Kal - Świdnik - wysokich lotów

czwartek, 16 sierpień 2018 11:29

Awarie im niestraszne

Do Przedsiębiorstwa Komunalnego „Pegimek” właśnie trafiły nowoczesne urządzenia. Dzięki nim można prosto z samochodu zajrzeć w każdą rurę i bez wchodzenia do studzienki usunąć awarię. Władze miejskiej spółki czekają jeszcze na nowe auto do czyszczenia kanalizacji. Dojedzie jesienią tego roku.

Już w zeszłym roku okazało się, że świdnicka spółka ma szansę na wzbogacenie się o nowoczesne urządzenia z dofinansowaniem z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska.

- Wszystkie wnioski musieliśmy złożyć do końca czerwca. Należało też rozstrzygnąć przetargi, podpisać umowy z wybranymi oferentami i dopełnić niezbędne procedury dofinansowania tych projektów - wymienia Hubert Obrusiewicz, prezes Przedsiębiorstwa Komunalnego „Pegimek”.

Kilkanaście dni temu pracownicy spółki odebrali pierwsze z zamówionych urządzeń. Samochód do inspekcji wizyjnej testowali na ul. Czereśniowej. - Zestaw składa się zabudowy na podwoziu Mercedesa Sprintera, wyposażonego w nowoczesny system pozwalający na zobrazowanie stanu technicznego wszystkich rur na terenie miasta - mówi prezes PK „Pegimek”.

Samochód ma zamontowane specjalistyczne, zdalnie sterowane ramię i nowoczesną kamerę wpuszczaną do studzienki. - Urządzenie ma własny napęd, podświetlenie i kamerę cofania. Pozwala na wykonanie dokładnych pomiarów odległości, długości, stopnia nachylenia rury, a także, dzięki wbudowanemu laserowi, lokalizacji uszkodzenia - wymienia szef przedsiębiorstwa.

Oprócz samojezdnej kamery pojazd jest wyposażony w niezależny zestaw inspekcyjny przeznaczony do kontroli rurociągów o mniejszych średnicach. Dzięki wbudowanemu w kabinę stanowisku operatorskiemu, można wykonywać inspekcje nawet w niekorzystnych warunkach atmosferycznych, a specjalny, akumulatorowy system zasilania z przetwornicą, pozwala na pracę bez włączonego silnika. Dotąd świdnicka spółka nie miała takiego urządzenia. - Najbliższe jest w posiadaniu lubelskiego MPWiK. Taki sprzęt niezbędny jest do utrzymania naszych sieci, ale pozwoli nam również na wykonywanie zleceń zewnętrznych - tłumaczy H. Obrusiewicz.

W tym tygodniu pracownicy PK „Pegimek” odebrali urządzenie do krakingu statycznego. Sprzęt daje możliwość naprawy kanalizacji sanitarnej bez wykopywania rur. Ułatwi więc usuwanie uszkodzeń w miejscach, gdzie trudno byłoby zastosować metody tradycyjne, nie spowoduje także niszczenia nawierzchni, pod którą znajdują się rury. Urządzenie już w środę przeszło pierwsze testy podczas naprawy kanalizacji przy ul. Traugutta. - Jego działanie opiera się na niszczeniu istniejącej rury i wprowadzeniu w jej miejsce krótkich modułów - wyjaśnia prezes PK Pegimek.

Co ciekawe, urządzeniem steruje pracownik, ale robi to z powierzchni ziemi, nie musi z nim schodzić do studzienki. Nowoczesny sprzęt produkcji białoruskiej jest zasilany własnym agregatem hydraulicznym, sprawdzony i już dobrze znany wśród firm działających na polskim rynku.

Ostatni zamówiony samochód dotrze do Świdnika późną jesienią. Będzie to wóz ciśnieniowy z funkcją odzysku wody. Wspólnie z większym autem, zakupionym 5 lat temu będzie wykorzystywany do czyszczenia rur kanalizacyjnych. Zastąpi wiekowe już samochody marki Liaz. Łącznie nowy sprzęt będzie kosztował ponad 2,7 mln zł brutto. Najdroższy będzie samochód ciśnieniowy. Został wyceniony na 1,8 mln zł. Za auto do inspekcji wizyjnej spółka zapłaciła 651 tys. zł. Urządzenie do krakingu to koszt rzędu 337 tys. zł.

