Druga młodość miasta

Autor: |

Świdnik przeżywa drugą młodość. Rośnie liczba rodzących się tu dzieci. W ubiegłym roku w Urzędzie Stanu Cywilnego sporządzono 651 aktów urodzeń, czyli o 26 więcej niż w roku 2009.

Tendencję taką obserwujemy od kilku lat. Rodzi się więcej chłopców – 323. Dziewczynek było 266. Raczej nie zmienia się liczba dzieci urodzonych poza Polską. Zwykle nie przekracza 60. W 2010 roku było ich 57. Maluchy muszą być wpisane do ksiąg świdnickiego urzędu po to, by otrzymać PESEL i paszport.

Najmodniejszymi imionami nadawanymi synom są Kacper i Jakub. Dziewczynki otrzymują na imię Maja lub Oliwia, trochę rzadziej Julia i Zuzia.

– Jednocześnie spada liczba zawieranych małżeństw – mówi Ewa Wójtowicz, kierownik USC. – W 2009 roku zawarto ich 227, a rok później tylko 185. W 16 przypadkach były to śluby zawarte za granicą. 113 sporządzonych aktów dotyczyło ślubów kościelnych i 56 cywilnych. Coraz bardziej popularne są wśród świdniczan wolne związki. Wskazuje na to fakt, że z roku na rok robimy coraz więcej protokołów uznania dzieci lub protokołów uznania ojcostwa, bo ich rodzice nie są małżonkami. W ubiegłym roku było ich 90, a jeszcze niedawno kilka, sporadycznie kilkanaście protokołów w roku. Wzrasta również liczba rozwodów i orzeczeń sądu o separacji, z 57 w roku 2009 do 84 w roku ubiegłym.

Niestety, statystyki wykazują, że rośnie liczba zgonów. W 2010 roku było ich 434, czyli 21 więcej niż przed 2 laty. W dalszym ciągu umiera więcej mężczyzn.

źródło: Głos Świdnika

Last modified: 1 lutego 2021