Konsultacje przed nowym rozdaniem

Autor: |

Rewitalizacja to nie remont…tłumaczyli wczoraj, podczas spotkania konsultacyjnego z mieszkańcami, przedstawiciele firmy Delta Partners z Cieszyna, wspomagającego władze Świdnika w opracowywaniu poprzedniego oraz powstającego obecnie programu rewitalizacji zdegradowanych obszarów miasta.

A zatem nie chodzi o poprawę stanu infrastruktury miejskiej tylko dlatego, że wymaga naprawy. Chodzi o to, by w ślad za tymi działaniami szło rozwiązywanie konkretnych problemów społecznych dotykających jak największej liczby mieszkańców – przekonywali Artur Kubica i Dawid Zieliński z Delta Partners.

Podobnie jak 5 lat temu Delta Partners dokonał oceny stanu poszczególnych dzielnic miasta z uwzględnieniem takich wskaźników jak struktura demograficzna, migracje, stopa trwałego bezrobocia, wskaźnik ubóstwa i wykluczenia, konieczność korzystania z wsparcia instytucji pomocy społecznej, stan środowiska. Na jej podstawie ma powstać Gminny Program Rewitalizacji dla Świdnika, który jest niezbędną podstawą, jakby paszportem do ubiegania się o środki zewnętrzne w konkursach organizowanych przez Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego. Konkretne projekty zgłaszane do konkursów mogą pochodzić od samorządu, stowarzyszeń, mieszkańców czy przedsiębiorców.

Rewitalizacja dotyczy bardzo konkretnego wycinka miasta. W przypadku Świdnika, mimo wielu wysiłków i widocznych rezultatów rewitalizacji jest nim ciągle centrum miasta. Na 4,6 procentach powierzchni mieszka aż 25 procent ludności miasta. W dużej większości są to osoby starsze, wymagające szczególnej opieki, ułatwień w codziennym funkcjonowaniu, likwidacji wszelkiego rodzaju barier. Działania rewitalizacyjne polegają w głównej mierze na dwóch rodzajach aktywności. Są nimi zmiana funkcji konkretnego obiektu lub przywrócenie jego funkcji pierwotnej. W dyskusji, która toczyła się po zakończeniu prezentacji wyników pracy Delta Partnersopartych na szeregu danych pozyskanych z szeregu instytucji m.in. Urzędu Miasta, PUP, Policji, PCPR okazało się, że doskonałym tego przykładem byłoby przeniesie siedziby Miejsko-Powiatowej Biblioteki Publicznej do budynku zajmowanego obecnie przez Centrum Usług Społecznych. Osiągnięto by przez to dwa cele: zapewnienie bibliotece większej powierzchni do prowadzenia działalności i, co jest zdecydowanie ważniejsze, jako kluczowy efekt rewitalizacji, poprawę dostępu ogółu mieszkańców Świdnika do usług świadczonych przez placówkę.Przykładem na przywrócenie pierwotnej jakości jest przeprowadzona już modernizacja placu Konstytucji 3 maja, z którejkorzysta praktycznie każdy świdniczanin.

Co nie spełnia warunków stawianych przy kwalifikowaniu przedsięwzięcia do rewitalizacji? Przykładem był problem likwidacji barier komunikacyjnych, na przykład budowa, w demograficznie starszych rejonach śródmieścia, wind w blokach, ułatwiających seniorom dostanie się do domu. Okazało się, że takie działania nie są możliwe w przypadku bloków spółdzielczych, komunalnych czy wspólnot, ponieważ ich dobroczynne oddziaływanie dotyczyłoby jedynie niewielkiego wycinka społeczności. Gdyby jednak przeznaczyć jakiś budynek wyłącznie dla osób starszych i niedołężnych, w którym, potencjalnie, mógłby znaleźć miejsce każdy mieszkaniec potrzebujący specyficznych warunków do normalnego funkcjonowania, taka inicjatywa mogłaby znaleźć wsparcie z funduszy rewitalizacyjnych. Jak widać, rewitalizacja obliczona jest na efekt skali, czyli, przy ograniczonych środkach finansowych, poprawę jakości życia jak największej liczby mieszkańców.