- Wszystkie zakupy przyczynią się do minimalizacji awarii i pozwolą na szybszą realizację napraw, co przełoży się na ograniczenie strat zużycia wody - dodaje H. Obrusiewicz.

sobota, 11 sierpień 2018 09:37

Spółki podsumowały rok

Trzy z czterech miejskich spółek przyniosły zyski. Jedna zamknęła miniony rok stratą, ale jak tłumaczą przedstawiciele ratusza, jej działalność nie jest nastawiona na zysk. Wszystkie zarządy otrzymały absolutorium, oznacza to, że zostały pozytywnie ocenione.

Obecnie do urzędu miasta należą w stu procentach cztery spółki. Tradycyjnie już dwie: PK „Pegimek” i PEC przyniosły zyski. TBS „Lokum” również zanotowało na swoim koncie nadwyżkę, choć w minionych latach nie zawsze tak było. Stratę przyniósł Miejski Klub Sportowy „Avia”, ale jak zaznaczają władze miejskie, wynik spółki i tak jest lepszy od zakładanego.

Inwestycji coraz więcej

W 2017 roku Przedsiębiorstwo Komunalne „Pegimek” po raz kolejny zanotowało na swoim koncie zysk.

- Wynik finansowy netto za zeszły rok wyniósł ponad 1,1 mln zł i był niższy o około 20 proc. od osiągniętego w 2016 roku  mówi Hubert Obrusiewicz, prezes miejskiej spółki. - Na nieco niższy zysk miały wpływ głównie: obniżone przychody za usługi oczyszczania miasta, bazujące na stawkach od wykonawcy, zakończenie zarządzania stadionem miejskim oraz zwiększone, w stosunku do ubiegłego roku, koszty operacyjne.

Spółka w minionym roku nadal dużo inwestowała. - Wybudowaliśmy sieci wodno - kanalizacyjne przy ul. Zielonej, Deotymy, Mełgiewskiej, Bohaterów Westerplatte, Sosnowej, Widokowej, Rubinowej, Pileckiego, Jagodowej, Skolimowskiej, Czeremchowej i Gościnnej - wymienia H. Obrusiewicz. - Dodatkowo z końcem roku, wspólnie z przedsiębiorstwem przewiertowym wykonaliśmy własnymi siłami przebudowę kanalizacji sanitarnej na 1,2-kilometrowym odcinku ul. Kusocińskiego.

Obecnie długość czynnej sieci wodociągowej na terenie Świdnika to ok. 182 km, natomiast kanalizacyjnej, ok. 139 km. Wśród zeszłorocznych inwestycji znalazły się również, między innymi: budowa wiaty na materiały potrzebne do zimowego utrzymania dróg, modernizacja rozdzielni średniego napięcia i budynków studni głębinowych. Park maszynowy przedsiębiorstwa powiększył się o nową koparko – ładowarkę i koparkę obrotową. Do PK „Pegimek” trafiły także 3 serwery komputerowe oraz 32 nowe terminale do obsługi nowego systemu informatycznego.

W minionym roku spółka została wyposażona w monitoring składający się z 27 kamer. - Pozwoliło nam to zaoszczędzić na ochronie fizycznej. W tej chwili mamy zdalną, z możliwością podglądu całego przedsiębiorstwa w newralgicznych miejscach, opcją ciągłego nagrywania w razie wystąpienia zagrożenia i tzw. wideo obchodami ze strony firmy ochroniarskiej. W przypadku alarmu na miejscu zjawia się niezwłocznie patrol interwencyjny - wyjaśnia H. Obrusiewicz.

Ubiegłoroczne inwestycje spółki zamknęły się kwotą 2,4 mln zł.

Wraca moda na ciepło z sieci

- Miniony rok był dla nas bardzo dobry. Wypracowaliśmy blisko 345 tys. zysku - mówi Krzysztof Michalski, wiceprezes Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej „PEC”. - Osiągnęliśmy lepszy wynik niż rok wcześniej i sprzedaliśmy więcej ciepła.

W minionym roku zmniejszyły się również stawki opłat za ciepło. Mieszkańcy płacili mniej o 1,06 proc. - Być może nie odczuli spadku stawek, ponieważ mieliśmy chłodniejszy sezon i użytkownicy potrzebowali więcej ciepła - tłumaczy K. Michalski.

Okazuje się również, że w Świdniku powróciła moda na przyłączanie do sieci nowych bloków. - W minionym roku włączyliśmy do naszego systemu budynek przy ul. Pileckiego i trzy przy ul. Kopera. W tej chwili nie ma na terenie miasta budujących się bloków, których inwestorzy nie chcą podpiąć ich do sieci - mówi K. Michalski.

