• SH
  • rodzinka
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Slajd Wirtualny Spacer
  • Zdrowy Świdnik
  • Repertuar
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Wirtualny spacer po Strefie Historii
  • Idzie sobie Grześ...
sobota, 23 styczeń 2016 09:51

Kosmetyczne Oh la la

Napisał 

Mobilny salon Oh La La powstał z myślą o osobach, które cenią sobie oszczędność czasu, wygodę, dyskrecję oraz dla tych, dla których wyjście z domu jest kłopotliwe i uciążliwe. Dla młodych mam zajmujących się dziećmi, którym brakuje czasu na korzystanie ze stacjonarnych salonów kosmetycznych – tak o swoim salonie mówi Anna Goś, dyplomowany kosmetolog i właścicielka salonu.

- Zawsze chciała Pani zostać kosmetyczką?

- Jako mała dziewczynka byłam ciekawa, na czym polega ten zawód. Lubiłam bawić się z siostrami i mamą, udając, że robię im różne maseczki, maluję. Zainteresowanie rozbudzone w dzieciństwie, dało o sobie znać także w dorosłym życiu. Wybrałam studia na kierunku kosmetologia. Potem jednak podjęłam pracę w innym zawodzie. Straciłam przez to kilka lat, ale w końcu udało mi się wrócić do tego, co jest moją pasją i co zawsze chciałam robić.

- Jakie predyspozycje powinna mieć osoba chcąca pracować w tym zawodzie?

- Przede wszystkim, to praca dla ludzi, którzy cenią sobie kontakt z drugim człowiekiem. Klientki są różne. Trzeba potrafić się do nich dostosować, by wizyta u kosmetyczki dobrze im się kojarzyła. Osoba wykonująca ten zawód musi być otwarta i umieć zająć rozmową, żeby zabieg przebiegał w miłej atmosferze. Bywa też, że ktoś potrzebuje wyciszenia i relaksu, wtedy rozmowa jest zbędna. Równie ważne jest opanowanie. Nie jest to praca dla kogoś, kto jest nerwowy i chce szybko wykonać swoje zadanie. Ta praca wymaga dokładności i cierpliwości.

- Prowadzi Pani mobilny salon. Skąd pomysł na taki rodzaj działalności?

- Znalezienie lokalu, który znajdowałby się w atrakcyjnym miejscu i którego koszt utrzymania byłby nieduży, jest po prostu niemożliwie. Dlatego zdecydowałam się na uruchomienie mobilnego salonu. To fajna alternatywa dla osób, które nie mają czasu na wizytę w salonie, albo po prostu chciałyby wykonać zabieg w zaciszu własnego domu.

- W jakie urządzenia wyposażony jest salon mobilny? Czym różnią się od tych w stacjonarnych gabinetach?

- Technologie, z których dziś korzystamy, pozwoliły dostosować sprzęt do kosmetyki mobilnej. Dzięki temu usługi wykonywane w domu są całkowicie bezpieczne. Cały salon zmieści się w kilku małych pudełkach. Urządzenia mają te same parametry, co w tradycyjnych gabinetach. Różnica polega jedynie na tym, że są w mniejszej obudowie, dzięki czemu mogę zabrać je do klientki. Podobnie jest z łóżkiem, potrzebnym przy różnych zabiegach. Jest lekkie i wygodne do przenoszenia. Zabiegi, które wykonuję przy pomocy tych urządzeń nie różnią się niczym od tych, wykonywanych w zwykłych salonach.

- Osoby zamawiające usługę powinny się do niej przygotować?

- Nie jest to konieczne. Przed przystąpieniem do zabiegu, przeprowadzam wywiad, aby mieć pewność, że nie ma żadnych przeciwwskazań do jego wykonania. Zdarza się jednak, że kobiety ukrywają różne schorzenia i choroby, przez co narażają siebie na niebezpieczeństwo. Przeprowadzam między innymi zabiegi z wykorzystaniem prądu, dlatego muszę wiedzieć, czy moja klientka nie ma rozrusznika serca. Inaczej mogłabym nieświadomie wyrządzić jej krzywdę. Miałam też taki przypadek, że pani zamówiła mikrodermabrazję polegającą na złuszczaniu naskórka. Jej skóra była jednak bardzo cienka i musiałyśmy zrezygnować z zabiegu. W takich przypadkach staram się zaproponować coś innego, co przynosi podobny rezultat, ale jest bezpieczne dla zdrowia i mniej inwazyjne.

- Jakie usługi pielęgnacyjne znajdują się w Pani ofercie?

- Starałam się je tak dobrać, by każdy znalazł coś dla siebie. Proponuję zabiegi na twarz, ciało, depilację woskiem, zabiegi z wykorzystaniem aparatury. Najbardziej popularny jest dermomasaż oraz peeling kawitacyjny, który oczyszcza i dezynfekuje skórę, dzięki czemu efekty są natychmiastowo widoczne. Wykonuję także zabieg wyszczuplająco- regenerujący na ciało z użyciem czekolady. Jest bardzo przyjemny, zwłaszcza dla tych osób, które lubią ten kakaowy smakołyk. Składa się z kilku etapów: oczyszczenia skóry, peelingu, nałożenia serum, maski, a na zakończenie balsamu. Bardzo fajny jest też arbuzowy zabieg antycellulitowy. W sezonie zimowym polecam mikrodermabrazję.

- Oprócz zabiegów kosmetycznych, wykonuje Pani makijaże okolicznościowe oraz manicure i pedicure.

- To odrębna gałąź kosmetyki, ale równie ciekawa. Jeśli chodzi o makijaże, to najczęściej wykonuję je w lecie, kiedy odbywają się śluby. Rodzaj makijażu dostosowuję do osoby, którą maluję. Biorę pod uwagę oprawę oczu, zastanawiam się jakie kolory będą pasować. Popularnością cieszy się smoky eyes, który jest klasycznym typem makijażu. Zdarza się też, że panie pokazują mi na zdjęciach makijaż, który chciałyby, żebym zrobiła. Jeśli pasuje on do urody klientki, to wzoruję się na nim, jeśli nie, znajduję dla niego fajną alternatywę.

- W jaki sposób można umówić się na wizytę?

- Zapraszam panie do kontaktu telefonicznego pod nr 731 160 066 oraz mailowego ohlala.mobilnakosmetyka@o2.pl. Wszystkie informacje, opisy zabiegów i ceny można znaleźć na stronie internetowej salonu www.ohlala-kosmetyka.pl. Warto także skorzystać z programu lojalnościowego Mieszkam w Świdniku – kupuję w Świdniku. Uprawnia on do rabatu, od 5 do 10%, na wszystkie zabiegi wykonywane przez mobilny salon Oh La La.

Agata Flisiak

Czytany 841 razy

Najczęściej czytane

  • DSC_0586
  • DSC_0600
  • mural-4
  • mural-3
  • DSC_0567
  • dsc_0036
  • DSC_0645
  • DSC_0603
  • DSC_0579
  • mural-1
  • DSC_0575