Dzień bez plecaka (foto)

Autor: |

fot.: SP nr 7
Nie od dziś wiadomo, że atmosfera panująca w klasie ma duży wpływ na efektywną naukę. Poprawić ją mogą wspólne przedsięwzięcia, w których dzieci i młodzież biorą udział, stając przed kreatywnymi wyzwaniami.

Jedną z popularnych w ostatnim czasie akcji jest tzw. Dzień bez plecaka. To czas, w którym uczniowie przynoszą do szkoły książki w czymś, co nie jest plecakiem ani torbą. Zadanie wymaga kreatywności i pobudza wyobraźnię, a dzień spędzony na wspólnych rozmowach i fotografiach – buduje zespół i utożsamia z grupą.

Kilka świdnickich placówek dołączyło do Dnia bez plecaka, czego efekty można zobaczyć w poniższej galerii. Pomysłowość uczniów nie miała granic. Plecaki zastąpiły przez niekonwencjonalne i bardzo pomysłowe opakowania. Wiele rzeczy otrzymało całkowicie nowe zastosowanie, bowiem książki zostały przyniesione (lub przywiezione) w przeróżnych przedmiotach. Na szkolnych korytarzach można było ujrzeć m.in.: wózki sklepowe, walizki, wanny, doniczki i wiadra, taczki, chlebaki i garnki. Pojawiły się także: namiot, antena satelitarna, opona, sanki, drapak dla kota i klatka dla gryzonia, suszarka do ubrań, wirówka Frania czy odkurzacz.

Skąd wziął się pomysł na Dzień bez plecaka? Za organizacją akcji stoi Mongai Fankman, amerykańska aktywistka, która chciała zwrócić uwagę na trudności, z jakimi zmagają się dzieci w najbiedniejszych krajach. Celem kampanii jest zwiększenie świadomości na temat problemów związanych z dostępem do edukacji przez miliony dzieci na całym świecie. Pomysłodawczyni ogólnoświatowej akcji chciała zwrócić uwagę na to, że nie każdy ma dostęp do edukacji, podróż do szkoły często przebiega w niebezpiecznych warunkach, a przybory i książki niesione są nieraz w rękach z powodu braku pieniędzy na plecak.

Zdjęcia pochodzą z fanpage’ów szkół, które dołączyły do akcji: SP nr 3, SP nr 7, I LO, II LO.

Last modified: 7 kwietnia 2022

Zmień język »