Z dotychczasowych kotłowni gazowych rezygnują także bloki spółdzielcze. - W 2017 roku przyłączyliśmy do sieci cztery budynki przy ul. ks. Hryniewicza, w tej chwili wpinamy do naszego systemu kolejne cztery - dodaje K. Michalski.

Zeszłoroczne inwestycje przedsiębiorstwa były wyliczone na ok. 800 tys. zł. W tym roku zaplanowano na ten cel ok. 1,3 mln zł. Oprócz przyłączania do sieci kolejnych budynków wykonano już, między innymi, nową sieć pod przebudowywanym pl. Konstytucji 3 maja i przyłącze do obiektów sportowych przy ul. Fabrycznej.

TBS też na plusie

Nadwyżką może pochwalić się również „Lokum” Towarzystwo Budownictwa Społecznego, które zarządza osiedlem bloków komunalnych. - Udało się nam wypracować 300 tys. zł zysku. To o 50 tys. więcej niż zakładaliśmy. Nadwyżkę przeznaczyliśmy na kapitał zapasowy spółki. Z tego źródła finansujemy prace remontowe - mówi Jerzy Winnicki, prezes TBS „Lokum”.

Jak zapewniają władze przedsiębiorstwa, spółka jest w dobrej kondycji finansowej. Świetnie radzi sobie również ze spłatą kredytów.

MKS ze stratą

Jedyną miejską spółką, która wykazała stratę jest Miejski Klub Sportowy „Avia”. Chodzi o ponad 1,9 mln zł. Największym kosztem jej działalności są wynagrodzenia. MKS to najmłodsze przedsiębiorstwo komunalne, które rozpoczęło działalność na początku 2017 roku. Jego zadaniem jest prowadzenie sekcji sportowych i zarządzanie miejskim stadionem.

- Za sukces od strony finansowej można traktować pozyskiwanie sponsorów. Kwoty, mimo że nie kompensują wydatków to i tak są zadowalające. 2017 r. zamknął się sumą blisko 230 tys. zł wpływów ze sponsoringu, pozostałe przychody stanowiły ponad 43 tys. zł - tłumaczy Łukasz Reszka, prezes MKS „Avia”. - Dodatkowym plusem jest podpisana umowa z Polską Grupą Energetyczną, która została od 2018 r. partnerem zespołów młodzieżowych Avii Świdnik.

Przed spółką stała w minionym roku również poważna inwestycja. - Udało się nam przeprowadzić pełną odbudowę płyty głównej stadionu i to wyłącznie ze środków miasta. Dzięki temu nasz obiekt stał się wizytówką sportową Świdnika. Boisko ze sztuczną nawierzchnią otrzymało certyfikację na klasę okręgową. Sam stadion zyskał, między innymi, murale podkreślające identyfikację z miastem i klubem - wylicza Ł. Reszka.

Od stycznia MKS "Avia" to klub 3 sekcyjny. Do siatkarzy i piłkarzy dołączyli bokserzy. Pomieszczenie otrzymało również Stowarzyszenie Kibiców Avii Świdnik. Od tego roku w klubie funkcjonuje także siłownia.

- W najbliższych planach jest utworzenie drużyny dziewczęcej w piłkę nożną, zarządzanie kortami tenisowymi oraz zwiększenie zainteresowania mieszkańców sportem spod znaku Avii Świdnik - dodaje prezes MKS „Avia”.

Władze miejskie zadowolone

Wszyscy prezesi miejskich spółek otrzymali absolutoria za swoją działalność. Oznacza to, że zostali pozytywnie ocenieni przez władze miejskie. - Wyniki spółek są zadowalające. Większość z nich inwestuje i przynosi zyski. Stratę zanotował tylko Miejski Klub Sportowy „Avia”, ale i tak jest ona mniejsza niż zakładaliśmy. Zresztą mamy do czynienia ze spółką, która zamknęła dopiero pierwszy, pełny rok swojej działalności, trudno więc byłoby się po niej spodziewać zysku - mówi Ewa Jankowska, sekretarz miasta.

Jak tłumaczą władze ratusza, najważniejszym celem powołania MKS było uporządkowanie sytuacji w świdnickim sporcie.

- Wynik finansowy nie jest więc dla nas zaskoczeniem, choć pozytywnie należy ocenić fakt, że spółka zaczęła pozyskiwać sponsorów - dodaje E. Jankowska.

