Lotniskowe drogi życia

Autor: |

Hasło – budowa lotniska, elektryzuje chyba wszystkich świdniczan. Mieszkańcy z ciekawością czekają na wszelkie informacje z placu budowy, tej najważniejszej w regionie inwestycji.

Temat ten często pojawia się także podczas obrad miejskich radnych. Na pierwszej w marcu sesji Rady Miasta omawiano infrastrukturę towarzyszącą funkcjonowaniu lotniska.

– Jednym z najistotniejszych elementów przedsięwzięcia jest budowa komunikacji z portem lotniczym. Dlatego chcemy zapoznać się z przebiegiem prac związanych z modernizacją dróg i linii kolejowej prowadzących do lotniska – powiedział rozpoczynając obrady Janusz Królik, przewodniczący RM.

Radni wysłuchali informacji przedstawicieli Zarządu Województwa Lubelskiego, Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, Zarządu Dróg Wojewódzkich, PKP Polskie Linie Kolejowe i Starostwa Powiatowego.

Przedstawiamy obszerne fragmenty ich wypowiedzi:

Jacek Sobczak, członek Zarządu Województwa Lubelskiego:

– Wyrażam ogromną wdzięczność dla Świdnika za poparcie i współpracę przy budowie lotniska, która wkroczyła już w finalną fazę. Kluczowym problemem jest droga dojazdowa do lotniska (nr 822). Wykonawca zobowiązał się, że w listopadzie tego roku droga będzie przejezdna, zaś wszelkie prace zakończą się w maju 2013 roku. Ten całkowicie niezależny, nowy dojazd do portu lotniczego zbudujemy w oparciu o środki europejskie. Gdyby jednak z jakichś, trudnych do przewidzenia przyczyn, nie był gotowy na czas, czyli do uruchomienia pierwszego lotu, zapewnimy możliwość dotarcia do terminalu istniejącymi ulicami Świdnika. Nie utrudni to zbytnio życia mieszkańcom, gdyż na początku przewidujemy tylko kilka lotów. Może 4 lub 7 dziennie. Przekazaliśmy powiatowi 500 tys. zł, na budowę drogi będącej przedłużeniem schetynówki – ulicy Kosynierów. Jej ukończenie planujemy na koniec lipca. Dotrze ona do ronda, a stamtąd już będą drogi wewnętrzne lotniska. Wspomogliśmy finansowo także PKP PLK oraz gminę Mełgiew, która musi poprawić stan zdegradowanych dróg znajdujących się w pobliżu lotniska. Nie mam dobrego zdania o pracy kolejarzy, ale na szczęście udzieliło im się wreszcie nasze tempo budowy i wczoraj PLK złożyły wniosek do wojewody o wydanie decyzji lokalizacyjnej dla toru dojazdowego do lotniska. Jednocześnie rozpisany został przetarg na tę inwestycję. Równoległe załatwianie formalności jest dobrą metodą. Pozwoli znacznie zaoszczędzić czas. Od momentu wydania decyzji budowlanej, realizacja tego przedsięwzięcia ma trwać 120 dni. Łącznie, na stworzenie układu komunikacyjnego związanego z lotniskiem, województwo przeznaczyło 580 mln zł, w znacznej części pochodzących ze środków europejskich.

Andrzej Matysiewicz, kierownik kontraktu PKP PLK:

– Jesteśmy beneficjentem 6 projektów w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego województwa lubelskiego. Dwa z nich realizowane są na terenie Świdnika. Najważniejszy to budowa toru dojazdowego do portu lotniczego, o długości 2,2 km. Trwa opracowanie dokumentacji projektowej. Jej wykonawca zgłaszał problemy geodezyjne, związane z podziałem nieruchomości. Mam nadzieję, że do czerwca uzyskamy decyzję lokalizacyjną i pozwolenie na budowę. Trwa właśnie procedura przetargowa i być może znajdą się wykonawcy, którzy skrócą czas budowy toru, niż zakładane 120 dni. Nowy tor sprawi, że dojazd koleją, z Lublina na lotnisko, będzie krótszy niż samochodem czy autobusem, o około 15 minut. Podróż z dworca Lublin Główny do terminala potrwa tylko 15 minut. Drugi projekt obejmuje modernizację części układu torowego, na odcinku od Lublina Północnego do Świdnika. Ten projekt jest najbardziej zaawansowany. Jego ukończenie planujemy na połowę 2012 roku. Prace trwają na stacji Świdnik Miasto. Polegają na przystosowaniu krawędzi peronu, by umożliwić pasażerom wsiadanie i wysiadanie.

