Kal - Świdnik - wysokich lotów

czwartek, 15 listopad 2018 11:34

Jest pozwolenie na budowę

W środę wykonawca kompleksu basenów odebrał pozwolenie na budowę. Oznacza to, że inwestycja właśnie przeszła z fazy projektowej w „teren”. Przedsiębiorca będzie się spieszył, bo kompleks składający się z części otwartej i zadaszonej, ma zostać wykonany do lutego 2020 roku.

Umowa z firmą Warbud została podpisana kilka miesięcy temu. Zespół basenów zewnętrznych, zamkniętych, boisk i elementów wypoczynkowych będzie łącznie kosztował 52 mln zł. Umowa przewidywała na początku zaprojektowanie, a później również budowę obiektów sportowych. Kilka tygodni temu wykonawca złożył do Starostwa Powiatowego wniosek o wydanie pozwolenia na budowę. Oznaczało to, że zakończył przygotowywanie dokumentacji inwestycji. W środę pozwolenie uzyskał. Tym samym powstanie obiektów sportowych przeszło w nowy etap. Jak tłumaczą przedstawiciele ratusza, Warbud jeszcze w tym roku rozpocznie prace w terenie.

- Wykonawca na początku przystąpi do wycinki drzew. Zajmie się również zorganizowaniem swojego zaplecza technicznego na terenie inwestycji. Rozpocznie także prace ziemne - wylicza Justyna Harasymiuk, naczelnik wydziału inwestycji i zamówień publicznych w Urzędzie Miasta.

Inwestycja jest ogromna, ale jak tłumaczą przedstawiciele władz miasta, odpowiada na potrzeby mieszkańców. - Zależy nam, żeby świdniczanie mogli na miejscu korzystać z basenów. Żeby stały się one miejscem atrakcyjnym, przyjaznym dla wszystkich - tłumaczy Waldemar Jakson, burmistrz Świdnika.

Kompleks basenów będzie się składał z dwóch części. Jedna obejmie obiekty zewnętrzne, których centralnym punktem będzie, podzielona na kilka stref, duża pływalnia „pod chmurką”. W jej skład wejdzie brodzik o głębokości od 0,1 m do 0,3 m. Najmłodsi będą mieć do dyspozycji również wodny plac zabaw. Z myślą o starszych dzieciach zaplanowano część basenową o głębokości od 0,6 do 0,9 m. Młodzież i dorośli skorzystają z pływalni rekreacyjnej z atrakcjami, leżankami i dwoma wannami SPA.. Baseny otwarte uzupełni również ich fragment przeznaczony do nauki pływania. Będzie miał głębokość od 1,2 do 1,5 m i trzy tory.

Na terenie obiektu znajdą się także boiska, plac sprawnościowy i siłowania zewnętrzna.

Z kolei kryta pływalnia ma mieć formę wydłużonego prostopadłościanu o wymiarach 69,5m na 44m. Będzie to gmach dwukondygnacyjny z podziemną częścią techniczną. Pływalnia posłuży też do rehabilitacji i rekreacji. Znajdzie się w niej basen o wymiarach 25 na 12,5 m, o głębokości od 1,20 do 1,80 m, pływalnia rekreacyjno – szkoleniowa, o wymiarach ok. 12,5 na 7,50 m, brodzik dla dzieci, o wymiarach ok. 9,7 na 6,40 m . Do dyspozycji odpoczywających będzie również okrągły basen SPA, o średnicy minimum 3 m, z dyszami do masażu i podświetleniem.

Atrakcją krytej pływalni będzie również całoroczna zjeżdżalnia zewnętrzna, o długość 60 m i różnicą poziomów około 6 m, w formie zamkniętej rury o konstrukcji stalowej.

wtorek, 13 listopad 2018 08:02

Rozśpiewana Niepodległa

XIX Przegląd Piosenki Patriotycznej przeszedł do historii. W poniedziałek na scenie Miejskiego Ośrodka Kultury w Świdniku zaprezentowało się kilkuset młodych wykonawców. Zaśpiewali najpiękniejsze pieśni i piosenki patriotyczne oraz utwory nawiązujące do tematyki niepodległościowej.

Wydarzenie otworzył Janusz Królik, przewodniczący Rady Miasta Świdnika, który przypominał uczestnikom i ich rodzicom o bohaterach, dzięki którym możemy cieszyć się wolnością.