środa, 08 sierpień 2018 15:34

Słońce da energię

Do naszego miasta trafią kolejne unijne środki. Tym razem zostaną wykorzystane na montaż solarów w ponad 200 budynkach. Władze miejskie właśnie podpisały umowę na dofinansowanie projektu. Ekologiczna energia pojawi się w domach świdniczan w przyszłym roku.

W miniony piątek władze miejskie podpisały umowę na dofinansowanie projektu, dzięki któremu do domów świdniczan popłynie ekologiczna energia. Chodzi o zakup i montaż solarów. Z możliwości wyposażenia swoich posesji w takie urządzenia skorzysta tym razem 201 mieszkańców. Całkowita wartość przedsięwzięcia została wyliczona na 2,18 mln zł. Natomiast kwota unijnego dofinansowania opiewa na blisko 1,6 mln zł.

- Projekt jest kontynuacją działań, które gmina rozpoczęła programem „Świdnik przyjazny Środowisku”. W jego ramach zainstalowano 264 instalacje solarne, służące mieszkańcom od 2015 roku - mówi Maciej Michałowski z biura funduszy europejskich w Urzędzie Miasta.

Nabór do projektu został zakończony w 2016 roku i był szeroko nagłaśniany przez miejskich urzędników.

- U zainteresowanych mieszkańców, którzy złożyli ankiety, były prowadzone wizje lokalne. Sprawdzano podczas nich możliwości techniczne podłączenia instalacji - tłumaczy M. Michałowski.

Nie oznacza to jednak, że ci, którzy nie zgłosili się wówczas, utracili szansę na ekologiczną energię. W tej chwili przyjmowane są zgłoszenia na listę rezerwową. Przedstawiciele ratusza przekonują, że warto nawet teraz złożyć ankietę. - Na podstawie doświadczenia z realizacji poprzedniego projektu wiemy, że dużo osób może zrezygnować z udziału, na przykład z braku środków na wkład własny. Jest więc spora szansa dla osób z listy rezerwowej - dodaje M. Michałowski. Montaż instalacji solarnych na posesjach mieszkańców rozpocznie się w przyszłym roku. Wkład własny uczestników projektu to 15 proc. kosztów netto instalacji. Do tej kwoty dojdzie również VAT od całkowitych kosztów projektu. W przypadku osób prywatnych podatek wyniesie 8 proc., natomiast prowadzący działalność gospodarczą zapłacą 23 proc.

Startujący właśnie projekt, jest jednym z trzech, o których dofinansowanie stara się świdnicki ratusz. Pozostałe dwa obejmują również montaż ogniw fotowoltaicznych na budynkach użyteczności publicznej. Wśród nich są m.in. przedszkola i szkoły. Wszystkie trzy projekty zostały wycenione na 11,5 mln zł. Kwota unijnej dotacji to 7,1 mln zł.

środa, 08 sierpień 2018 10:18

Zielono będzie nam

Będą alejki, ławeczki, pergole, specjalnie wybrane gatunki roślin. Urząd Miasta właśnie rusza z dużym projektem unijnym. W jego ramach, na terenie Świdnika, powstaną cztery zielone zakątki. Przetarg na pierwszy zostanie ogłoszony lada moment. Prace obejmą teren przy al. Lotników Polskich, za stacją paliw.

Koncepcje nowych, zielonych zakątków na terenie miasta powstały kilkanaście miesięcy temu. Urzędnicy z ratusza pozyskali ponad 4 mln zł unijnego dofinansowania, w ramach projektu Zielony LOF, na miejsca relaksu, pełne drzew i kwiatów.

Oprócz Świdnika do przedsięwzięcia przystąpiły również gminy Niemce, Spiczyn, Wólka i Lubartów. Wszystkie należą do Lubelskiego Obszaru Funkcjonalnego i dzięki temu mogły zdobyć wielomilionowe dotacje.

W przypadku Świdnika, pieniądze zostaną przeznaczone na budowę czterech parków na terenie miasta. Jeden z nich powstanie wokół obiektów sportowych przy ul. Fabrycznej, drugi na zielonym pasie między osiedlami Brzeziny I i II. W ramach projektu nowe, zielone życie zyska także teren po dawnym wysypisku śmieci przy ul. Krępieckiej. Czwarty z planowanych parków zostanie zlokalizowany przy al. Lotników Polskich za stacją paliw i to od niego rozpocznie się realizacja całego przedsięwzięcia.

- W tej chwili mamy już pozwolenia na budowę wszystkich terenów zielonych, które powstaną w ramach projektu - mówi Maciej Olechnowicz z wydziału inwestycji i zamówień publicznych Urzędu Miasta. - Natomiast rozpoczniemy od parku przy al. Lotników Polskich.

