Miliony w zasięgu ręki

Autor: |

Każdy z 54 samorządów ma szansę na pieniądze. Wielomilionowe dofinansowania trafią do tych gmin, które napiszą najlepsze projekty. Pomogą im doradcy ze Związku Miast Polskich. W ubiegłym tygodniu świdniccy urzędnicy po raz pierwszy spotkali się ze specjalistami z ZMP.

Stawka jest wysoka. Świdnik ma szansę na 10 mln euro dofinansowania z Funduszy Norweskich. Z Programu Rozwój Lokalny mogą skorzystać małe i średnie miasta. W pierwszym etapie samorządy tworzyły zarysy projektów. Na tej podstawie z ponad 200 zgłoszeń wybrano 54. Wśród nich znalazł się również Świdnik. W połowie stycznia przedstawiciele miast, które zwycięsko przeszły przez pierwszy etap, spotkali się w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej, które nadzoruje program.

– Tym samym rozpoczęliśmy najważniejszy etap przygotowywania naszych projektów. Wszystkim samorządom zostali przydzieleni eksperci ze Związku Miast Polskich, którzy na tym etapie mają służyć pomocą i radą. Mamy czas do końca lipca na opracowanie i złożenie kompletnych dokumentacji – tłumaczył Marcin Dmowski, zastępca burmistrza.

– Otrzymaliśmy ogromną i być może jedyną szansę, na zdobycie tak wielkich pieniędzy. Projekty realizowane w ramach tzw. funduszy norweskich są dofinansowane w 100 procentach – dodawała Ewa Jankowska, sekretarz miasta.

Prace nad projektami rozpoczęły się bardzo szybko. W środę w świdnickim ratuszu odbyło się pierwsze spotkanie urzędników z zespołem doradców ze Związku Miast Polskich.

– Było to spotkanie robocze, podczas którego zostały określone zasady współpracy, harmonogram działań i nasze cele – wyjaśnia M. Dmowski.

Na dotacje może liczyć około 15 najlepszych projektów. Świdnicki zarys zawierał cztery przedsięwzięcia inwestycyjne. Postawiono w nich na ekologię, rozwój przedsiębiorczości i usług społecznych. – Zaproponowaliśmy przebudowę targowiska, powstanie wodnych placów zabaw w kilku lokalizacjach, zakup elektrycznych autobusów i stacji ładowania dla tego typu pojazdów oraz budowę Centrum Usług Społecznych – wymienia M. Dmowski.

Budynek miałby stanąć na miejskim terenie przy ul. Klonowej, obok planowanego żłobka.

– Inwestycje mogą pochłonąć 60 proc. otrzymanej dotacji. Resztę pieniędzy przeznaczymy na najróżniejsze programy społeczne czy przedsięwzięcia aktywizujące mieszkańców. Ich celem będzie zagospodarowanie i wykorzystanie wybudowanej infrastruktury – dodaje zastępca burmistrza.

Last modified: 8 maja 2020