Ćwiczyli na wypadek pożaru i zaginięcia

Autor: |

fot. https://straz.swidnik.pl
Jednostki Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczej Straży Pożarnej, a także Policja, Nadleśnictwo Świdnik, Państwowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna oraz Powiatowa Inspekcja Weterynaryjna wcięły ostatnio udział w ćwiczeniach zgrywających. Służby trenowały według dwóch scenariuszy.

Pierwszy zakładał zaginięcie 3 osób na terenie lasu w miejscowości Pełczyn oraz ugryzienie przez dzikie zwierzę. Drugi podawanie wody na duże odległości z kanału Wieprz-Krzyna w miejscowości Oleśniki oraz ugaszenie pożaru w przyległym kompleksie leśnym.

– Takie treningi organizowane są raz do roku. Ćwiczymy wtedy swoje umiejętności, zgranie z innymi służbami oraz wykorzystanie sprzętu, na przykład drona z kamerą termowizyjną, którego użyliśmy przy poszukiwaniu zaginionych – wyjaśnia st. kpt. Paweł Dańko, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Świdniku. Dodaje: – Scenariusze mogą być różne. W ostatnich latach ćwiczyliśmy, na przykład na lotnisku, ewakuując oddział w szpitalu czy w gospodarstwie rolniczym w Oleśnikach, gdzie sanepid tłumaczył działania związane z ASF.

Last modified: 19 października 2021