Krzysztof Siczek, dyrektor projektu PLL:

– Budowa lotniska postępuje zgodnie z założonym harmonogramem. Na szczęście zagrożeń nie widać, ale huraoptymizmu nie ma. Zima była bardzo łaskawa. Wszystkie zadania związane z budynkami i budowlami, czyli drogą startową, drogą kołowania, płytą postojową, układem dróg patrolowych i technicznych, są realizowane. Dzisiaj mogę potwierdzić, że deklarowany wcześniej termin otwarcia lotniska, jesienią 2012 roku, zostanie zachowany.

Andrzej Gwozda, zastępca dyrektora do spraw inwestycji Zarządu Dróg Wojewódzkich:

– Zajmujemy się pracami obejmującymi ulice: Mełgiewską, Lotniczą, Żwirki i Wigury oraz nową drogę biegnącą przez Franciszków, do drogi na Mełgiew. Za tydzień podpiszemy umowę z wykonawcą, który jeszcze w marcu rozpocznie prace. Geodeci wyznaczają, po raz kolejny, działki potrzebne do tych inwestycji. Pełny harmonogram robót powstanie w ciągu miesiąca. Najprawdopodobniej prace rozpoczniemy, równolegle, od ulicy Mełgiewskiej i we Franciszkowie. Nie będziemy ich zamykać dla ruchu, bo są to drogi dojazdowe do Świdnika.

Piotr Jońca, lubelski oddział GDDKiA:

– Odpowiadamy za budowę 70 kilometrów drogi ekspresowej S17, od Kurowa do Piask. Jest ona dwujezdniowa, z pełną infrastrukturą towarzyszącą. Są węzły bezkolizyjne, obiekty inżynierskie, sieć dróg dojazdowych, urządzenia ochrony środowiska. Inwestycję, kosztującą prawie 3,5 miliarda złotych, podzielono na 5 kontraktów realizacyjnych. Na wszystkie mamy już podpisane umowy. Najbardziej zaawansowane są prace na odcinku piątym, który ma być ukończony w tym roku. Obserwujecie to państwo jadąc trasą Świdnik-Lublin. Równolegle budujemy ulicę Projektowaną, będącą, przez aleję Lotników Polskich, połączeniem z waszym miastem. Gotowa będzie do końca roku.

Burmistrz Waldemar Jakson:

– Patrzę na budowę lotniska z ogromnym rozrzewnieniem i radością, ale z innego punktu widzenia. Jest to cel jednoczący całą społeczność Lubelszczyzny. Chcę podkreślić wzorcową współpracę między spółką Port Lotniczy, samorządami różnych szczebli, GDDKiA, koleją, różnymi opcjami politycznym. Często myślę, że gdyby w naszym regionie wszystko było tak budowane, to nie bylibyśmy ścianą wschodnią tylko Wielkopolską.

Jarosław Drozd, naczelnik wydziału infrastruktury drogowej Starostwa Powiatowego:

– Powiat realizuje 3 inwestycje okołolotniskowe: przebudowę odcinka drogi Franciszków- port lotniczy; przebudowę alei Lotników Polskich, od ronda z helikopterem po ulicę gen. Góry i Sportową, z włączeniem do drogi 822, prowadzącej do lotniska oraz budowę skrzyżowania alei Lotników Polskich i ulicy Solidarności. Będzie to przyszła brama miasta, gdyż aleja Lotników Polskich zostanie odcięta od drogi S17. Pierwsza inwestycja to wzmocnienie nawierzchni jezdni długości około 400 metrów, budowa oświetlenia i chodnika po jednej stronie ulicy. Prace potrwają do końca września. Na kolejne zadania uzyskaliśmy znaczną pomoc finansową od władz Świdnika. Modernizacja alei Lotników Polskich to, między innymi, wzmocnienie konstrukcji nawierzchni jezdni, przebudowa wszystkich ciągów pieszych i skrzyżowań z drogami gminnymi. Mam nadzieję, że w marcu otrzymamy pozwolenie na budowę. Inwestycja realizowana będzie w cyklu dwuletnim, gdyż musimy skorelować ją z pracami wykonywanymi przez Zarząd Dróg Wojewódzkich. Jej zakończenie planujemy na październik 2013 roku. Rondo będzie newralgicznym skrzyżowaniem na trasie Lublin-port lotniczy. Wykonawca wyłoniony zostanie na przełomie kwietnia i maja, a zakończenie prac zaplanowano na koniec października bieżącego roku. Zaproszeni goście odpowiadali też na pytania radnych.

