali: Maciej Kołodziejczyk, Michał Antoszak, Łukasz Wróbel, Jakub Sadowski, Michał Pyra, Kamil Olejnik, Hubert Stojczyk, Mateusz Gawryś, Patryk Kotarski i Artur Młynarczuk.

Drużynę prowadził, nauczyciel wychowania fizycznego Krzysztof Woźniak.

Wyjazd doszedł do skutku dzięki pomocy finansowej i osobistym staraniom dyrektora szkoły Ryszarda Borowca.

Głos Świdnika

Last modified: 2 lipca 2020