Błękitny rajd

Autor: |

Prawie 200 osób wzięło udział w VII rajdzie „O błękitną koszulkę serca”, który w niedzielę, 28 września, wyruszył w trasę Świdnik–Krępiec-Świdnik. Pomysłodawcą imprezy jest ks. Janusz Kozłowski, organizatorem klub Alfa.

Wszyscy uczestnicy niedzielnej wyprawy otrzymali pamiątkowy znaczek, dzieci zaś dodatkowo błękitne koszulki. Najmłodszy rowerzysta liczył 4 lata, najstarszy 79. Dla wszystkich rajd stanowił doskonałą okazję do sprawdzenia swoich sił, aktywnego wypoczynku oraz dobrej zabawy.

Po kilkudziesięciominutowej, ok. 14-kilometrowej wycieczce, przy muszli MCUS, odbył się wielki piknik. Spragnieni i głodni mogli się posilić grillowanymi kiełbaskami, smaczną pizzą, pysznymi babeczkami i soczystymi jabłkami. Była też loteria fantowa i konkursy z nagrodami oraz znakowanie rowerów.

– Cieszymy się z tak licznej frekwencji – mówi Bogusław Kocira, prezes Alfy. –  Wśród uczestników byli nie tylko świdniczanie. Przyjechało sporo osób z Lublina, Chełma i z okolic naszego miasta. Był też gość z Nowej Zelandii. W rajdzie wzięli udział indywidualni rowerzyści oraz całe rodziny. Gorąco dziękuję uczestnikom oraz sponsorom. W tym roku byli to: gmina miejska Świdnik, Starostwo Powiatowe, Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Lublinie, firma Europiek, piekarnia Kubić, firma Świd-Hurt, sklep rowerowy WIKING, Przedsiębiorstwo Piekarskie w Lublinie, Społem Lublin, Cukiernia SKIERKA, Zrzeszenie producentów owoców Stryjno Sad. Szczególne podziękowania kieruję też do Komendy Powiatowej Policji w Świdniku, która pomogła zorganizować rajd i czuwała nad bezpieczeństwem uczestników.

Last modified: 9 czerwca 2020