tf - Świdnik - wysokich lotów

wtorek, 29 sierpień 2017 14:51

Postawili na doświadczenie

Tadeusz Łapa wraca na ławkę trenerską Avii Świdnik. 61-letni szkoleniowiec prowadził żółto - niebieskich już kilka razy. Ostatnio na początku sezonu 2013/2014. Wtedy odwołano go zaledwie po jednym meczu (porażka 3:4 ze Stalą Kraśnik). Teraz ma pomóc drużynie w powrocie na zwycięską ścieżkę. Duma lotniczego miasta nie wygrała bowiem w starciu o punkty od końca marca.

Nazwisko nowego opiekuna Avii poznaliśmy osiem dni po zwolnieniu Jacka Ziarkowskiego. Doświadczony trener zadebiutuje już jutro, w spotkaniu przeciwko Sole Oświęcim.  W pracy pomagać mu będzie Tomasz Bednaruk, który zachował posadę asystenta. Za przygotowanie bramkarzy odpowie Krzysztof Żukowski.

- Czuję odpowiedzialność za ten zespół, bo budowałem go razem z trenerem Ziarkowskim - mówi Tadeusz Łapa. - To młodzi zawodnicy, którzy potrzebują czasu, by pokazać potencjał, który w nich drzemie. Wierze, że to szybko nastąpi.

Kontrakt z trenerem, posiadającym licencję UEFA Pro został podpisany do końca sezonu. Tadeusz Łapa pozostał też na stanowisku szefa wyszkolenia w świdnickim klubie.

wtorek, 29 sierpień 2017 12:01

Nie tylko trenowali

57 zawodników LKSW Dan Świdnik wzięło udział w obozie sportowym w Borkowie niedaleko Kielc. Trenowali pod okiem Piotra Bernata, Grzegorza Sokołowskiego, Dawida Szewczyka i Bartłomieja Daniela. Oprócz ciężkiej pracy na zajęciach znalazł się także czas na rozrywkę czy wędrówki po Górach Świętokrzyskich.

- W dziesięciodniowym obozie, oprócz świdniczan, uczestniczyli także zawodnicy PKSW Azja Pabianice – mówi Piotr Bernat, trener danowców. – Pobyt zakończył się egzaminem na wyższe stopnie uczniowskie w taekwondo.

Już od września ruszają zajęcia w LKSW Dan. Wszelkie informacje, także o zapisach do sekcji, można znaleźć na stronie internetowej klubu www.lkswdan.pl lub pisząc na mail: lkswdan@gmail.com

wtorek, 29 sierpień 2017 09:50

Odeszli zbyt wcześnie

Memoriał Tragicznie Zmarłych Siatkarzy Avii przypomina bolesną historię świdnickiej siatkówki. Tak będzie także w najbliższą sobotę, podczas trzynastej edycji imprezy. W tym roku grono wspominanych powiększyło się o jeszcze jedno nazwisko. Pod koniec marca odszedł od nas Krzysztof Lemieszek, wieloletni zawodnik i trener żółto - niebieskich. Miał 55 lat.

Do 2004 roku turniej poświęcony był Zdzisławowi Pycowi i Henrykowi Siennickiemu, zmarłym tragicznie w 1976 roku. Trzynaście lat temu siatkarskim środowiskiem wstrząsnął kolejny dramat. Łukasz Jałoza, Jakub Zagaja oraz Wojciech Trawczyński zginęli w wypadku samochodowym, wracając z ligowego meczu z Orłem Międzyrzecz. Od 2008 roku podczas memoriału wyczytywane jest jeszcze jedno nazwisko - Łukasza Maziaka. Zawodnik poniósł śmierć, gdy prowadzone przez jego kolegę auto zjechało z drogi i uderzyło w drzewo.

- To dla nas pierwsze, przedsezonowe granie - mówi Sławomir Czarnecki, trener siatkarzy Avii. - Dosyć szybko zaczynamy, bo za nami dopiero 4 tygodnie przygotowań. Memoriał ma na celu, przede wszystkim uczcić tych, których już z nami nie ma. Niestety, w tym roku do tego grona dołączył Krzysztof Lemieszek. Dla moich zawodników to ważne wydarzenie, ale także przerywnik od ciężkich treningów. O jakiejkolwiek formie nie możemy jeszcze mówić. Nie oznacza to oczywiście, że nie wyjdziemy na boisko po zwycięstwo. Wiem, że każdy z chłopaków, od samego początku, będzie chciał mnie przekonać do siebie i udowodnić, że zasługuje na miejsce w wyjściowej szóstce. Jeśli chodzi o zdrowie zawodników, na uraz kolana narzeka Rafał Kępka.