Na początek scenę przejęły przedszkolaki. Oprócz piosenek, prezentowały również specjalnie przygotowane na ten dzień ozdoby i choreografię. W przeglądzie wystąpiły: „Elfiki Świetliki” z Niepublicznego Przedszkola i Żłobka „Tęczowy Domek”, „Psotki” z Przedszkola nr 7, „Wesołe nutki” z Oddziałów Przedszkolnych przy Szkole Podstawowej nr 3, Zespół Przedszkola Niepublicznego „Sigma i Pi”, „Kleksiki” z Przedszkola nr 3, „Sowy mądre głowy” z Przedszkola nr 2, „Iskierki” z Niepublicznego Przedszkola Kubuś Puchatek i Przyjaciele , „Jeżyki” z Przedszkola nr 6, „Zespół Zefirki” z Przedszkola nr 4 oraz „Rozśpiewana piątka” z Przedszkola Integracyjnego nr 5.

W drugiej części przeglądu zaprezentowali się uczniowie ze świdnickich szkół. Na scenie zaśpiewały „Gaduły” i „Zespół Entliczek” ze Szkoły Podstawowej nr 5, 12 Świdnicka Gromada Zuchowa „Rozbrykane Tygryski”, „Wesołe nutki” i „Śpiewające Skrzaty” ze Szkoły Podstawowej nr 4, „Orlęta” ze Szkoły Podstawowej nr 7, Zespół muzyczny Niepublicznej Szkoły Podstawowej „Atena”, duet Weronika Kożuch i Gabriela Gumieniak (SP nr 7) oraz soliści Lena Rymarz (Ognisko Muzyczne), Alicja Tomasiak (Niepubliczna Szkoła Podstawowa „Atena”), Krzysztof Michałek (SP nr 5), Alicja Tarnowska (SP nr 7), Patrycja Brzozowska (SP nr 7), Natalia Terlecka (Ognisko Muzyczne), Martyna Julia Korcz (SP nr 5), Zuzanna Najda (SP nr 5) oraz Karolina Domańska (Miejski Ośrodek Kultury).

Wszyscy uczestnicy otrzymali z rąk Adama Żurka, dyrektora Miejskiego Ośrodka Kultury upominki oraz specjalne zestawy patriotyczne podarowane przez Kancelarię Premiera Mateusza Morawieckiego.

poniedziałek, 05 listopad 2018 12:27

Fiołkowa będzie pierwsza

W tym tygodniu ekipy budowlane rozpoczną prace przy nowej nawierzchni na ul. Fiołkowej. Niebawem wkroczą również na sąsiednią Gospodarczą.

Oczekiwana przez mieszkańców budowa za chwilę się rozpocznie. Wykonawca prac już jest, ale zanim ruszył w teren, musiał zgłosić planowane przedsięwzięcie do Starostwa Powiatowego. W tej chwili ma już zezwolenie na rozpoczęcie inwestycji na ul. Fiołkowej.

- Trwają już pomiary geodezyjne. W tym tygodniu rozpoczną się prace przygotowawcze, czyli kładzenie podbudowy pod nową nawierzchnię - wyjaśnia Karol Łukasik z Urzędu Miasta.

Ulica, jako pierwsza w Świdniku, zostanie wybudowana z betonu wałowanego. Inwestycja ma mieć charakter eksperymentalny. Jeśli zda egzamin, wówczas kolejne gruntowe drogi, również pokryją się taką nawierzchnią. W przypadku ul. Fiołkowej beton zostanie położony na 450 - metrowym odcinku. Koszt przedsięwzięcia to blisko 250 tys. zł. Niebawem ekipy budowlane pojawią się również na ul. Gospodarczej. Dokumentacja dotycząca tego zadania trafiła już do Starostwa Powiatowego. W tym przypadku, przedsięwzięcie jest większe, bo dotyczy 1,7 km drogi, czyli całej ul. Gospodarczej. Za położenie tam betonu wałowanego, ratusz zapłaci 850 tys. zł.

Przedstawiciele urzędu zaznaczają jednak, że eksperymentalna nawierzchnia nie jest rozwiązaniem docelowym tylko czasowym.

- Zależy nam, żeby jak najszybciej rozwiązać problemy mieszkańców tych ulic, czyli zakurzenie latem oraz błoto jesienią i na wiosnę. Nawierzchnia z wałowanego betonu umożliwi nam to. Dodatkowo, takie rozwiązanie jest tańsze niż tradycyjne - mówi burmistrz Waldemar Jakson. - W naszym mieście nowa metoda jest eksperymentalna, ale używa się jej choćby w Stanach Zjednoczonych. Jeśli się sprawdzi na dwóch pierwszych drogach, będziemy ją chcieli zastosować również na innych.

