Obwodnicą przez miasto

Autor: |

Idea małej obwodnicy Świdnika narodziła się wiele lat temu. W minionym roku pomysł ze sfery marzeń przeszedł do realizacji i, jak na tak potężną inwestycję, powstaje błyskawicznie. W grudniu ratusz oddał pierwszy fragment nowej arterii. Kilka dni temu władze miasta ogłosiły przetarg na wykonanie drugiego etapu al. NSZZ „Solidarność”. Cała obwodnica będzie gotowa jeszcze w tym roku.

Przygotowania do budowy al. NSZZ „Solidarność” rozpoczęły się w 2019 roku, natomiast sama budowa wystartowała wiosną minionego roku. Przedstawiciele ratusza od razu zaznaczali, że inwestycja zostanie podzielona na dwa etapy, ale z realizacją drugiej części nie będą zwlekać. Pierwszy odcinek dotyczył fragmentu od ronda u zbiegu z al. Jana Pawła II do ul. ks. Jana Hryniewicza. Inwestycja obejmowała budowę 1,2 km drogi, w większości po nowym śladzie. Jak na jedną z większych arterii przystało, od razu została wyposażona w chodniki, oświetlenie, odwodnienie i zatoki przystankowe. Wzdłuż alei można również pojechać jednośladem po betonowej ścieżce rowerowej. Przedsięwzięcie było potężne, bo warte ponad 11,2 mln zł. Z tego około 5 mln zł pochodziło z dofinansowania z Funduszu Dróg Samorządowych. Budowa al. NSZZ „Solidarność” jest istotna nie tylko ze względów komunikacyjnych.

– Chcemy, i od wielu lat dążymy do tego, żeby Świdnik był komfortowym miejscem do życia. Ilość prowadzonych i zapowiadanych inwestycji w budownictwo wielomieszkaniowe oraz jednorodzinne umacnia nas w przekonaniu, że to właściwa droga. Budowa al. NSZZ „Solidarność” pozwala uruchomić kolejne tereny, które w planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczone są pod tego typu zabudowę. W obecnych czasach nie da się postawić budynku bez umożliwienia ludziom dotarcia do niego samochodem. Plany inwestycji drogowych, niejako powiązanych z budową al. NSZZ „Solidarność”, otworzą przed inwestorami nowe możliwości – tłumaczy burmistrz Waldemar Jakson.

Pierwszy fragment arterii został oddany w grudniu. Przetarg na drugi ogłoszono kilka dni temu.

– Cieszymy się, że doszliśmy do tego etapu. Przed nami jeszcze fizyczna budowa, ale jest to niejako kwintesencja wielu przygotowań i wysiłków, żeby al. NSZZ „Solidarność” mogła powstać – mówi Marcin Dmowski, zastępca burmistrza. – Z budową drugiego odcinka nie chcieliśmy zwlekać, bo dopiero w całości ulica będzie spełnia swoje funkcje. Po zakończeniu inwestycji, odciąży ulicę Klonową, ale również ul. Racławicką i inne drogi przenoszące ruch samochodowy z Lublina we wschodnie rejony miasta.

Podobnie jak pierwszy, również drugi odcinek powstawanie w oparciu o specustawę drogową. Plany przewidują wykonanie około 550 metrów ulicy wyposażonej w pełną infrastrukturę. Nowy fragment rozpocznie się przy skrzyżowaniu z ul. ks. J. Hryniewicza i zakończy wlotem w ul. Kusocińskiego. Ulica będzie miała po jednym pasie drogowym w obie strony, każdy o szerokości 3,5 metra. Przy alei powstaną także chodniki i ścieżka rowerowa. Droga będzie się krzyżować z ul. Wiejską, Modrzewiową i Grabową. Przy ulicy powstaną także dwie zatoki autobusowe i 21 latarni. W ramach inwestycji przewidziana jest budowa kanału technologicznego, który zostanie połączony z istniejącym już w ul. Modrzewiowej.

Całość została wstępnie wyceniona na 3,6 mln zł. Ratusz czeka na oferty do 4 marca. Według zapisów przetargowych inwestycja ma powstać w ciągu 7 miesięcy od podpisania umowy z wykonawcą.

Last modified: 2 marca 2021