Turniej odbędzie się w hali sportowej przy Szkole Podstawowej nr 7. Wstęp wolny.

Program XIII Memoriału Tragicznie Zmarłych Siatkarzy Avii (sobota, 2 września):

11.00 KS MOSiR Huragan Międzyrzec Podlaski - KS SMS Raf-Mar Niebylec

13.00 MKS Avia Świdnik - Skórzani Skarżysko Kamienna/SMS Kielce

16.00 mecz o trzecie miejsce

18.00 mecz finałowy

czwartek, 24 sierpień 2017 10:43

Avia ma trenera bramkarzy

Kompletuje się sztab szkoleniowy żółto – niebieskich. Wprawdzie nie wybrano jeszcze trenera pierwszego zespołu, ale w środę podpisano umowę z Krzysztofem Żukowskim, który odpowiedzialny będzie za pracę z bramkarzami. I to nie tylko pierwszego zespołu, ale także pozostałych drużyn świdnickiego klubu.

32-letni golkiper może się pochwalić bogatym doświadczeniem. Występował, między innymi w Arce Gdynia, Śląsku Wrocław, Górniku Łęczna czy Flocie Świnoujście. Cechują go bardzo dobre warunki fizyczne. Żukowski ma 192 cm wzrostu i waży 88 kg.

- Zależało nam przede wszystkim na znalezieniu dobrego fachowca, który będzie pracował z dziećmi i młodzieżą w naszym klubie – mówi Łukasz Reszka, prezes MKS Avia. – Na rynku bramkarzy nie ma zbyt szerokiego pola manewru. Cieszę się, że dołączył do nas tak doświadczony golkiper. Liczymy, że współpraca będzie się dobrze układała i już wkrótce zobaczymy jej pierwsze efekty.

Kontrakt Krzysztofa Żukowskiego z Avią został podpisany do końca roku, z opcją przedłużenia do końca sezonu 2017/2018.

czwartek, 24 sierpień 2017 10:33

Zapamiętają ten trening

Stefan Majewski, Piotr Nowak, Andrzej Rybarski. Tych nazwisk kibicom piłki nożnej przedstawiać nie trzeba. A co łączy wymienioną wyżej trójkę? We wtorek przyglądali się piłkarzom Avii, podczas zajęć w Szkole Trenerów PZPN w Białej Podlaskiej. Nietypowy trening żółto - niebieskich prowadził Janusz Góra, jedenastokrotny reprezentant Polski, pracujący, między innymi w Red Bull Salzburg.

Zaczęło się oczywiście od rozgrzewki. Później była praca nad motoryką i doskonaleniem szybkości. Zajęcia zakończyła krótka gra. Co ciekawe, wzięli w nich udział nie tylko gracze pierwszej drużyny, ale także rezerw oraz juniorzy. Dla wszystkich była to przyjemna odskocznia od codziennej pracy z trenerami klubowymi.

- Ćwiczyliśmy kilka ciekawych rzeczy, których dotąd nie znaliśmy - mówi Patryk Czułowski, zawodnik MKS Avia. - To dla nas cenna lekcja i fajny przerywnik od treningów w klubie. Myślę, że każdy coś wyniósł z tych zajęć.

Wizyta świdnickich piłkarzy była związana z odbywającym się w Szkole Trenerów kursie na licencję UEFA Pro, najważniejszy dokument dla każdego szkoleniowca.

środa, 23 sierpień 2017 12:14

Zdecydowała pierwsza połowa

Tomasz Król zaczął prowadzenie Świdniczanki od wyjazdowej wygranej z GLKS Głusk. Drużyna z lotniczego miasta pokonała rywali, 2:0, strzelając oba gole w końcówce pierwszej połowy. Do siatki trafili Michał Martyna i Piotr Bednarek.

Świdniczanka w obecnym sezonie może pochwalić się ciekawym zespołem. Do ekipy dołączył chociażby wspomniany wcześniej Piotr Bednarek, którego kibice kojarzą z występów w trzecioligowej Avii. Jest też kilku innych graczy z przeszłością w żółto – niebieskich barwach. Jeden z nich, bramkarz Arkadiusz Szulc miał trochę pracy w pierwszych fragmentach pojedynku. Dzięki jego interwencjom Świdniczanka zachowała czyste konto.

