• SH
  • Repertuar
  • Idzie sobie Grześ...
  • Wirtualny spacer po Strefie Historii
  • Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
  • Slajd Wirtualny Spacer
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Zdrowy Świdnik
  • rodzinka
środa, 30 maj 2018 11:56

Święto najmłodszych (foto)

Napisała 

Choć Dzień Dziecka obchodzony jest 1 czerwca, w Świdniku wielkie świętowanie rozpoczęto już w dziś. O godz. 9.00, plac przy Urzędzie Miasta zamienił się w krainę zabawy. Chętni mogli poskakać na dmuchanym placu zabaw albo sprawdzić swoje umiejętności sportowe na torze przeszkód. Wszystko po to, by najmłodsi świdniczanie mogli aktywnie spędzić swój ulubiony dzień w roku.

Nim jednak święto każdego dziecka rozpoczęło się na dobre, przyszła pora na słodkie upominki i życzenia.

- Życzę Wam prezentów i dobrej zabawy, ale przede wszystkim miłości i tego, żebyście wyrośli na dobrych ludzi. Wszystkiego najlepszego - mówił do najmłodszych burmistrz Waldemar Jakson

Dzieci spędziły czas szalejąc na dmuchanym placu zabaw, biorąc udział w wyścigach w workach czy kręcąc hula-hop. Chętni mogli pomalować twarz, pobawić się chustą Klanza albo zrobić ogromne bańki mydlane. Nie zabrakło też zajęć sportowych pod okiem trenera z MKS Avii, który przygotował dla maluchów zabawy z piłką nożną oraz na torze przeszkód.

Wesoło było też na osiedlu Adampol. Przed II Liceum Ogólnokształcącym zgromadzili się najmłodsi, by wspólnie bawić się w rytm piosenek znanych z cyklu filmów o przygodach Ambrożego Kleksa oraz największych, dziecięcych przebojów.

O to, by każdy maluch znalazł atrakcję dla siebie zadbali uczniowie z klasy I B i II B.   

- Z czym kojarzy nam się dzieciństwo? Oczywiście z bieganiem po podwórku i zabawą od rana do późnego wieczora, z krótka przerwą na obiad. Bo „dwór” to centrum rozrywki, możliwość spotkania koleżanek i kolegów oraz nieograniczona zabawa z dala od dorosłych. Z tego powodu trudno zrozumieć dlaczego dzisiaj dzieci wolą spędzać czas w domu. Może dlatego, że dostają gotowe lekarstwo na nudę? Magiczny guzik, po którego wciśnięciu elektroniczna rozrywka zajmuje resztę dnia. Dlatego chcemy wam pokazać, w co bawiliśmy się w waszym wieku, a wtedy z pewnością chętniej spędzicie czas na podwórku - mówili licealiści.

Nie zabrakło więc zabawy w „Państwa Miasta”, chowanego, „Baba Jaga patrzy”, kapsle czy podwórkowe bierki. Chętni mogli też sprawdzić się w grach planszowych, poskakać na skakance i pokręcić hula-hop albo stworzyć bajeczne malunki na chodniku.

Najczęściej czytane