Książki – na zdrowie i uśmiech!

Autor: |

Przyjmować je w dużych dawkach, najlepiej w miłym towarzystwie i przy ciekawej rozmowie. Tak brzmi recepta wydawana przez lekarzy, których specjalizacją są książki, a miejscem pracy… biblioteka. Filia nr 1 Miejsko-Powiatowej Biblioteki Publicznej, która od blisko roku mieści się przy ulicy Ratajczaka 7, rozpocznie „Praktykę bibliotekarza rodzinnego”. Nietypowa usługa to projekt, na który „Jedynka” otrzymała właśnie dofinansowanie z Ministerstwa Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu.

Autorką inicjatywy jest Aleksandra Majewska, kierownik Filii nr 1. Uwagę bibliotekarki zwrócił fakt, że na osiedlu Polesie brakowało miejsca, w którym mieszkańcy mogliby się integrować.

– To już czwarty projekt realizowany w tym roku przez bibliotekę. Tak, jak w szpitalach i przychodniach są szczepionki, tak my będziemy proponować własny lek – pozytywność. Chcemy zintegrować mieszkańców osiedla Polesie. Przez długi czas w tej części miasta brakowało miejsca, gdzie świdniczanie mogliby przyjść by rozmawiać, wspólnie zrobić coś kreatywnego, co przynosiłoby im radość. Ten projekt pozwoli na spotkania, które pokażą jak można wykorzystać literaturę i wiedzę, którą w niej znajdziemy – wyjaśnia Aleksandra Majewska.

 „Praktyka bibliotekarza rodzinnego” zakłada organizację cyklu czterech warsztatów. Każdy będzie odbywać się w oparciu o inną książkę, z której czytelnicy będą czerpać garściami.

– Nie chcę jeszcze zdradzać wszystkiego, ale mogę powiedzieć, że pierwsze spotkanie będzie nosiło tytuł „Królowe wyobraźni”. Na podstawie literatury popularnonaukowej i beletrystycznej zobaczymy, jak nasze matki, babki i prababki radziły sobie z problemami w życiu. Zaproponujemy czytelniczkom działania wokół jedwabiu, bo my-kobiety bardzo lubimy tkaniny. Wykonamy filcowanie na jedwabiu. W ten sposób powstaną piękne, delikatne szale. Byłoby fajnie, gdyby w warsztatach brały udział mamy z dziećmi. To zaprocentuje w przyszłości – mówi kierowniczka Filii nr 1.

Podczas spotkań będzie również możliwość wypożyczenia książek, które stały się do nich inspiracją. Biblioteka planuje zakup nowych tytułów. Dla uczestników będzie to również okazja, by poznać lubelskich artystów, a także pochwalić się własnymi talentami.

– W programie mamy cztery warsztaty. Podczas każdego z nich spotkamy się z osobą, która wykorzystuje to w praktyce to, co przeczytamy w książce. Jeśli lektura będzie dotyczyła, na przykład pracy z tkaniną, poznamy kobietę, która potrafi z nią pracować. Zajęcia poprowadzą specjaliści z naszego województwa, działający na różnych płaszczyznach – opowiada A. Majewska. – Nasze wspólne działania mają również na celu poznanie się mieszkańców i nas-bibliotekarzy. Wiemy, że wiele naszych czytelniczek ma ogromne pokłady talentów i pomysłów. W filii dysponujemy galerią, gdzie można zorganizować mały wernisaż. Jest więc szansa, że to otworzy im drzwi, by pochwalić się swoimi umiejętnościami.

Pierwsze spotkanie zaplanowano pod koniec maja, kolejne w czerwcu, a następne po wakacjach. Jeśli pogoda dopisze, warsztaty zostaną zorganizowane „pod chmurką”. Na ich realizację biblioteczna filia pozyskała 15 400 zł z programu „Promocja czytelnictwa”.

Filia zakwitła na wiosnę

Wiele dzieje się również na zewnątrz filii. Przed budynkiem pojawiły się skrzynki na kwiaty, a w nich fioletowe bratki. Rośliny podarowało książnicy Przedsiębiorstwo Komunalne Pegimek, a ziemię prywatni sponsorzy – pani Katarzyna i pan Mirosław.

– W sadzenie od razu zaangażowały się dzieci z osiedla, ale pomagali też dorośli – dodaje A. Majewska. – Pojawiła się nawet deklaracja, że czytelnicy podzielą się z nami bluszczem i ziołami. Mamy więc w planach zagospodarować także skarpę przy filii.

Last modified: 9 kwietnia 2021