Cieszy mnie dobra forma

Autor: |

Po meczu z Podlasiem Biała Podlaska rozmawialiśmy z Sebastianem Orzędowskim, pomocnikiem Avii, autorem dwóch trafień w tym spotkaniu.

– Pięć goli, w sześciu meczach to całkiem niezły wynik.

– Sam jestem trochę zaskoczony tak dobrą dyspozycją. Na pewno duży wpływ na to ma ustawienie na boisku. Gram za napastnikiem, blisko bramki przeciwnika. W Motorze czy wcześniej w Wiśle trenerzy widzieli mnie na boku obrony lub jako defensywnego pomocnika.

– Grasz jednak w niższej lidze…

– Do tego akurat bym się nie odnosił. Powiem nawet, że w drugiej lidze gra się swobodniej. Jest więcej miejsca, bo zespoły są lepiej zorganizowane taktycznie. W trzeciej, dużo drużyn stosuje wysoki pressing, szybko doskakuje do rywala.

– Po tych kilku występach widać, że nie miałeś problemu ze znalezieniem wspólnego języka z kolegami z zespołu.

– Z większością grałem już w przeszłości. Znamy się dobrze z Michałem Maciejewskim, Tomkiem Czępińskim czy Bartkiem Mazurkiem. To pomaga w adaptacji. W każdym meczu staram się odwdzięczać trenerowi za zaufanie, jakim mnie obdarzył. Póki co wychodzi całkiem nieźle.

– Rozmawiacie w szatni o szansach awansu do II ligi?

– Nie poruszamy tego tematu. Skupiamy się na najbliższym przeciwniku. Chcemy w każdym meczu wygrywać, by na koniec sezonu mieć jak najwięcej punktów.

– Twój faworyt do awansu?

– Resovia Rzeszów. W przekroju całego sezonu grają najrówniej.

Last modified: 29 czerwca 2020