Urzędnicy tłumaczą też, że prace budowlane obejmą tylko wykonanie nawierzchni po istniejącym śladzie drogi. W obecnych planach nie ma za to budowy dodatkowej infrastruktury, czyli chodników czy oświetlenia.

niedziela, 04 listopad 2018 09:00

Zielono będzie nam

Jeszcze w tym roku rozpocznie się budowa nowego zielonego zakątka. Władze ratusza właśnie podpisały umowę na tę inwestycję. Dokumentacja jest już gotowa, więc zwycięzca przetargu od razu może zabierać się do pracy.

Będzie miał ponad hektar. Na jego terenie pojawią się nowe chodniki i alejki spacerowe. Uroku zielonemu zakątkowi będą dodawać drewniane pergole tworzące tunele oraz dekoracyjne nasadzenia. Oczywiście park zostanie również wyposażony w ławki. Będzie również przyjazny dla cyklistów, bo zaplanowano na jego terenie ścieżkę rowerową. W północnej części kompleksu stworzony zostanie niewielki plac z drewnianymi ławkami, natomiast w części południowej teren rehabilitacyjno-rekreacyjny.

Realizacją projektowej wizji zajmie się firma Garden Designers z Lublina. W przetargu pokonała dwóch oferentów. Jeden z nich zaproponował cenę, która przekraczała kwotę zarezerwowaną na inwestycję. Dwie pozostałe propozycje były tańsze. Ostatecznie już wiadomo, że nowy park będzie kosztował ponad 1,7 mln zł.

- Mamy już pozwolenia na budowę wszystkich czterech terenów zielonych. Oznacza to, że wykonawca pierwszego z nich, będzie mógł rozpoczynać inwestycję od razu - mówił Maciej Olechnowicz z wydziału inwestycji i zamówień publicznych Urzędu Miasta.

W tej chwili umowa z wykonawcą już została podpisana. - Pierwsze prace rozpoczną się jeszcze w tym roku. Firma ma 9 miesięcy na zakończenie całej inwestycji - dodaje Karol Łukasik z Urzędu Miasta.

Park powstanie w ramach projektu Zielony LOF. Urzędnicy na jego realizację zdobyli ponad 4 mln zł unijnego dofinansowania. Oprócz Świdnika do przedsięwzięcia przystąpiły również gminy Niemce, Spiczyn, Wólka i Lubartów. Świdnicka część inwestycji obejmuje cztery miejsca na obszarze miasta. Dzięki unijnym milionom, wygląd mają zmienić również tereny wokół obiektów sportowych przy ul. Fabrycznej, zielony pas między osiedlami Brzeziny I i II oraz przy Szkole Podstawowej nr 5. W projekcie znalazło się również dawne wysypisko śmieci przy ul. Krępieckiej.

sobota, 03 listopad 2018 09:18

Ostatni tydzień na placu

W ciągu najbliższego tygodnia na pl. Konstytucji 3 maja wiele będzie się działo. Ogrodzenie zniknie najdalej w sobotę i wówczas świdniczanie będą mogli zobaczyć nową odsłonę centrum Świdnika. 11 listopada, na odmienionym placu odbędą się uroczystości 100 - lecia odzyskania niepodległości.

Prace na placu Konstytucji 3 maja trwają od wiosny tego roku. Ekipy budowlane nawet na moment nie opuściły centrum Świdnika, bo i zakres robót był ogromny. Wszystko rozpoczęło się od ogrodzenia całego placu i zabezpieczenia pomników i rzeźb. Kolejnym krokiem było wyburzenie nawierzchni oraz usunięcia wszelkich przeszkód architektonicznych w postaci schodów czy murków. Chwilę później plac przejęły Przedsiębiorstwo Komunalne „Pegimek” i Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej „PEC”. Ich zadaniem była wymiana sieci znajdujących się pod centralnym miejscem w Świdniku.

Rzeźby w nowej odsłonie

Pomnik „Ku chwale Żołnierza Polskiego” od dawna był tematem wielu dyskusji. Rzeźba miała swoich zwolenników i przeciwników. Ci drudzy dopatrywali się w niej symboliki związanej z minionym reżimem. Nie dopatrzył się jej jednak Instytut Pamięci Narodowej, do którego przedstawiciele Urzędu Miasta zwrócili się o opinię.

- IPN nie miał żadnych zastrzeżeń. Stwierdził, że pomnik nie narusza ustawy o dekomunizacji. Natomiast zalecił niewielkie zmiany w inskrypcjach znajdujących się na Grobie Nieznanego Żołnierza - mówił Przemysław Kozień, z wydziału mienia komunalnego Urzędu Miasta.