Jak zapowiadają urzędnicy, przetarg na tę inwestycję zostanie ogłoszony w ciągu najbliższych dni. Zgodnie z koncepcją zagospodarowania tego terenu, na ponad hektarowej działce powstaną chodniki i alejki spacerowe, drewniane pergole tworzące tunele, ławki oraz nasadzenia dekoracyjne. Przez park przebiegać też będzie ścieżka rowerowa. W północnej części kompleksu stworzony zostanie niewielki plac z drewnianymi ławkami, natomiast w części południowej teren rehabilitacyjno-rekreacyjny.

poniedziałek, 06 sierpień 2018 09:38

Pomysły na milion z poślizgiem

W tym roku zgłaszanie wniosków do Budżetu Obywatelskiego rozpocznie się nieco później niż w poprzednich latach. Przedstawiciele miasta tłumaczą, że ma to związek z nową ustawą o konsultacjach społecznych i nie opóźni całej procedury.

Mieszkańcy już po raz czwarty wezmą udział w głosowaniu na projekty składane do Budżetu Obywatelskiego. Muszą się jednak uzbroić w cierpliwość, ponieważ tym razem zgłaszanie wniosków zostało nieco przesunięte. Dotąd miało ono miejsce na przełomie czerwca i lipca. Przez kolejne tygodnie trwało sprawdzanie złożonych projektów. We wrześniu była już znana lista wniosków zakwalifikowanych do głosowania. W tym roku składanie projektów jeszcze się nie rozpoczęło.

- Zmiana terminu nie jest od nas zależna. Musieliśmy dostosować się do nowej ustawy dotyczącej konsultacji społecznych i podjętej, na jej podstawie, uchwały rady miasta - mówi Bartłomiej Pejo, pełnomocnik ds. Budżetu Obywatelskiego. Uchwałę, co prawda, radni już przegłosowali, ale jeszcze nie weszła w życie. Zacznie obowiązywać 14 dni po ogłoszeniu jej w Dzienniku Urzędowym Województwa Lubelskiego. Przedstawiciele ratusza liczą, że dokument zostanie niebawem opublikowany.

- Kolejnym krokiem będzie zebranie zespołu do spraw Budżetu Obywatelskiego, zatwierdzenie tegorocznych zasad i harmonogramu - wymienia Bartłomiej Pejo. - Mamy nadzieję, że na przełomie sierpnia i września będzie mógł ruszyć nabór wniosków do tegorocznej edycji BO.

Urzędnicy tłumaczą, że początkowy poślizg najprawdopodobniej nie wpłynie na kolejne etapy procedury. - Chcielibyśmy, wzorem lat ubiegłych, przeprowadzić głosowanie na przełomie września i października, żeby wybrane projekty mogły się znaleźć w projekcie budżetu na przyszły rok - dodaje B. Pejo.

Świdnicki Budżet Obywatelski został wprowadzony trzy lata temu. Na wykonanie zgłoszonych do niego projektów jest co roku 1 mln zł. Podział pieniędzy zależy wyłącznie od ilości głosów oddanych na konkretne propozycje przez mieszkańców. Dotąd dużym powodzeniem cieszyły się projekty budowy placów zabaw i stref rekreacyjnych dla najmłodszych. Z pieniędzy korzystają również organizacje zajmujące się osobami niepełnosprawnymi. W minionej edycji BO wybrano też projekt organizacji Nocy Kultury, Letnich Potańcówek czy Escape Room’u opartego na historii Świdnika.

wtorek, 07 sierpień 2018 09:06

W nowej odsłonie

Prace konserwatorskie rzeźby już się rozpoczęły. Potrwają do października. Oprócz odnowienia figur przedstawiających dwóch żołnierzy, renowację przejdzie również cokół i tablice. Pojawią się na nich nowe inskrypcje. Nie bądą się jednak znacząco różnić od obecnych.

Dyskusja nad pomnikiem „Ku chwale Żołnierza Polskiego”, który znajduje się na pl. Konstytucji 3 maja, toczyły się już od dawna. Rzeźba miała swoich zwolenników i przeciwników. Ci drudzy dopatrywali się w niej symboliki związanej z minionym reżimem. Wszyscy byli jednak zgodni, że pomnik usytuowany w centralnym miejscu Świdnika, wymaga pilnych prac.

Zanim do nich doszło, przedstawiciele Urzędu Miasta zwrócili się do Instytutu Pamięci Narodowej z prośbą o opinię na temat monumentu.

