3. miejsce należy do Jendrycha

Autor: |

Fot. Stowarzyszenie Biegający Świdnik
19 lipca w Lublinie odbyły się zawody City Trail z Nationale-Nederlanden onTour. Wśród zawodników byli świdniccy biegacze. Dużym sukcesem może pochwalić sie Artur Jendrych, który zajął 3. miejsce w kategorii open.

City Trail obejmuje 10 miast. Łącznie organizatorzy przeprowadzają 10 biegów na dystansie 5 kilometrów. Tournée rozpoczęli w Lublinie, a dokładniej w Lesie Dąbrowa nad Zalewem Zemborzyckim.

W zawodach wzięła udział spora grupa mieszkańców naszego miasta, w większości byli nimi członkowie Stowarzyszenia Biegający Świdnik. Spory sukces odniósł Artur Jendrych, który wystartował z numerem 15. Świdnicki biegacz zajął 3. miejsce z czasem 17:38.

– Początkowo nie planowałem udziału w zawodach. Miałem bardzo ciężki weekend, trzy jednostki treningowe. Łącznie przebiegłem ponad 50 km. Do udziału namówili mnie biegacze ze stowarzyszenia. Spora grupa osób była chętna tam wystartować. Stwierdziłem, że jednak mogę pojechać i spróbować swoich sił – mówi Artur Jendrych.

Na miejscu okazało się, że obsada biegu jest bardzo dobra. Zjawili się zawodnicy z dalszych zakątków kraju. To zmobilizowało Artura do mocniejszej rywalizacji.

– Wspólnie rozpoczęliśmy rozgrzewkę. O godzinie 19.00 rozpoczęliśmy bieg. Pomimo trudnego weekendu, moje nogi bardzo dobrze współpracowały. Udało się wyprzedzić mocnych zawodników. Ostatnia prosta była już pełna radości, że udało mi się zająć 3. miejsce – dodaje A. Jendrych.

Oprócz Artura wystartowali również inni zawodnicy ze Świdnika. Byli nimi: Iwona Kasprzak (26:45), Małgorzata Kucharczyk (26:01), Arkadiusz Graj (18:43), Piotr Gorzel (21:30), Krzysztof Wróbel (22:55), Robert Świerszcz (24:47), Jacek Gawroński (24:50), Tomasz Kiryła (27:45), Kinga Ozon (28:03), Filip Gański (28:19), Ania Jasińska (29:37), Marta Kubiak (29:37), Barbara Wróbel (29:28), Gabriela Kowalska (33:25), Gosia Firosz (40:06) oraz Agnieszka Baczewska (44:26).

Sportowiec planuje kolejne zawody i powrót do bardzo dobrej formy. – Okres zimowo-wiosenny przepracowałem bardzo solidnie. Niestety, na początku kwietnia doznałem kontuzji mięśnia dwugłowego. Na szczęście udało mi się doprowadzić ją do porządku. Chciałbym powrócić do poziomu, jaki reprezentowałem w ubiegłych latach. Mogłem wtedy biegać długie dystanse i dobrze reprezentować nasze miasto na arenie ogólnopolskiej – tłumaczy.

Biegacz wyjeżdża dziś na Podgórze Przemyskie. Jutro wystartuje na 60 km. Za 2 tygodnie czekają go lokalne zawody w wąwozach lessowych, gdzie wyruszy w 40-kilometrową trasę. Trzymamy kciuki.

Dokładne wyniki zawodów można znaleźć na stronie internetowej: www.citytrail.pl.

Last modified: 23 lipca 2021