Planowane prace zostały także uzgodnione z przedstawicielami autora rzeźby, prof. Sławomira Mieleszki. Prace obejmowały konserwację części figur i cokołu pomnika. Na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza została również umieszczona zmieniona inskrypcja. Jak zaznaczają urzędnicy, jej modyfikacja była niewielka i dotyczyła głównie zmiany chronologii miejsc, z których prochy zostały złożone w Grobie Nieznanego Żołnierza.

Koniec już za kilka dni

W tej chwili prace na pl. Konstytucji 3 maja weszły w ostatni etap. Pierwotnie miały zostać zakończone w październiku, już wiadomo, że trochę się przedłużą.

- Podpisaliśmy z wykonawcą aneks do umowy. Zgodnie z nim termin zakończenia inwestycji został ustalony na 10 listopada - mówi Karol Łukasik z Urzędu Miasta. - Przesunięcie jest niewielkie. Nic nie wskazuje, żeby ten termin miał być zagrożony.

Ostatni tydzień na placu będzie bardzo intensywny. - Nawierzchnia betonowa jest już wykonana. Pozostały prace montażowe i wykończeniowe - mówi Anna Szczęsna z wydziału inwestycji i zamówień publicznych w Urzędzie Miasta. - Na ten czas zostały również zaplanowane nasadzenia zieleni, drzew, wykonanie trawników, montaż drewnianych tarasów, opraw świetlnych, małej architektury, drewnianych leżaków i ławeczek.

Wykonawca zajmie się również wykończeniem niecek fontann i przeprowadzi próby ich uruchomienia. Pod koniec tygodnia, w piątek bądź w sobotę, zostanie również zdemontowane ogrodzenie placu i końcowy efekt prac będą mogli zobaczyć mieszkańcy. Natomiast 11 listopada w odnowionym centrum miasta odbędą się obchody Święta Niepodległości.

- Okazja jest wyjątkowa, dlatego cieszę się, że będziemy mogli ją uczcić już w zupełnie nowej scenerii i w ten sposób oddać plac w ręce mieszkańców - mówi burmistrz Waldemar Jakson. - Mam nadzieję, że w przyszłości stanie się on miejscem, z którego świdniczanie będą dumni, i na którym z przyjemnością będą się spotykać i spędzać swój czas.

piątek, 26 październik 2018 09:37

Dziękuję za zaufanie

W niedzielę świdniczanie po raz kolejny wybrali burmistrzem Świdnika Waldemara Jaksona. Obecny włodarz miasta wyprzedził kandydata KKW Platforma. Nowoczesna Koalicja Obywatelska Waldemara Białowąsa, który zdobył 24,7 proc. głosów. Na trzeciej pozycji uplasował się Mariusz Wilk, wystawiony przez KWW Świdnik Wspólna Sprawa z 20,73 proc. poparciem.

- W niedzielnych wyborach po raz kolejny w I turze został Pan burmistrzem. Tego się Pan spodziewał?

- Wierzyłem, że tak będzie. Natomiast nie mogę powiedzieć, że byłem pewny. Na wybór określonego kandydata wpływa bardzo wiele czynników i uwarunkowań, których do końca nie można przewidzieć. Ale oczywiście jestem zadowolony z tego wyniku. Cała poprzednia kadencja była poświęcona planowaniu bardzo skomplikowanych inwestycji i zbieraniu na nie środków. W tej chwili już je mamy i cieszę się, że mieszkańcy ponownie mi zaufali i umożliwili swoim wyborem, dokończenie tych wielkich przedsięwzięć.

- Jak Pan ocenia kampanię wyborczą? Dopiekli Panu kontrkandydaci?

- Kampania była bardziej brutalna niż poprzednie. Natomiast ja starałem się kierować rozwagą, rozsądkiem i kulturą. Myślę, że świdniczanie również to docenili. Na moim profilu w mediach społecznościowych nie padło ani jedno złe słowo pod adresem kontrkandydatów. Skupiliśmy się na programie, na zapoznawaniu mieszkańców z moją wizją przyszłości Świdnika. Natomiast cieszę się, że do Rady Miasta dostali się również moi oponenci. Czytałem ich programy i chętnie się do nich zwrócę o radę, w jaki sposób choćby dużo szybciej wybudować baseny. Oczywiście można było obiecać mieszkańcom wszystko, tylko że za swoje słowa trzeba również wziąć odpowiedzialność. Podsumowując, myślę, że w tej kampanii, choć ostrzejszej niż poprzednie, wygrał spokój i rozsądek.