- IPN nie miał żadnych zastrzeżeń. Stwierdził, że pomnik nie narusza ustawy o dekomunizacji. Natomiast zalecił niewielkie zmiany w inskrypcjach znajdujących się również na Grobie Nieznanego Żołnierza - mówi Przemysław Kozień, z wydziału mienia komunalnego Urzędu Miasta.

Planowane prace zostały także uzgodnione z pełnomocnikiem autora rzeźby, prof. Sławomira Mieleszki. Wydział zlecił konserwatorowi dzieł sztuki wykonanie programu prac konserwatorskich. Na jego podstawie prowadzone będą prace w obrębie pomnika. W tej chwili, monument jest już otoczony rusztowaniami.

- Prace obejmą konserwację części figuratywnej oraz cokołu pomnika. Na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza zostanie umieszczona nowa inskrypcja - wyjaśnia Magdalena Borowiec-Różycka z wydziału mienia komunalnego UM.

Nowa tablica z brązu pojawi się także na cokole pomnika. Jak zaznaczają urzędnicy, modyfikacja inskrypcji, zaproponowana przez IPN, była niewielka. - Dotyczyła głównie zmiany chronologii miejsc, z których prochy zostały złożone w Grobie Nieznanego Żołnierza - tłumaczy M. Borowiec-Różycka.

Zgodnie z planem, wszystkie prace związane z konserwacją pomnika „Ku chwale Żołnierza Polskiego” i Grobu Nieznanego Żołnierza zakończą się do 31 października. Zbiegną się w czasie z finałem przebudowy pl. Konstytucji 3 maja.

czwartek, 02 sierpień 2018 09:21

Premie dla zgodnych

Właściciele terenów przy ul. Kusocińskiego mają w rękach wyceny swoich działek. Kilka osób już zdecydowało się na złożenie odwołań. Ci, którzy tego nie zrobią, mogą otrzymać dodatkowo 5 - procentową premię. Tymczasem wielka budowa właśnie rusza.

Plac budowy już został przekazany. W tej chwili trwa wycinka drzew i przygotowywanie terenu pod rozpoczęcie inwestycji. Wykonawcą zadania jest Komunalne Przedsiębiorstwo Robót Drogowych z Lublina.

- Ulica Kusocińskiego od lat czekała na budowę, a jej mieszkańcy byli zmuszeni do poruszania się po nierównych płytach z betonu. Powiatu świdnickiego nie było stać na jej wykonanie, więc postanowiliśmy sfinansować inwestycję - mówi Waldemar Jakson, burmistrz Świdnika. - Nie można również zapomnieć, że jest to drugie połączenie naszego miasta z drogą ekspresową. W przyszłości będzie znaczącym ciągiem komunikacyjnym.

Wybrany przez Urząd Miasta wykonawca, ma czas do października 2020 roku na uporanie się z wielką budową. Zadanie zostało wycenione na ponad 24 mln zł. Obejmuje budowę około 2 kilometrów drogi, szerokiej na 7 metrów. Na całym jej odcinku powstanie 12 skrzyżowań. U zbiegu al. NSZZ Solidarność, po stronie Świdnika i ul. Modrzewskiego na terenie gminy Mełgiew, zostało zaprojektowane rondo. W ramach inwestycji powstanie także 6 zatok autobusowych, chodnik i ścieżka rowerowa. Ulica będzie oświetlona i wyposażona w kanalizację deszczową, sanitarną oraz sieć wodociągową.

Mimo że budowa już ruszyła, nadal toczy się procedura przejęcia działek pod inwestycję. Od samego początku zajmuje się nią świdnickie starostwo. Jesienią zeszłego roku zostało wydane Zezwolenie na Realizację Inwestycji Drogowej (ZRID). Takie rozwiązanie ułatwia prowadzenie inwestycji, ponieważ zgodnie z procedurą, protesty właścicieli nie mają wpływu na wykonanie konkretnego zadania. Natomiast wiosną tego roku, wynajęci przez powiat rzeczoznawcy, wycenili wartość terenów niezbędnych do powstania nowej ulicy. Chodzi o około 200 działek przy ul. Kusocińskiego. Na jednej z nich stoi dom. Właściciele otrzymali wyceny kilkanaście dni temu. Wartości nieruchomości zostały oszacowane od 74,20 do 85,37 zł za metr kwadratowy. Część mieszkańców od początku przekonywała, że wyceny są zbyt niskie. Kilka osób już zgłosiło zastrzeżenia do przedstawionych im kwot.