- Rozkręcaliśmy się z każdą minutą meczu – mówi Tomasz Król. - Kiedy przejęliśmy inicjatywę udokumentowaliśmy to dwoma trafieniami. W drugiej połowie konsekwentnie broniliśmy dostępu do bramki, mieliśmy też sytuacje do podwyższenia wyniku. Zabrakło jednak dobrze ustawionych celowników. Cieszę się, że zaczęliśmy ligę od zwycięstwa. Tym bardziej, że spotkanie toczone było w trudnych warunkach, przy wiejącym mocno wietrze i padającym deszczu. Nie mogłem też skorzystać ze wszystkich piłkarzy. Teraz czeka nas trudny pojedynek w Oleśnikach, z miejscową Oleśnią (niedziela, godz. 17.00).

GLKS Głusk – Świdniczanka 0:2 (0:2)

Martyna (42’), Bednarek (45’)

Świdniczanka: Szulc, Kowalski, Frąc (Warda 10’), Pawłowski, Wołodko, Babiarz (Bereza 75’), Bednarek, Kuś, Martyna (Joć 75’), Filutowski (Flis 85’), Tarczyluk (Skiba 60’)

wtorek, 22 sierpień 2017 08:16

„Ziaro” odwołany

Jacek Ziarkowski nie jest już trenerem Miejskiego Klubu Sportowego Avia Świdnik. Wczoraj zakończono z nim współpracę. Szkoleniowiec związany był z żółto - niebieskimi przez blisko trzy lata.

Powodem zwolnienia są słabe wyniki trzecioligowca. Świdniczanie nie wygrali w meczu o punkty od marca. Nie najlepiej też rozpoczęli bieżącą kampanię. W trzech spotkaniach, z których dwa rozegrali na własnym boisku, zdobyli tylko dwa punkty.

- Przede wszystkim chciałbym bardzo podziękować trenerowi Ziarkowskiemu, za wszystko, co zrobił dla Avii - mówi Łukasz Reszka, prezes MKS Avia. - To bardzo dobry fachowiec, w pełni oddany temu, co robi. Rozstaliśmy się w zgodzie, bez żalu i niedomówień. Trener w pełni zaakceptował nasz ruch. Decyzja o zakończeniu z nim współpracy nie była łatwa, ale moim zdaniem konieczna. Drużyna potrzebuje nowego impulsu. Wprawdzie to dopiero początek sezonu, ale nie chcemy, już na starcie, zostać z tyłu. W najbliższych dniach zawodnicy będą trenować pod okiem Tomasza Bednaruka. Zaczęliśmy intensywne poszukiwania nowego szkoleniowca, ale pośpiech nie jest tu wskazany. Rozglądamy się nie tylko na rynku lokalnym, także poza Lubelszczyzną. Jak tylko podpiszemy z kimś umowę, podamy to do publicznej wiadomości.

W następnej kolejce ligowej świdniczanie zmierzą się na wyjeździe z MKS Trzebinia/Siersza.

piątek, 18 sierpień 2017 13:04

Wygrać to obowiązek

Kibice żółto - niebieskich czekają na zwycięstwo swoich ulubieńców w lidze od 25 marca. Czas dać im powody do radości.

Po dwóch kolejkach bieżących rozgrywek zespół Jacka Ziarkowskiego ma jeden punkt. A powinien sześć, bo zarówno przeciwko Unii Tarnów, jak i JKS Jarosław był po prostu lepszą drużyną. Można mówić, że w sporcie tak bywa, nie zawsze wygrywa lepszy. Nie zawsze, ale, która seria nieszczęść trwa tak długo?! Żółto - niebiescy wyczerpali limit pecha na kilka sezonów w przód. Czas z tym skończyć i udowodnić, że Avia to ciągle solidny trzecioligowiec, mający potencjał na tyle duży, by powalczyć o coś więcej niż utrzymanie. Jutrzejszy mecz ze Spartakusem Daleszyce wydaje się być doskonałą okazją do wejścia na zwycięską ścieżkę. Ekipa prowadzona przez Arkadiusza Bilskiego przegrała w dwóch pierwszych kolejkach, nie strzelając przeciwnikom nawet gola. Zajmuje ostatnie miejsce tabeli.

Początek sobotniego meczu o godz. 17.00, na stadionie miejskim przy ul. Sportowej 2. Wstęp wolny.

Pozostałe pary 3 kolejki:

Orlęta Radzyń Podlaski - MKS Trzebinia/Siersza

Podlasie Biała Podlaska - Karpaty Krosno

Podhale Nowy Targ - Unia Tarnów

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski - JKS Jarosław

Wólczanka Wólka Pełkińska - Soła Oświęcim

Chełmianka Chełm - Wiślanie Jaśkowice

Wisła Sandomierz - Stal Rzeszów

Resovia Rzeszów - Motor Lublin  

piątek, 18 sierpień 2017 08:38

Zacząć od zwycięstwa

GLKS Głusk będzie pierwszym przeciwnikiem Świdniczanki w sezonie 2017/2018 lubelskiej A-klasy, grupy 3. Drużyna Tomasza Króla zmierzy się z nim w niedzielę, o godz. 17.00, na wyjeździe. Faworytem starcia jest zespół z lotniczego miasta.