- To pierwsza kadencja, która będzie trwała pięć lat. Czy z perspektywy rządów miastem, ten dodatkowy rok coś zmienia?

- Pewne procesy, zwłaszcza inwestycyjne, są bardzo długie. Samo odrolnienie gruntów czasami trwa kilka lat. Do tego trzeba dodać czas na przygotowanie niezbędnej dokumentacji, projektu, zebranie pieniędzy i na końcu, na wykonanie całego przedsięwzięcia. Ten dodatkowy rok to szansa, żeby przeprowadzić w pełni zaplanowane inwestycje. Decyzja o przedłużeniu kadencji była dobrym posunięciem.

- Żeby podejmować kluczowe decyzje w mieście, nie musi Pan współpracować z opozycją, bo radni z komitetu Waldemara Jaksona mają większość w radzie. Czy mimo to, zamierza Pan brać pod uwagę również głos opozycji?

- Jeżeli to będą propozycje racjonale i konstruktywne, to oczywiście zostaną wzięte pod uwagę. Moim podstawowym obowiązkiem jest wysłuchanie racji wszystkich stron i do tej pory tak właśnie się działo. Oczywiście musiałem za każdym razem skonfrontować je z obowiązującymi przepisami czy strategią rozwoju miasta i dopiero wówczas podjąć decyzję. Natomiast wielokrotnie było tak, że jeśli opozycja proponowała rozsądne rozwiązanie, to je przyjmowaliśmy.

- Które z Pana obietnic wyborczych ziszczą się najszybciej?

- Jesteśmy w stanie zrealizować wszystkie, ale oczywiście jako pewien proces. Mamy plan budowy dróg, ułożony w oparciu o ich ważność. Rozumiem, że dla każdej osoby mieszkającej przy ulicy gruntowej, to ona będzie najistotniejsza. Natomiast my musimy się skupić na wykonaniu na początku tych strategicznych. W pierwszej kolejności dokończymy więc budowę ul. Kusocińskiego i rozpoczniemy inwestycję na al. NSZZ „Solidarność”, ale oczywiście równolegle będziemy również wykonywać ulice o znaczeniu ponadlokalnym i osiedlowe. Najszybciej zapewne powstanie zielony park przy al. Lotników Polskich za stacją benzynową. Rozpoczęła się budowa basenów i ul. Kusocińskiego. Ale zrealizujemy również pozostałe punkty programu. Zaznaczam, że ułożyliśmy go z pełną odpowiedzialnością i doskonale orientując się w możliwościach inwestycyjnych i rozwojowych miasta.

- Jak Pan sobie wyobraża Świdnik za pięć lat?

- Zakładam, że będzie to miasto przyjazne dla świdniczan i otwarte na młodych mieszkańców, ale również dbające o seniorów. Chcemy w tym czasie przygotować mieszkania dla rodzin, wybudować żłobek, usprawnić komunikację miejską, wybudować centrum sportowe i zrealizować nasze pozostałe strategiczne przedsięwzięcia. Mam więc nadzieję, że kończąc kadencję Świdnik będzie miastem bardzo szybko rozwijającym się, pełnym zieleni i nowej infrastruktury, ale również pielęgnującym swoją tożsamość i tradycję. Tak jak teraz, również wtedy będzie miastem, z którego będziemy dumni.

Agnieszka Kalinowska

czwartek, 25 październik 2018 12:39

Dwaj świdniczanie w sejmiku

Takiej sytuacji jeszcze nie było. Wśród radnych wojewódzkich znalazło się dwóch kandydatów ze Świdnika. Mandaty wywalczyli Michał Piotrowicz, zastępca burmistrza i Konrad Sawicki, doradca wojewody. Obaj startowali z KW Prawo i Sprawiedliwość i zdobyli wielotysięczne poparcie. Wiadomo również, że jeden z mandatów będzie się wiązał z urzędowymi przetasowaniami.

Na wyniki wyborów do Sejmiku Województwa Lubelskiego trzeba było czekać aż do środy wieczorem. Dopiero wówczas oficjalnie ogłoszono listę radnych. Potwierdzone zostały również wcześniejsze przewidywania, co do zmiany władzy w zarządzie województwa. Spośród 33 mandatów, 18 przypadło kandydatom Prawa i Sprawiedliwości. Oznacza to, że PiS będzie samodzielnie rządził w sejmiku. Po 7 mandatów zdobyli przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej i PSL. W tej kadencji będą musieli się więc zadowolić rolą opozycji. Ostatni mandat przypadł kandydatowi SLD.

