Niedziela dla Kubusia (foto)

Autor: |

Wspólnymi siłami można zdziałać naprawdę wiele. Przekonaliśmy się o tym podczas dzisiejszego koncertu charytatywnego, zorganizowanego przez Centrum Usług Społecznych, Stowarzyszenie Zwykłe Marsz Szlakiem Józefa Franczaka ps. „Laluś”, Stowarzyszenie Lubelska Brać i Miejski Ośrodek Kultury. Świdnicko-lubelska inicjatywa wspiera 4-letniego Kubusia Personę.

Chłopczyk zmaga się mózgowym porażeniem kończyn, dysplazją oskrzelowo-płucną i bezdechami. Ma też wadę serduszka, przepuklinę pachwinową, astmę oskrzelowo – alergiczną oraz alergię jelitową na pokarm. Na jego leczenie i rehabilitację potrzeba blisko 37 tys. zł. Do dnia koncertu na koncie brakowało jeszcze ok. 20 tys. zł.

– Bardzo dziękuję wszystkich, którzy wsparli dzisiejsze wydarzenie. Dobro zawsze wraca i cieszę się, że w naszym mieście jest tak dużo osób chcących pomagać – mówił burmistrz Waldemar Jakson, otwierając popołudniowe spotkanie w muszli przy Dziennym Domu Seniora.

– Serdecznie zachęcam do tego, byście swoim dobrym sercem wspierali inicjatywę, którą dzisiaj podjęliśmy – dodał Andrzej Mańka, dyrektor CUS. – Rodzina nie jest w stanie sama poradzić sobie z chorobą Kubusia i wydatkami z nią związanymi. Mama chłopca robi wszystko, by jej syn mógł normalnie żyć i funkcjonować, a musimy jej w tym pomóc. Liczy się każda złotówka. Z tego miejsca dziękuję Michałowi Kameli, który jest pomysłodawcą koncertu, a także Renacie Elmerych, współpracującej przy jego organizacji.

Wszystkim, którzy zaangażowali się w akcję, dziękowała również Magdalena Persona: – Jestem bardzo wdzięczna, że jesteście tutaj ze mną i Kubusiem, który urodził się jako skrajny wcześniak, w 5. miesiącu ciąży. Ma wiele schorzeń, ale najgorsze są malutkie płuca. Musi spać ze mną, ponieważ ma bezdechy, zagrażające jego życiu. Mam jednak nadzieję, że dzięki wsparciu dobrych ludzi, uda się wyjechać do Krakowa na operację. Wierzę, że z waszą pomocą, wszystko się ułoży.

W pomoc chłopcu zaangażowali się lubelscy i świdniccy artyści. Na scenie wystąpili: Jola Sip (śpiew) i Michał Lewartowicz (gitara), Dariusz Tokarzewski, Damian Syjonfam i debiutujący SKOTI. Zaprezentowali swoją twórczość, ale przede wszystkim zachęcali publiczność do wsparcia małego Kubusia. Okazji nie brakowało. Można było kupić los na loterii fantowej i pyszne ciasta na kiermaszu, a także wrzucić pieniądze do specjalnej puszki. Do czerwoności rozgrzewały aukcje. Świdniczanie licytowali, między innymi, obrazy, vouchery od „Prezentu marzeń”, zestawy kosmetyków Ziai, pościel, koszulkę i piłkę z autografami siatkarzy Avi, przedmioty wydrukowane na drukarce 3D. Najwięcej, bo 700 zł, zapłacono za stół do ping-ponga. Wielkie emocje towarzyszyły aukcji płyt przekazanych przez Damiana Syjonfama. Jedna z nich została sprzedana za 600 zł. Początkowo licytowała ją grupa przyjaciół, potem wspomogło ich kilka osób z publiczności, dorzucając do puli coś od siebie.

Nie znamy jeszcze dokładnej kwoty, jaką udało się zebrać, ale na pewno jest to powyżej 10 tys. zł. O szczegółach poinformujemy jutro.

Wszyscy, którzy chcą dorzucić swoją cegiełkę dla Kubusia, mogą to zrobić poprzez stronę www.siepomaga.pl/kubus-persona.

Informacje o wszystkich wydarzeniach w naszym mieście oraz aktualny repertuar Kina Lot znajdziecie w Kalendarzu Wydarzeń.

« z 3 »

Last modified: 22 września 2021