Historia skrzydlatego Świdnika

Autor: |

Trwają prace nad powstaniem lotniczej izby pamięci Świdnika. Inicjatorami tego przedsięwzięcia są: Miejski Ośrodek Kultury, Starostwo Powiatowe, Urząd Miasta oraz Klub Seniorów Lotnictwa.

W związku z tym, poszukiwane są wszelkie materiały historyczne oraz pamiątki dotyczące lotniczej przeszłości naszego miasta. Siedzibę tego wyjątkowego muzeum zaplanowano w obecnych pomieszczeniach Miejskiego Ośrodka Kultury, ale dopiero wtedy, gdy placówka przeniesie się do centrum kultury. Prace jeszcze się nie rozpoczęły, więc do otwarcia izby pamięci sporo czasu. Najważniejsze teraz jest pozyskanie jak największej ilości pamiątek lotniczych.

– Już przygotowujemy plansze tematyczne. Nie wszyscy wiedzą, że świdnickie lotnictwo to temat rzeka – przekonuje Nikodem Buchowiecki, prezes Klubu Seniorów Lotnictwa. – Na przykład biografie pilotów doświadczalnych PZL-Świdnik. Poprosiłem już o materiały Ryszarda Kosioła, Tadeusza Pawlika, Władysława Bubienia, dołączyłem także swoje zbiory. W kolejce na opracowanie czekają jeszcze aeroklub świdnicki oraz lotnicze osiągnięcia zakładu. Chcemy także przedstawić lotnicze rodziny naszego miasta, na przykład rodzinę Kasperków, Zachów, Jaworskich czy Kaletów. Dostałem sporo ciekawych zdjęć od Teresy Nowak, dołączyłem swoje archiwalne karty pocztowe z wizerunkami pilotów Lubelszczyzny i samolotów produkowanych przez miejscowe zakłady. Mamy też gotowe plansze obrazujące historię powstania przedwojennej szkoły pilotów, zimowych zawodów samolotowych.

Część lotniczych eksponatów jest już dostępna, choćby jako ekspozycja w Powiatowym Centrum Edukacji Zawodowej. Kilka lat temu Klub Seniorów Lotnictwa zorganizował izbę pamięci w Gimnazjum nr 2. Po przenosinach placówki do Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 1, pamiątki te zalegają w szkolnej piwnicy. Zainteresowani powstaniem lotniczej izby pamięci są zgodni, że cenne dla naszego miasta dokumenty i eksponaty powinny znaleźć się w jednym, godnym i bezpiecznym dla nich miejscu.

– Bardzo proszę wszystkich mieszkańców Świdnika, aby przekazywali nam wszelkie historyczne materiały – dodaje Nikodem Buchowiecki. – Chcemy je zeskanować i zarchiwizować. Wszystkie pamiątki zostaną odpowiednio opisane i jeśli ich właściciele sobie zażyczą –zwrócone. Nie chcemy się ograniczać tylko do Świdnika, ale pokazać też lotnicze tradycje Lubelszczyzny. Najważniejsze żeby dotrzeć do materiałów przechowywanych w szufladach.

Wszyscy, którzy chcą udostępnić swoje pamiątki mogą to zrobić w każdą środę w godzinach 10 – 16.30 w Moto-Strefie (dawne Gimnazjum nr 2).

Last modified: 2 lipca 2020