- Mamy w tej chwili 5 odwołań, przy czym jedno dotyczy zamiany działki. Natomiast pozostałe kwestionują wyceny – informował kilka dni temu Dariusz Kołodziejczyk, starosta świdnicki.

Zarząd powiatu zdecydował się również na zachęcenie mieszkańców do przyjmowania wycen.

- Podjęliśmy decyzję, że osoby, które nie złożą odwołań, otrzymają 5 procentową premię - dodaje starosta.

środa, 01 sierpień 2018 10:52

Mieszkanie na plusie

Spółka, która zajmie się budową bloków, została powołana. W tej chwili trwają poszukiwania projektanta świdnickich mieszkań. Zadaniem ratusza jest wykonanie, na początku, tymczasowej, później również docelowej, drogi dojazdowej do nowych bloków. Nie brakuje chętnych na czynszowe „m”. Do miasta wpłynęło już ponad 550 podań.

Zadaniem nowej spółki jest wybudowanie bloków w ramach programu „Mieszkanie Plus”. Jej udziałowcem jest gmina, która przeznaczyła na lokale czynszowe dwie działki, położone przy ul. „Grota” Roweckiego, w sąsiedztwie al. Armii Krajowej. Już wiadomo, że powstaną w tym miejscu dwa bloki ze 108 mieszkaniami, o powierzchni od 30 do 70 mkw. W tej chwili Bank Gospodarstwa Krajowego Nieruchomości rozpoczął poszukiwanie wykonawcy, który przygotuje projekt budynków.

- W drugiej połowie tego roku planowany jest wybór generalnego wykonawcy robót budowlanych oraz nabór najemców - mówi Karol Łukasik z Urzędu Miasta.

Przedstawiciele ratusza tłumaczą również, że chętnych na mieszkania już w tej chwili nie brakuje, choć nie prowadzą jeszcze naboru. Do urzędu wpłynęło ponad 550 podań. Jedną czwartą z nich złożyły osoby spoza Świdnika. Lokale, które powstaną w ramach programu będą początkowo wynajmowane, ale ich mieszkańcy mają możliwość, z czasem, stać się ich właścicielami.

- „Mieszkanie Plus” to program, który ma spowodować, by w Polsce powstało więcej mieszkań czynszowych dostępnych cenowo. Jest on adresowany do tych, którzy spełniają określone kryteria dochodowe - mówi Artur Soboń, wiceminister inwestycji i rozwoju. - Natomiast osoby o mniejszych dochodach będą mogły liczyć na dopłaty do czynszu.

Przy wyliczaniu tej stawki będą brane pod uwagę różne czynniki, wśród nich jest lokalizacja mieszkania i liczba osób w rodzinie.

- Jeśli mamy czteroosobową rodzinę składającą się z dwójki dorosłych i dwójki dzieci, mieszkającą w sześćdziesięciometrowym mieszkaniu, to koszt czynszu wyniesie dla nich około 1,2 tys zł. Jeśli nie przekroczą progów dochodowych, wówczas będą mogli liczyć na 400 zł rządowej dopłaty - wyjaśnia A. Soboń.

Wsparcie będzie przyznawane na 9 lat. Natomiast po upływie trzech oraz sześciu lat, dopłaty będą stopniowo zmniejszane. Co trzy lata będą również weryfikowane dochody rodzin korzystających z takiego wsparcia. Program jest oparty na współpracy samorządów z państwowymi spółkami. Gminy mają przede wszystkim przekazać tereny pod budowę oraz zapewnić niezbędną infrastrukturę, czyli m.in. drogi dojazdowe. W przypadku Świdnika oznacza to wykonanie ul. „Grota” Roweckiego, która będzie prowadziła do nowych bloków.

- Tymczasowa droga dojazdowa oraz sieci niezbędne do prowadzenia prac budowlanych, zostaną wybudowane do listopada tego roku. Natomiast w kwietniu poznaliśmy wykonawcę dokumentacji projektowej ul. „Grota” Roweckiego w standardzie docelowym. W przyszłym roku planujemy jej budowę - dodaje K. Łukasik.

niedziela, 29 lipiec 2018 08:20

Dołożą kursów

Już wiadomo, że od września pojawią się nowe kursy w rozkładzie jazdy miejskich autobusów. Jesienią, urzędnicy planują również kolejną ankietę dotyczącą komunikacji. Spytają w niej o ocenę obecnej siatki połączeń i będą czekać na propozycje zmian.

Komunikacja miejska to ciągle gorący temat w Świdniku. Mieszkańcy już zastanawiają się, jak będą kursować autobusy od września. Przedstawiciele Urzędu Miasta zapowiadają kilka zmian.

