Obyło się bez strat

Autor: |

fot. Czytelnik

Wczoraj wieczorem przez Świdnik i powiat świdnicki przeszła nawałnica. Przez kilkanaście minut grzmiało, wiał silny wiatr, padał deszcz i grad.

W naszym mieście na szczęście obyło się bez większych zniszczeń. Jak poinformował nas jeden z Czytelników, przy ulicy Spółdzielczej, przewróciło się drzewo.

– Musiało mocno wiać, bo drzewo zostało złamane – pisze mieszkaniec Świdnika.

 Burza, choć groźna, nie przysporzyła strażakom więcej pracy.

– Mimo że padało dość mocno w całym powiecie, nawałnica przebiegła raczej spokojnie. Otrzymaliśmy jedynie informację o powalonym drzewie w gminie Rybczewice – komentuje st. kpt. Paweł Dańko, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Świdniku.

Last modified: 14 maja 2020