Jakie skutki pociąga za sobą zawężenie programu do ściśle określonego rejonu miasta? Takie mianowicie, że działania rewitalizacyjne mogą dotyczyć innych dzielnic tylko w wypadku, gdy bezpośrednio wpłynie to pozytywne zmiany w obszarze rewitalizowanych. A zatem, jeśli w centrum panuje bezrobocie i organizujemy dla osób bezrobotnych socjalną spółdzielnię pracy, a odpowiednia dla niej siedziba znajduje się poza śródmieściem, możemy ubiegać się o pieniądze z programu. Jeśli jednak poza śródmieściem, w rejonach mniej zdegradowanych, podobna spółdzielnia, zatrudniająca osoby nie mieszkające w obszarze podlegającym naprawie upada, pomocy rewitalizacyjnej nie uzyskamy.

Artur Kubica mówił również o dotychczasowych efektach działań rewitalizacyjnych w Świdniku, ponieważ Delta Partners w oparciu o dane z Urzędu Miasta dokonała śródokresowej oceny stopniaskuteczności realizacji programu, uchwalonego w 2016 roku. Ocena postępów w realizacji programu rewitalizacji w naszym mieście została przeprowadzona rok temu. Wynika z niej, że Świdnik radzi sobie bardzo dobrze: – Szczególnie imponujące jest rozwiązanie problemu z przywróceniem do życia terenów po i wokół starej hali Avii, a także ścisłego centrum, a więc placu Konstytucji 3 maja. Oba te przedsięwzięcia są bardzo widocznym symbolem, że postanowienia zapisane w uchwale miały swój ciąg dalszy. W obrębie śródmieścia pozostaje jednak jeszcze sporo wyzwań, na przykład rewitalizacja targowiska, które również służy ogromnej części mieszkańców miasta.

Spotkanie konsultacyjne miało na celu przede wszystkim zebranie opinii mieszkańców. Dalszym krokiem będzie uchwalenie przez Radę Miasta obszaru zdegradowanego  objętego rewitalizacją. Powinno to nastąpić w listopadzie. Na podstawie uchwały i Gminnego Programy Rewitalizacji zaczną powstawać konkretne projekty, które staną do konkursów na pozyskanie środków zewnętrznych. W opinii przedstawicieli Delta Partners, biorąc pod uwagę dotychczasowe doświadczenia z współpracy z naszym samorządem, Świdnik powinien być jednym z pierwszych miast w województwie, które przejdą procedury konkursowe skutecznie.

– Realizacja celów społecznych wymaga często nakładów inwestycyjnych. Program rewitalizacji jest potężnym narzędziem finansowym, które to ułatwia. Obiektywne opracowania statystyczne pomogły określić, że dzielnicą wymagającanajwiększej troski jest wciąż śródmieście, chociaż w ostatnich latach poczyniliśmy już wiele wysiłków dających widoczne efekty. Żeby unaocznić, jak ważne jest uzyskanie pieniędzy z Urzędu Marszałkowskiego, przytoczę kilka kwot. Rewitalizacja północnych obszarów przyległych do strefy przemysłowej kosztowała 18 mln zł, z czego prawie 9 mln pochodziło z dotacji w ramach programu na lata 2016 – 23. Remont placu Konstytucji 3 maja pochłonął11,5 mln zł, a udział w tej kwocie dotacji to aż 9mln zł. Modernizacja Centrum Kultury pociągnęła za sobą koszty w kwocie 12 mln zł, w tym 2,5 mln zł dofinansowania.Jak widać efekty warte są wysiłku i starań. Można by zapytać czy wszystkie te pracochłonne i wymagające czasu procedury wewnętrzne, poprzedzające aplikację konkretnych projektów do konkursów marszałkowskich są potrzebne. Otóż stanowią one podstawowych wymóg formalny, warunek sine qua non możliwości starania się o pieniądze – tłumaczy Marcin Dmowski, zastępca burmistrza.

Konsultacje w sprawie programu rewitalizacji potrwają do 15 listopada. Można wziąć w nich udział zgłaszając uwagi w postaci papierowej lub elektronicznej, wypełniając formularz dostępny w Urzędzie Miasta lub elektroniczny formularz ankiety dostępnej na stronie internetowej urzędu – www.e-swidnik.pl. Projekt uchwały jest umieszczony na stronach internetowych www.umswidnik.bip.lubelskie.pl i www.e-swidnik.pl , a także dostępny do pobrania i złożenia w Biurze Obsługi Klienta w siedzibie Urzędu Miasta.

Last modified: 22 października 2021