Debatowali o przetargu

Autor: |

W ubiegłym tygodniu, w stolicy, odbyła się Międzynarodowa Konferencja Śmigłowcowa, zorganizowana przez Narodowe Centrum Studiów Strategicznych w Warszawie. Dotyczyła ona modernizacji i rozwoju parku śmigłowców używanych przez polską armię. W spotkaniu wzięli udział eksperci, przedstawiciele Sił Zbrojnych RP i innych państw, w tym USA, Ukrainy, Francji oraz Szwecji, a także producenci śmigłowców. Pojawił się tam również Andrzej Słotwiński, przedstawiciel załogi w radzie nadzorczej PZL-Świdnik S.A.

 – Poruszono sprawy przetargów na śmigłowce wielozadaniowe i szturmowe dla naszej armii. Wnioski mają posłużyć do wypracowania rekomendacji dla MON i armii. Przewodniczący Sejmowej Komisji Obrony Narodowej, Michał Jach, stwierdził, iż tematyka konferencji jest jednym z trzech priorytetów obecnego kierownictwa MON. Jednocześnie zadeklarował rewizję programu modernizacji technicznej Sił Zbrojnych RP. Były dowódca 25 Brygady Kawalerii Powietrznej, gen. bryg. Dariusz Wroński, mówił o zagadnieniach związanych z modernizacją floty śmigłowców i oparciu się, w okresie przejściowym, na maszynach służących dotychczas w armii. Jego zdaniem, wobec dzisiejszych zagrożeń, w pierwszej kolejności powinny być zakupione śmigłowce bojowe, potem wielozadaniowe, a w trzecim etapie ciężkie śmigłowce transportowe. Pochlebnie wyrażał się o śmigłowcach Mi-2 i W-3 Głuszec, które powinny być modernizowane i służyć armii przynajmniej przez najbliższe 20 lat. W opinii uczestników temat śmigłowców dla marynarki wojennej, powinien być rozpatrywany oddzielnie, przy czym założenie, że jedna platforma może służyć do realizacji wielu różnorodnych misji, jest błędne.

Interesujące było wystąpienie dowódcy Lotnictwa Wojsk Lądowych Sił Zbrojnych Ukrainy, gen. Valentyna Pistriuha, który zaprezentował doświadczenia z użycia śmigłowców w trakcie wojny hybrydowej z Rosją i operacjach antyterrorystycznych w Donbasie. W czasie konfliktu ukraińska armia pozostała bez części zamiennych, co unieruchomiło flotę śmigłowcową. Nowa strategia obronna Ukrainy przewiduje uniezależnienie się od dostawców uzbrojenia ze źródeł zagranicznych i oparcie się na własnym przemyśle. Z zapewnień składanych na konferencji wynika, że w Polsce też tak będzie. Szef Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczych stwierdził, że modernizacja W3 PL Głuszec, jako śmigłowca wsparcia, byłaby najlepszym wyjściem, zarówno w okresie przejściowym, jak i później. Wiele czasu poświęcono przetargowi na śmigłowce wielozadaniowe. Starli się ze sobą: prezes PZL-Mielec, wiceprezes Airbus Helicopters ds. rozwoju oraz dyr. Krzysztof Krystowski z PZL-Świdnik. Ze strony Airbusa usłyszeliśmy powielane od samego początku nierealne i pokrętne obietnice o już 100 zatrudnionych w biurach i ok.1000 docelowo tworzonych miejscach pracy. Obiecywany offset zawiera jedynie drobne elementy do Caracala i wyciągarki do śmigłowców. Pełna linia produkcyjna dla Caracali ma powstać w latach 2015 – 2018. Pytanie, kto wyprodukuje pierwsze śmigłowce, które mają być dostarczone w 2017 r.? Podobnie mają się sprawy, jeśli chodzi o offset ze strony amerykańskiej. Konkretne propozycje padły tylko z ust dyr. Krystowskiego. PZL-Świdnik zatrudnia blisko 3400 pracowników, w tym 630 inżynierów. Wielu z nich uczestniczyło w projektowaniu najnowszej generacji śmigłowca AW 149. Ponad 1300 dostawców pracuje dla PZL-Świdnik, z czego 900 polskich przedsiębiorstw będzie mogło produkować i rozwijać AW 149. Polska będzie również posiadaczem kodów źródłowych do oprogramowania i integracji systemów śmigłowca oraz własności intelektualnej z nim związanej. Montaż, szkolenia, wsparcie eksploatacji produktu, serwis, zaawansowanie technologiczne, to konkrety, jakie oferujemy. Na pytanie o przekazanie kodów źródłowych, zarówno Amerykanie, jak i Francuzi, odpowiadali pokrętnie i wymijająco.

Polska strategia w dziedzinie suwerenności i obronności winna polegać na utrzymaniu i rozwoju własnego przemysłu zbrojeniowego i lotniczego. Takie wnioski można było wyciągnąć z konferencji, pamiętając, że tyle będzie bezpieczeństwa i niezależności, ile sami sobie zapewnimy.

om

Last modified: 3 czerwca 2020