- Zarząd Transportu Miejskiego przesłał do nas pytania dotyczące jesiennej siatki połączeń. Mamy już gotową odpowiedź. Chcemy dodać dwa nowe kursy linii 55 i tyle samo w przypadku „piątki” - mówi Przemysław Kozień z wydziału mienia komunalnego Urzędu Miasta.

Jak tłumaczą przedstawiciele ratusza, konkretne godziny nowych kursów nie zostały jeszcze określone. Urzędnicy zapewniają jednak, że wezmą pod uwagę propozycje złożone przez mieszkańców w przeprowadzonych jesienią minionego roku ankietach. Mieszkańcy mieli w nich możliwość wyrażenia swojej opinii na temat komunikacji i zgłoszenia propozycji nowych kursów. Zainteresowanie było bardzo duże. Zaowocowało uruchomieniem od wiosny tego roku kilku dodatkowych połączeń. Przedstawiciele ratusza zapewniają, że na jednej ankiecie nie poprzestaną.

- Takie badania powinny być przeprowadzane regularnie - mówi P. Kozień. - Jesienią tego roku również chcemy zaprosić mieszkańców do wypowiedzenia się w podobnej ankiecie.

Urzędnicy tłumaczą, że udzielone odpowiedzi posłużą im do zaplanowania zmian w komunikacji miejskiej, w przyszłym roku.

poniedziałek, 06 sierpień 2018 08:32

Zlot z gwiazdami

W ostatni weekend sierpnia nasze miasto odwiedzą motocykliści i gwiazdy sceny. Wszystko za sprawą XI Ogólnopolskiego Zlotu Motocykli WSK i innych oraz Dni Świdnika. Jakie atrakcje czekają na nas podczas wydarzenia i jacy muzyczni goście zagrają?

Przygotowania do podwójnego wydarzenia są już bardzo zaawansowane. Tegoroczny XI Ogólnopolski Zlot Motocykli WSK i innych, połączony z Dniami Świdnika, odbędzie się w ostatni weekend sierpnia.

- Będzie to ciekawe i różnorodne wydarzenie - zapewnia Adam Żurek, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Świdniku.

Organizatorzy właśnie ujawnili pierwsze szczegóły programu. Wiadomo, że wydarzenie zostało zaplanowane na trawiastym boisku przy ul. Sportowej. Pierwsi motocykliści będą się mogli rejestrować już w piątek (24 sierpnia). Zlot rozpocznie się w sobotę (25 sierpnia) o godzinie 10.00 od rejestracji kolejnych osób i wystawy zabytkowych samochodów, motocykli, samolotów oraz pojazdów wojskowych. O tej samej porze ruszy także giełda staroci, hamownia i symulator jazdy na jednym kole.

Na godz. 13.00 został zaplanowany pokaz trialu motocyklowego. Godzinę później rozpocznie się wielka parada ulicami Świdnika. Jej uczestnicy przejadą pod budynek ratusza i w tym miejscu zlot zostanie uroczyście otwarty. Od godz. 16.30 na boisku trawiastym przy ul. Sportowej zaplanowane są kolejne tury pokazów trialu i konkurencje sprawnościowe dla motocyklistów. O godzinie 17.30 na scenie pojawi się rockowa legenda, zespół Acid Drinkers. Po solidnej dawce muzyki i kolejnym pokazie trialu, scenę przejmie Golec uOrkiestra. Sobotnim wydarzeniom będzie towarzyszyć również akcja honorowego oddawania krwi i rejestracja dawców szpiku kostnego.

Niedzielne świętowanie rozpocznie o godz. 11.00 msza polowa. Od godz. 14.00 będzie można oglądać wystawę statyczną, motocykli i samochodów zabytkowych, a także spróbować swoich sił na hamowni i symulatorze jazdy na jednym kole. W niedzielę, goście wydarzenia również mogą liczyć na pokazy trialu motocyklowego, natomiast o godz. 16.00 umiejętności zaprezentuje Straż Pożarna. Od 19.00 uczestnicy zlotu i Dni Świdnika będą się bawić przy muzyce zespołu Łąki Łan. Tuż po nim wystąpi Happysad. Wydarzenie zakończy około godz. 22.30, pokaz sztucznych ogni.

Organizatorami wydarzenia są: Miejski Ośrodek Kultury, Urząd Miasta i Świdnicki Klub Motocyklowy „Usarz”.

poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10nast.
Strona 1 z 11