Idą jak burza

Autor: |

W ubiegłym roku piłkarze Avii, z rocznika 2004, dotarli do ogólnopolskiego finału rozgrywek Deichmanna. Zajęli w nim piąte miejsce.

W ubiegłym roku piłkarze Avii, z rocznika 2004, dotarli do ogólnopolskiego finału rozgrywek Deichmanna. Zajęli w nim piąte miejsce.

Za nami kolejne spotkania mini mistrzostw Deichmann Cup. W tym tygodniu przyjrzeliśmy się wynikom piłkarzy Avii z rocznika 2004, prowadzonych przez Marka Jurczykowskiego. Trzy zespoły – Jamajka, Japonia i Paragwaj, w sześciu niedzielnych pojedynkach odniosły aż pięć zwycięstw!

Najtrudniejsze zadanie mają chłopcy z drużyny Japonii. Rywalizują z przeciwnikami o rok od siebie starszymi. To nie przeszkadza im jednak w osiąganiu świetnych rezultatów. W ostatniej rundzie turnieju najpierw rozgromili, 6:1 Łotwę (Dominik Nigro 3, Filip Olejnik, Olaf Wojciechowski, Adrian Leszczyński), a potem nie dali szans USA, zwyciężając, 5:2 (Dominik Nigro 2, Filip Olejnik,  Olaf Wojciechowski, Krystian Świdnik).

– Japonia ma teoretycznie najmocniejszy skład ze wszystkich moich zespołów – tłumaczy Marek Jurczykowski, opiekun Avii 2004. – Wybrałem tak, bo grają ze starszymi piłkarzami. Poziom rozgrywek jest naprawdę wysoki. Cieszę się, że dobrze sobie radzą. Po czterech kolejkach mają na swoim koncie 9 punktów i zajmują czwarte miejsce w tabeli.

Jeszcze większe powody do radości mają reprezentanci Jamajki i Paragwaju. Pierwsi, w niedzielę zremisowali, 2:2 z Holandią (Kacper Sterniczuk, Michał Brzozowski) i pokonali, 4:0 Rumunię (Kamil Mazur 2, Maciek Jackowski, Michał Brzozowski). Drudzy wygrali, 2:0 z Urugwajem (Dawid Wdowicz, Krzysztof Sidor) i 6:0 z Boliwią (Krzysztof Sidor 2, Tomasz Żurek, Mateusz Zwierzański, Dawid Marek, samobójcza).

– Oba zespoły grają fajną piłkę – dodaje M. Jurczykowski. – W swojej grupie zajmują dwie pierwsze lokaty. Paragwaj, jako lider wygrał wszystkie mecze. Cieszę się z tak dobrych rezultatów. W sumie, w trzech moich zespołach występuje 25 piłkarzy. To dla nas świetny sprawdzian przed startem ligowych zmagań, do których przystąpimy we wrześniu. Oczywiście miło by było, gdybyśmy się znaleźli w gronie najlepszych ekip turnieju, a może nawet awansowali do finałów krajowych.

Więcej informacji o mistrzostwach Deichmanna na stronie www.kochamsport.pl. Za tydzień napiszemy o tym jak w turnieju radzą sobie piłkarze prowadzeni przez Ireneusza Kellera.

Last modified: 29 czerwca 2020