Kibice zacierają ręce

Autor: |

Pierwszego marca piłkarze Avii zagrają w Warszawie z Polonią. Kilka miesięcy później mają zaplanowany mecz z Cracovią Kraków. Spotkania z dwoma, renomowanymi zespołami z naszego kraju to dobry ruch marketingowy działaczy świdnickiego klubu i świetna promocja żółto-niebieskich. Zresztą to nie jedyne niespodzianki, jakie w tym roku będą czekać sympatyków z lotniczego miasta. Rozmawialiśmy o nich z Markiem Maciejewskim, prezesem GPTS Avia Świdnik.

– Ciężko było zorganizować mecze z Polonią i Cracovią?

– Jeśli chodzi o zespół z Krakowa, to zaproszenie go na otwarcie nowego stadionu było naszym pomysłem. Chcieliśmy, by do Świdnika przyjechała drużyna, którą zna każdy kibic w naszym kraju. Cieszę się, że to się udało. Na pewno na samym meczu piłkarskim się nie skończy. Przygotujemy atrakcje, konkursy dla kibiców. Nie ustaliliśmy jeszcze, czy na spotkanie będą obowiązywały bilety wstępu. Jeżeli tak, to za symboliczną kwotę. Co do pojedynku z Polonią, to pomysł jego rozegrania wyszedł od czarnych koszul. Przed świętami otrzymaliśmy oficjalne pismo z zaproszeniem. Zgodziliśmy się od razu. Sparing zostanie rozegrany w ramach prezentacji drużyny ze stolicy, 1 marca, o godz.18.00. Transmisję z wydarzenia zapowiedziała już internetowa telewizja Polonii. Nie ukrywam, że ucieszyliśmy się po otrzymaniu zaproszenia. Miło, że w Polsce nie zapomina się o Avii Świdnik.

–  Po otwarciu stadionu szykujecie jakieś niespodzianki?

– Zależy nam, by obiekt tętnił życiem.  Na boisku ze sztuczną nawierzchnią rozegramy turnieje grup młodzieżowych naszego klubu. Kibice wyszli z inicjatywą, by zaprosić do Świdnika Polonię Wilno. To ciekawa propozycja i jesteśmy na nią otwarci. W zorganizowaniu imprez nieoceniona jest pomoc sponsorów. Jeżeli ktoś chciałby nas wesprzeć, prosimy o kontakt z klubem. Będziemy wdzięczni za okazane wsparcie.

– Zanim jednak stadion zostanie oddany do użytku, czeka was na wiosnę walka o ligowe punkty. Wiadomo już gdzie będziecie grali w roli gospodarza?

– Przewidujemy kilka scenariuszy. Rozmawiamy o wynajęciu stadionu w Kraśniku. Inną z opcji jest boisko w Starym Zamościu. Może być też tak, że spotkania rozegramy tylko na wyjazdach. Mamy jeszcze trochę czasu, by się zastanowić. Na pewno podejmiemy najlepszą decyzję dla klubu, pod względem ekonomicznym.

Last modified: 29 czerwca 2020