Magistrala w połowie

Autor: |

Prace przy wymianie rur dostarczających mieszkańcom wodę trwają od wiosny. Największa inwestycja prowadzona przez P.K. Pegimek zakończy się za kilka miesięcy. Przedstawiciele przedsiębiorstwa tłumaczą, że w tym czasie mogą występować okresowe zmiany zabarwienia wody. Nie są one jednak niebezpieczne dla użytkowników.

Wymiana magistrali wodnej będzie kosztować prawie 11 mln zł. Pieniądze na inwestycję, w większej części, udało się pozyskać z funduszy unijnych.

– Jest to pierwsza od wielu lat tak duża i kosztowna modernizacja sieci wodociągowej, która w znacznym stopniu wpłynie na poprawę bezpieczeństwa dostaw wody do mieszkańców. Problem starzejącej się magistrali nie jest nowy. Pamiętające lata 60., zardzewiałe, stalowe i żeliwne rury groziły w każdej chwili awarią na ogromną skalę  – podkreśla Marcin Dmowski, zastępca burmistrza. I tłumaczy: – To niewidoczna, lecz strategiczna inwestycja dla miasta.

Prace ruszyły wiosną tego roku i potrwają jeszcze do kwietnia. Zadaniem wykonawcy jest wymiana ponad 10 km rur oraz 21 komór. Jak tłumaczą przedstawiciele Przedsiębiorstwa komunalnego Pegimek, celem modernizacji jest zmniejszeni ryzyka przerw w dostawie wody dla miasta, które mogłyby spowodować awarie starej magistrali. Inwestycja wpłynie również na poprawę jakości dostarczanej wody oraz zapobieganie wystąpienia jej zabarwień osadem znajdującym się w starych rurach.

– Wszystkie prace wykonywane są z uwzględnieniem konieczności nieprzerwanej dostawy wody do mieszkańców Świdnika i okolic. Jest to tzw. praca na „żywym organizmie”. Nie jest możliwe całkowite wyłączenie starych odcinków z eksploatacji – tłumaczy Justyna Mierzwa, wiceprezes P.K. Pegimek.

W tej chwili około połowa rur jest już nowa. Do wymiany pozostało 5,2 km wodociągów. Przedstawiciele przedsiębiorstwa tłumaczą, że w wyniku prowadzonych prac może dojść do nagłego zerwania osadu ze ścianek starych rur. Może to spowodować okresowe zabarwienie wody.

– Są to sytuacje wyjątkowe oraz niemożliwe do przewidzenia ze względu na stan techniczny starych rurociągów  – dodaje wiceprezes miejskiej spółki i uspokaja: – Na bieżąco wykonujemy badania laboratoryjne wody pompowanej w miejską sieć. W żadnym momencie nie ma zagrożenia dla zdrowia odbiorców.

Okresowe zmiany koloru wody mogą się zdarzać aż do zakończenia inwestycji, czyli do kwietnia. W rejonach, w których wystąpiły P.K. Pegimek prowadzi miejscowe płukanie sieci. Po wykonaniu modernizacji magistrali cały nowy wodociąg zostanie kompleksowo wypłukany.

Last modified: 21 grudnia 2020