Wśród zwycięzców z KW PiS znaleźli się dwaj świdniczanie. Warto podkreślić, że jest to sytuacja wyjątkowa. Dotąd nie udało się wprowadzić do sejmiku więcej niż jednego przedstawiciela rodem z lotniczego miasta. Jeden z mandatów zdobył Konrad Sawicki, doradca wojewody lubelskiego i przewodniczący Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej w Świdniku. Zdobył 11 474 głosy. W powiecie świdnickim zagłosowało na niego 3 350 osób, nieco więcej w łęczyńskim, bo 3 432. Drugi mandat przypadł Michałowi Piotrowiczowi, zastępcy burmistrza Świdnika do spraw inwestycyjnych. Zagłosowało na niego 8 546 osób. Najwięcej głosów otrzymał w powiecie świdnickim, bo 5 471.

- Jestem bardzo wdzięczny za poparcie mojej kandydatury - mówi Michał Piotrowicz i jak dodaje, miał nadzieję, że jego udział w wyborach tak właśnie się skończy. - Jak się za coś biorę, to po to, żeby odnieść sukces - podkreśla. Od razu zaznacza, że zamierza w sejmiku skupić się przede wszystkim na wykorzystaniu szansy na rozwój regionu. - Przed nami dobre perspektywy, bardzo duży strumień rządowych pieniędzy, które trzeba mądrze wydać - mówi. - Mądrze, to znaczy w taki sposób, żeby obudzić potencjał regionu. W Świdniku będzie to przemysł, w Łęcznej i okolicach gospodarka oparta na węglu, w przypadku powiatu włodawskiego kluczową rolę grają walory przyrodnicze. W Krasnymstawie mamy przemysł mleczarski, z kolei w Chełmie i okolicach strategiczne jest położenie, które umożliwia otwarcie regionu na Wschód. Wszystkie możliwości i atrybuty trzeba teraz wykorzystać, bo szansa jest niepowtarzalna.

Okazuje się również, że zmiany związane ze zdobyciem mandatu przez zastępcę burmistrza, szykują się też w Urzędzie Miasta. Wszystko dlatego, że przepisy zabraniają łączenia funkcji radnego wojewódzkiego ze stanowiskiem burmistrza bądź jego zastępcy.

niedziela, 21 październik 2018 10:52

Tak głosował Świdnik

Za nami kolejne wybory samorządowe. W naszym mieście frekwencja wyniosła 50,36%. Na kogo mieszkańcy oddali swoje głosy? Znamy pierwsze, nieoficjalne dane.


22.10.2018

Mandaty już podzielone. 11 przypadło KW Prawo i Sprawiedliwość, 3 radnych wprowadził KW PSL, 2 przedstawicieli będzie miał KKW Platforma. Nowoczesna Koalicja Obywatelska, 2 mandaty przypadło KWW Świdnik Wspólna Sprawa i 1 KWW Razem dla Powiatu.

Skład nowej rady:

- KW Prawo i Sprawiedliwość: Łukasz Reszka, Bartłomiej Pejo, Gustaw Dmowski, Andrzej Mańka, Andrzej Radek, Radosław Brzózka, Franciszek Mróz, Arkadiusz Pszeniczka, Zbigniew Twaróg, Mirosław Król, Arkadiusz Jurek

- KW PSL: Dariusz Kołodziejczyk, Marcin Najda, Grzegorz Osajkowski

- KKW Platforma. Nowoczesna Koalicja Obywatelska: Dariusz Tokarzewski, Elżbieta Migut

- KWW Świdnik Wspólna Sprawa: Jakub Osina, Edyta Lipniowiecka

- KWW Razem dla Powiatu: Magdalena Narodowiec


Znamy nieoficjalne wyniki wyborów do Rady Miasta. Spośród 21 mandatów, 12 przypadło przedstawicielom KWW Waldemara Jaksona, 5 radnych wprowadził KKW Platforma. Nowoczesna Koalicja Obywatelska, 4 przedstawicieli będzie miał KWW Świdnik Wspólna Sprawa.

Nowi radni:

- KWW Waldemara Jaksona: Włodzimierz Radek, Jerzy Irsak, Kazimierz Patrzała, Roman Kozak, Mirosław Tarkowski, Aleksander Suski, Janusz Królik, Marcin Magier, Kazimierz Bachanek, Katarzyna Denis, Andrzej Krupa, Stanisław Kubiniec

- KKW Platforma. Nowoczesna Koalicja Obywatelska: Krzysztofa Kamińska, Stanisław Skrok, Grzegorz Doroba, Robert Syryjczyk, Waldemar Białowąs

- KWW Świdnik Wspólna Sprawa: Magdalena Szabała, Ireneusz Szutko, Maciej Kantor, Mariusz Wilk


Waldemar Jakson zwyciężył w I turze! Wyniki nie są jeszcze oficjalne. Według danych ze wszystkich komisji obwodowych, obecny burmistrz Świdnika zdobył 54,5% głosów. Na drugim miejscu, z wynikiem 24,72% uplasował się Waldemar Białowąs. Trzecie miejsce zajął Mariusz Wilk. Poparło go 20,78% mieszkańców.


