2014 - rok nowych wyzwań - Świdnik - wysokich lotów

sobota, 22 marzec 2014 10:20

2014 - rok nowych wyzwań

Napisała 
Śmigłowiec AW149 - najlepsza polska propozycja dla polskiej armii Śmigłowiec AW149 - najlepsza polska propozycja dla polskiej armii

Rok 2014 jest dla PZL-Świdnik rokiem nowych wyzwań i szans. Spółka, należąca od początku 2010 roku do grupy AgustaWestland, zwiększa wolumen sprzedaży, rozszerza gamę produkowanych przez siebie wyrobów i świadczonych usług. Jest również ośrodkiem realizującym prace badawczo-rozwojowe na potrzeby koncernu.

Władze spółki podkreślają, że ogromną szansą dla PZL-Świdnik byłby sukces w ogłoszonym przez Ministerstwo Obrony Narodowej przetargu na 70 śmigłowców dla Sił Zbrojnych Rzeczpospolitej Polskiej. Oznaczałby on nie tylko zapewnienie załodze pracy na długie lata, ale dałby również przedsiębiorstwu potężny impuls rozwojowy.

Przypomnijmy, że PZL- Świdnik proponuje wojsku nowoczesny śmigłowiec AW149. Jest to jedna z kilku najnowszych konstrukcji, które powstały w biurach projektowych AgustaWestland. Zarząd spółki podkreśla, że AW149 został skonstruowany przy udziale polskich konstruktorów ze Świdnika i że jest to najlepsze polskie rozwiązanie, dla polskiej armii. Zdaniem managerów świdnickiego zakładu zwycięstwo w przetargu nie leży tylko w interesie firmy. Byłby to również ogromny sukces gospodarczy całego regionu, dzięki rozwojowi współpracy z poddostawcami, stworzeniu nowych miejsc pracy, napływowi kapitału i najnowocześniejszego know-how.

Kierownictwo PZL-Świdnik chce być pewne, że ewentualne warte miliardy złotych, zamówienie złożone przez MON zostanie zrealizowane. Dlatego w jego planach jest zatrudnienie 150 młodych inżynierów, którzy nie tylko będą dysponować odpowiednią wiedzą teoretyczną, ale również biegłą znajomością języka angielskiego. W przypadku wygrania przetargu fabryka przyjmie dodatkowo 250 wysoko wykwalifikowanych pracowników. AgustaWestland, właściciel PZL-Świdnik lokuje w zakładzie produkcję komponentów kolejnych produktów. Są nimi, między innymi kadłuby i belki ogonowe śmigłowca AW189, który uzyskał niedawno europejski certyfikat, wydany przez agencję EASA. Warto również przypomnieć, że w Świdniku powstają komponenty śmigłowca AW101, największej maszyny produkowanej przez koncern. PZL-Świdnik staje się tak zwanym centrum doskonałości, specjalizującym się w produkcji struktur lotniczych do śmigłowców AW.

Produkowane przez PZL-Świdnik wyroby nie czekają długo na nabywców. W grudniu ubiegłego roku AgustaWestland podpisała kontrakt na dostawę 16 śmigłowców AW101 dla Norweskich Sił Powietrznych. Portfel zamówień na AW189 opiewa zaś na 130 maszyn (w tym opcje i umowy ramowe).

W PZL-Świdnik kontynuowana jest również produkcja śmigłowców W-3A Sokół i SW-4. Pod koniec ubiegłego roku spółka dostarczyła ostatni z 5 Sokołów w wersji VIP, które służą jako środek powietrznego transportu najważniejszych osób w państwie. 2013 rok był rekordowy pod względem sprzedaży tych maszyn. Różnym odbiorcom na całym świecie, dostarczono aż 13 egzemplarzy tego modelu. Rozmowy z kolejnymi kontrahentami, między innymi z Hiszpanii dają nadzieję na następne zamówienia.

Nową szansę zaistnienia na międzynarodowym rynku otrzymał także śmigłowiec SW-4. Jego bezzałogową wersją Solo RUAS/ OPH zainteresowana jest, między innymi brytyjska marynarka wojenna. Zarząd PZL-Świdnik informuje również, że SW-4 będzie intensywnie promowany na najważniejszych międzynarodowych wystawach lotniczych. Celem jest zwiększenie sprzedaży tych śmigłowców, do 7-13 maszyn rocznie. Kolejną specjalnością świdnickiej wytwórni będzie projektowanie, produkcja i rozwój podwozi do większości statków powietrznych wytwarzanych przez AgustaWestland. Dotyczy to również AW609 – zmiennopłata łączącego właściwości lotne śmigłowca i samolotu.

W ciągu trzech pierwszych lat od nabycia PZL-Świdnik, Agusta-Westland zainwestowała w swoją nową spółkę 300 mln złotych. Inwestycje związane były z różnymi obszarami: infrastrukturą, know-how, podnoszeniem kwalifikacji pracowników, rozwojem produktów oraz bezpieczeństwem i higieną pracy.

Czytany 1638 razy