Stanisław Kubiniec pytał o ilość planowanych przystanków na trasie Lublin – terminal lotniskowy.

– Pociąg będzie wyjeżdżał z Lublina Głównego, potem zatrzyma się w Lublinie Północnym, na stacji Świdnik Miasto i na lotnisku – wyliczał Andrzej Matysiewicz. – Być może, w przyszłości to się zmieni, bo zgłosiliśmy projekt budowy kolei aglomeracyjnej. Wtedy moglibyśmy jeździć przez Tatary i zatrzymywać się także na przystankach – Lublin Carrefour i Lublin Makro.

Zenon Dec zainteresowany był rodzajem taboru, który będzie dowoził pasażerów na lotnisko oraz wykupem terenów we Franciszkowie i od okolicznych działkowców.

– Władze województwa zakupiły 10 szynobusów, 5 elektrycznych i 5 spalinowych – wyjaśnił Jacek Sobczak. – Na razie będą jeździć tylko te ostatnie. Terminal lotniska został odpowiednio do tego przystosowany. Nie wykluczamy jednak elektryfikacji tej linii, chociażby z przyczyn ekologicznych i eksploatacyjnych. Mamy też 15 wcześniej kupionych pojazdów. Jesteśmy przygotowani do uruchomienia komunikacji, choćby nawet jutro. Kursy szynobusów zamówiliśmy od września. Potrzebny jest tylko tor. Mam nadzieję, że PLK wywiążą się ze swoich zobowiązań i uruchomią linię terminowo. Natomiast jeśli chodzi o problemy z pozyskaniem terenów, to specustawa drogowa i ustawa kolejowa, zakładają wywłaszczenia z mocy prawa, na obszarze realizacji inwestycji. Stosowne przepisy mówią też o szacowaniu związanych z tym odszkodowań. Ogrody działkowe złożyły odwołanie od decyzji dotyczącej budowy drogi 822, mimo że jest ona objęta klauzulą natychmiastowej wykonalności. Oznacza to, że od razu możemy rozpocząć prace budowlane. Postępowanie działkowców przyjęliśmy z ogromną przykrością, bo zainwestowaliśmy ponad 500 mln zł w lotnisko oraz ponad 100 mln w drogi i kolej. Bardzo łatwo utrącić wielkie sprawy publiczne, kierując się tylko partykularnymi interesami, nie mającymi nawet podstaw prawnych. Tym bardziej wdzięczny jestem samorządowi Świdnika, że nigdy nie kwestionował naszych poczynań.

Krzysztof Kruczek niepokoił się o wyjazd z Parku Technologicznego od strony północnej, szczególnie ważny dla działających tam fi rm i pracowników PZL-Świdnik.

– Wyjazd będzie możliwy przez układ dróg związanych z lotniskiem – zapewnił Krzysztof Siczek. – Będą one wykonane, łącznie z parkingami do jesieni tego roku.

Mirosław Tarkowski pytał o losy wiaduktu znajdującego się w ulicy Żwirki i Wigury, nad aleją Lotników Polskich.

– Wiadukt będzie wyburzony, ale niekoniecznie na początku inwestycji – wyjaśniał Andrzej Gwozda. – Zamiast niego będą dwa nowe. Kolejny, 150 metrowy wiadukt powstanie nad torem do elektrociepłowni i torem dojazdowym do lotniska. Wykonawca deklaruje, że będą one gotowe do końca 2012 roku.

Alfred Bondos przypomniał o drodze biegnącej wzdłuż wyciętego na potrzeby lotniska lasu, z której korzystali mieszkańcy Janówka, Józefowa, Janowic. Po jej likwidacji muszą korzystać z dużo dłuższej trasy przez Mełgiew. Czy mogą oczekiwać rozwiązania ich kłopotów?

– Znaleźliśmy inne wyjście – mówił Krzysztof Siczek. – Mamy odpowiedni teren, po którym poprowadzimy potrzebną drogę. Będzie ona biegła równolegle do płotu okalającego lotnisko. Wójt gminy Wólka zbuduje tzw. drogę północną, na razie tymczasową. Będzie z niej można dojechać do Świdnika Dużego II i stamtąd do pozostałych wsi.

Głos Świdnika

Last modified: 30 czerwca 2020