Avia – Stal Sanok 1:1

Autor: |

Mecz ze Stalą Sanok był ostatnim, jaki piłkarze Avii rozegrali na stadionie w Poniatowej. Pożegnanie wypadło niezbyt okazale, bo świdniczanie, po słabej grze, tylko zremisowali z zespołem, który po sezonie spadnie do IV ligi.

Lepsza w wykonaniu żółto-niebieskich była pierwsza połowa. Bartłomiej Mazurek i spółka kilka razy zbliżyli się pod pole karne rywali, ale zabrakło strzału na bramkę. Zdobyć gola udało się za to gościom. W 36 min. Łukasza Gieresza pokonał Mateusz Kuzio. Po przerwie Avia grała bardzo słabo. Nie potrafiła skonstruować praktycznie żadnej akcji, a piłkarze ze Świdnika poruszali się ospale po boisku. To jednak w tej części meczu podopieczni Janusza Deca doprowadzili do remisu. W 83 min. Bartłomiej Mazurek ładnie zastawił się w polu karnym Stali, idealnie dośrodkował piłkę do Karola Kowalskiego, a ten uderzył głową i futbolówka po koźle wpadła w okienko bramki.

– Bardzo dawno nie widziałem tak słabego meczu w wykonaniu Avii – mówi Michał Maciejewski, który spotkanie musiał oglądać z wysokości trybun, po otrzymaniu czerwonej kartki w Radzyniu Podlaskim. – Zabrakło nam zaangażowania, walki o każdą piłkę. Rywale szybko zorientowali się, że jesteśmy słabo dysponowani i przejęli kontrolę nad wydarzeniami. O takim występie trzeba jak najszybciej zapomnieć.

Avia Świdnik – Stal Sanok 1:1 (0:0)

Karol Kowalski 83’ – Mateusz Kuzio 36’

Avia: Gieresz, Czępiński, Gregorowicz, Bednarek, Wołodko, Sadło (Kowalski 64’), Jeleniewski, Orzędowski, Nowak (Starok 64’), Mazurek, Krawiec

Last modified: 29 czerwca 2020