Świdniczanka pierwsze cztery kolejki rozegra na boiskach rywali. Czekają ją jeszcze starcia w Oleśnikach, Trawnikach i Rybczewicach, a więc z zespołami, które będą się liczyć w lidze. Choć nikt w klubie nie mówi otwarcie, że celem jest awans, z pewnością jest to zadanie z gatunku możliwych do wykonania.

- Nie pompujemy niepotrzebnie balonika – mówi Tomasz Król, trener Świdniczanki. – Mamy trudny początek rozgrywek, więcej będziemy mogli powiedzieć po tych kilku seriach gier. Przeciwko ekipie z Głuska oczywiście powalczymy o zwycięstwo i jestem przekonany, że stać nas na nie. Przede wszystkim zależy mi, by drużyna zagrała niezły mecz.

Kadra Świdniczanki na sezon 2017/2018:

Bramkarze: Arkadiusz Szulc, Bartłomiej Pawłowski

Obrońcy: Piotr Bednarek, Piotr Bród, Łukasz Frąc, Karol Kowalski, Andrzej Shtohryn, Paweł Walczak, Damian Wołodko, Adrian Bereza

Pomocnicy: Maksymilian Kuś, Radosław Pawłowski, Piotr Tarczyluk, Mateusz Warda, Michał Ziemkiewicz, Adam Flis, Michał Babiarz, Michał Martyna, Piotr Filutowski

Napastnicy: Krzysztof Boniecki, Krystian Joć, Piotr Skiba, Mateusz Wilk

czwartek, 17 sierpień 2017 12:53

Lepsi na wyjeździe

Zespół Avii II rozpoczął sezon w lidze okręgowej. Podopieczni Tomasza Bednaruka w pierwszym spotkaniu pokonali Orła Urzędów, a potem przegrali z jednym z kandydatów do awansu, Opolaninem Opole Lubelskie. Po dwóch kolejkach zajmują dziewiąte miejsce w tabeli.

W Urzędowie gospodarze już w pierwszej połowie nie potrafili się obronić przed atakami żółto – niebieskich. Rezerwy Avii strzeliły w tej części gry dwa gole, ale na tym się nie skończyło. Po zmianie stron dołożyli kolejne trzy bramki.

- Piłkarze z Urzędowa, dopóki mieli siły, walczyli o korzystny rezultat – mówi Tomasz Bednaruk, trener Avii II. – Potem mecz toczył się pod nasze dyktando. Wyglądaliśmy lepiej piłkarsko, wygraliśmy zasłużenie.

Dużo trudniejsze zadanie czekało na świdniczan w drugiej kolejce. Chociaż grali u siebie, ich rywal postawił ciężkie warunki. Opolanin prowadził do 84 min., kiedy to żółto – niebieskim udało się wyrównać za sprawą trafienia Szymona Kobiałki. W doliczonym czasie gry goście wydarli jednak gospodarzom punkty.

- Opolanin to dobry przeciwnik, jeden z faworytów do końcowego triumfu – dodaje T. Bednaruk. – Przyjezdni zdominowali nas fizycznie, byli bardzo agresywni. Przegraliśmy z nimi wiele pojedynków. Szkoda straconej w doliczonym czasie bramki, bo można było pokusić się o remis. Mój zespół jest młody i ciągle się uczy. To była jedna z ważniejszych lekcji.

Orzeł Urzędów – Avia II Świdnik 0:5 (0:2)

Daniel Wójcik (2), Bartłomiej Radziewicz, Patryk Dobrowolski, Adrian Gadomski

Avia II: Jankowski, Pałka, Radziewicz, Szponar, Feret, Maziarczyk (Olech), Trawiński, Dobrowolski, Kobiałka, Jędrych (Kozłowski), Wójcik (Gadomski)

Avia II Świdnik – Opolanin Opole Lubelski 1:2 (0:0)

Szymon Kobiałka

Avia II: Jankowski, Pałka, Radziewicz, Mazurek, Feret, Kobiałka, Dobrowolski, Szponar (Starok), Trawiński (Jędrych), Maziarczyk (Kozłowski), Wójcik (Gadomski)v

Strona 9 z 252