21.10.2018

Lokale wyborcze zostały otwarte punktualnie o 7.00. Na wizytę w nich i oddanie głosu na wybranych kandydatów jest czas do 21.00.

Według sondażu exit poll pracowni Ipsos dla TVN, TVP i Polsatu, w wyborach samorządowych 2018 (w głosowaniu do sejmików) zwyciężyło Prawo i Sprawiedliwość z poparciem na poziomie 32,3 proc. Na drugim miejscu znalazła się Koalicja Obywatelska (Platforma Obywatelska i Nowoczesna) z 24,7 proc głosów. Na najniższym stopniu podium Polskie Stronnictwo Ludowe z 16,6 proc. Ugrupowanie Kukiz'15 poparło 6,3 proc. wyborców, Bezpartyjnych Samorządowców - 6,3 proc., Sojusz Lewicy Demokratycznej - 5,7 proc. głosujących.

To są jednak sondaże exit poll - na oficjalne wyniki PKW (również w Świdniku), trzeba będzie poczekać nawet kilka dni.

W naszym mieście, o godz. 17.00, frekwencja wyniosła 37.86% (wydano 11 882 kart do głosowania).


O 13.30 Państwowa Komisja Wyborcza podała pierwsze dane dotyczące frekwencji. Do godziny 12.00 w wyborach zagłosowało 4,6 mln osób, czyli 15,62 proc. uprawnionych. W województwie lubelskim do urn poszło 16,9 proc. mieszkańców. Tegoroczna frekwencja jest na razie wyższa, niż cztery lata temu. Wówczas do południa zagłosowało 14,59 proc. uprawnionych. W Świdniku głosować mogą 31 854 osoby. Do godz. 12.00, frekwencja w Świdniku wyniosła 14,08%


W wyborach samorządowych, świdniczanie mogą oddać cztery głosy. Wybierają burmistrza, radnych miejskich, powiatowych i swoich przedstawicieli do sejmiku wojewódzkiego. Żeby oddany głos był ważny, na karcie przy nazwisku wybranej osoby należy postawić znak „X”.


Część świdniczan już wzięła udział w głosowaniu.

- Oczywiście, że przyszliśmy, to nasz obowiązek. Chcieliśmy również naszej córce pokazać jak wyglądają wybory - mówi pani Julia, której przy urnie wyborczej towarzyszyła 5- letnia córka Milenka.

Ci, którzy nie odwiedzili jeszcze lokali wyborczych, mają czas do 21.00. Oczywiście każdy, kto chce wziąć udział w głosowaniu musi mieć ze sobą ważny dokument potwierdzający tożsamość. Każda ulica na terenie Świdnika została przyporządkowana do odpowiedniego obwodu głosowania. Ich pełną listę, wraz z adresami lokali wyborczych publikujemy TUTAJ.

środa, 26 wrzesień 2018 15:23

Seniorze nie daj się grypie!

Umowa jest już podpisana. Starsi mieszkańcy Świdnika już mogą bezpłatnie zaszczepić się przeciw grypie. Do wyboru będą mieć osiem praktyk lekarza rodzinnego.

Nowy program profilaktyczny jest finansowany z budżetu miasta. Kilka tygodni temu radni zdecydowali o przeznaczeniu na tegoroczne szczepienia 30 tys. zł. Skorzystają z nich osoby po 65. roku życia. Jak się okazuje, jest to grupa znacząca, bo licząca ok. 8 tys. osób. Pomysłodawcy zakładają, że wprowadzenie programu spowoduje spadek zachorowań na grypę, tym bardziej że ma być prowadzony nie tylko w tym roku, ale również przez dwa kolejne lata. Dzięki niemu ze szczepień skorzystają również ci, którzy nie mogą sobie pozwolić na przyjęcie płatnych dawek.

Przedstawiciele ratusza szybko rozpisali konkurs i w tym tygodniu podpisali umowy z ośmioma praktykami lekarza rodzinnego.

- Okres między 1 października a 15 grudnia, to optymalny czas na przyjęcie szczepionki, żeby zapobiegała lub łagodziła skutki zachorowania - wyjaśniał Mirosław Tarkowski, radny RM, przewodniczący komisji zdrowia sportu i turystyki, wnioskodawca projektu.

W tym roku z bezpłatnych szczepień będzie mogło skorzystać ponad 700 osób. Seniorzy w wieku 65 lat i starsi już mogą się zgłaszać do jednej z ośmiu praktyk lekarza rodzinnego, które podpisały umowy z ratuszem. Nie muszą się również obawiać podopieczni tych przychodni, które nie przystąpiły do programu. Mogą się zgłosić do każdej z praktyk realizujących bezpłatne szczepienia i w niej przyjąć dawkę leku. Zgodnie z podpisanymi umowami, tegoroczny program zakończy się 15 grudnia.

Gdzie można się szczepić?

NZOZ Praktyka Lekarza Rodzinnego  Brzeziny I ,  ul. Jarzębinowa 4

NZOZ  Praktyka Lekarza Rodzinnego  Brzeziny II, ul. Jarzębinowa 4

NZOZ  Praktyka Lekarza Rodzinnego Brzeziny III, ul. Jarzębinowa 4

Praktyka Lekarza Rodzinnego Familia, ul. Niepodległości 29

NZOZ PLR "Rodzina",  Al. Lotników Polskich 22

Przychodnia Medyk, ul. Kosynierów 17

NZOZ Praktyka Lekarza Rodzinnego „Medyk”, Al. Lotników Polskich 22

MEDCLINIC, ul. Drewniana 61

środa, 17 październik 2018 15:33

Kilometry rur i tańsze ciepło

Władze Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej „PEC” właśnie podpisały list intencyjny z lubelską firmą Megatem. Porozumienie ma doprowadzić do budowy nowego rurociągu dostarczającego ciepło do Świdnika. Inwestycja ma przynieść mieszkańcom oszczędności i uniezależnić miasto tylko od jednego dostawcy. 

W tej chwili całe ciepło potrzebne do ogrzania mieszkań i wody pochodzi z elektrociepłowni Veolia Wschód. Rocznie miejska spółka ciepłownicza zamawia z tego źródła ponad 50 MW mocy cieplnej. Od ponad roku przedstawiciele ratusza i PEC rozmawiali z firmą EC - Megatem z Lublina.

- Chcemy uniezależnić się od jednego dostawcy i wprowadzić element konkurencji. Tylko dzięki temu możemy doprowadzić do sytuacji, że spadną opłaty za dostarczanie ciepła - mówi burmistrz Waldemar Jakson.

W środę władze Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej „PEC” podpisały umowę intencyjną z EC - Megatem. Zobowiązały się w niej do dalszych działań, których efektem ma być budowa nowego rurociągu do Świdnika.

- Już na wiosnę gotowe było studium wykonalności takiego projektu - mówi Krzysztof Michalski, wiceprezes Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej „PEC”. - Przeprowadzona została również analiza możliwości przebiegu rurociągu. 

W trakcie projektowania wyznaczono dwa możliwe warianty nowej sieci. Pierwszy z nich zakłada, że system będzie miał około 7,6 kilometra i będzie biegł od ul. Chemicznej i Rataja w Lublinie do komory znajdującej się przy miejskim targowisku w Świdniku. Drugi wariant przewiduje budowę rurociągu wzdłuż al. Witosa, po stronie lubelskiej i dalej przy ul. Jana Pawła II i Klonowej w Świdniku, do komory znajdującej się przy drugiej z ulic.

Zdaniem ekspertów bardziej korzystny dla miasta jest pierwszy wariant przebiegu systemu ciepłowniczego. Koszt jego budowy waha się od 36,5 mln zł do 41,3 mln zł.

- Ciężar powstania rurociągu będzie spoczywał na EC - Megatem i nie będzie obciążał miejskiego budżetu - zaznacza W. Jakson.

Przedstawiciele „PEC” podkreślają jeszcze jedno: - W tej chwili ceny ciepła oferowane przez Megatem są o ponad 16 proc. niższe niż u nas w elektrociepłowni - zaznacza K. Michalski. - Ale chodzi również o wchodzące właśnie przepisy europejskie dotyczące wzrostu opłat za emisję dwutlenku węgla do atmosfery. Może to spowodować znaczący skok cen w elektrociepłowniach.

Kolejnym krokiem w kierunku budowy rurociągu ma być powołanie specjalnego zespołu, który zajmie się opiniowaniem dalszych działań projektowych i planowaniem kolejnych. Według wstępnych przewidywań nowy system mógłby powstać nawet w 2020 roku.

poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10nast.
Strona 1 z 15