tf - Świdnik - wysokich lotów

poniedziałek, 16 kwiecień 2018 08:38

Odjechali po przerwie (foto)

Avia wygrała trzeci mecz z rzędu i jest jedynym zespołem w lidze, który wiosną odniósł komplet wygranych. W sobotę świdniczanie nie dali szans Wiślanom Jaśkowice.

Pierwsza połowa nie zapowiadała jednak, że to gospodarze będą się cieszyć po ostatnim gwizdku sędziego. Goście lepiej prezentowali się na boisku, zmarnowali też doskonałą okazję do objęcia prowadzenia. W 42 min. z rzutu karnego pomylił się Łukasz Popiela. Po przerwie na murawie dominowała już Avia. Żółto – niebiescy szybko trafili na 1:0, za sprawą Wojciecha Białka. Dla snajpera dumy lotniczego miasta była to setna bramka w barwach świdnickiego klubu. Miejscowi poszli za ciosem i w kolejnych fragmentach widowiska wypracowali sobie mnóstwo dogodnych okazji do zmiany wyniku. Wykorzystali połowę z nich i mecz zakończył się ich zwycięstwem, 4:0. Podopieczni Dominika Bednarczyka kończyli pojedynek w dziesiątkę, bo drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został Sebastian Orzędowski.

Świdniczanie nie mają zbyt wiele czasu na odpoczynek. Już w środę czeka ich bowiem zaległy mecz z Unią Tarnów. Starcie odbędzie się na boisku rywali, o godz. 16.00.

MKS Avia Świdnik – Wiślanie Jaśkowice 4:0 (0:0)

Białek (46’, 73’), Szpak (79’), Mroczek (83’)

Avia: Piotrowski, Jarzynka, Szymala (Kołodziej 46’), Drelich, Barański, Głaz, Czułowski (Orzędowski 59’), Mroczek, Maluga (Nowak 65’), Białek (Szpak 77’), Prędota (Wrzesiński 86’)

Sędzia: Marek Śliwa

Widzów: 600

środa, 11 kwiecień 2018 09:12

Zdradził ich zapach

Policjanci patrolujący miasto zwrócili uwagę na samochód zaparkowany przy ul. Fabrycznej. Gdy podeszli bliżej, poczuli charakterystyczny zapach marihuany.

W środku pojazdu siedzieli dwaj mężczyźni. Na widok funkcjonariuszy jeden z nich wyrzucił szklaną lufkę, nabitą marihuaną. Mundurowi zdecydowali, że wezwą na miejsce policjanta z psem specjalizującym się w szukaniu narkotyków. Zwierzę bezbłędnie wskazało miejsce, gdzie 20-latek i jego o rok starszy kolega ukryli susz roślinny.

Za posiadanie środków odurzających mężczyznom grozi do 3 lat więzienia.

wtorek, 10 kwiecień 2018 14:45

Fabryczna zamknięta

Nieszczelna butla z chlorem postawiła dziś na nogi służby ratunkowe w naszym mieście. Na szczęście sytuację szybko opanowano.

Podczas prac na terenie obiektów sportowych przy ul. Fabrycznej pracownicy natrafili na butle z chlorem, który, prawdopodobnie, służył do uzdatniania wody w starym basenie. Jedna z nich okazała się nieszczelna. O sytuacji natychmiast poinformowano strażaków.

- Na miejscu pojawiła się specjalistyczna załoga chemiczna z Lublina. Nasze działania były skierowane na neutralizację niebezpiecznego gazu - informuje Paweł Dańko, rzecznik KP PSP w Świdniku.

- Strażacy użyli do tego kurtyn wodnych. Nieszczelna butla została uszczelniona i zabezpieczona. Na miejscu pracują jeszcze służby. Utrudnienia w ruchu mogą potrwać do kilkunastu minut.

czwartek, 05 kwiecień 2018 10:56

Tylko jedna porażka (foto)

Z pięciu drużyn młodzieżowych Avii, które mierzyły się w meczach o punkty najwięcej powodów do zadowolenia mogą mieć młodzicy starsi i młodsi, którzy sięgnęli po pełną pulę. Remisami zakończyły się starcia juniorów młodszych i trampkarzy starszych, a jedyną przegraną zanotowali trampkarze młodsi. Poniżej wyniki żółto – niebieskich.

Juniorzy młodsi (trener Paweł Pranagal): Gaudium Zamość – Avia Świdnik 2:2 (0:0)

Gabriel Kosior, Dawid Piekarski

Avia: Jankowski, Mateńko, Sygara, Bochenko, Pachuta, K. Kosior, Adamiec, Wójtowicz, Uliczny, Rudzki, Rzeźnik oraz G. Kosior, Drozdowski, Piekarski, Mochlerz

Trampkarze starsi (trener Wiesław Kołodziej): Sygnał Lublin – Avia Świdnik 1:1 (0:0)

Karol Gałgan

Avia: Płoszaj, Bzowski, Zawadzki, Długosz, Świdnik, Radek, Pogorzałek, Dmitruk, Wiktorowicz, Czerniak, Gałgan oraz Kociński, Wawszczak, Chyćko

Trampkarze młodsi (trener Tomasz Król): Sygnał Lublin – Avia Świdnik 2:1 (2:1)

Patryk Kostka

Avia: Łobejko, Drogomirecki, Marciszkiewicz, Wdowicz, Sterniczuk, Ciesielski, Krawiec, Sidor, Donda, Kostka, Królik, Olejnik, Walkiewicz

Młodzicy starsi (trener Dariusz Sawicki): Avia Świdnik – TOP 54 Biała Podlaska 1:0 (1:0)

Bartłomiej Donda

Avia: Wolski, Barański, Gajewski, Majkut, Kowalski, Sidor, Fludra, Rodak, Donda, Janczarek, Stojański, Bździuch, Jaśkiewicz, Chmiel, Jabłoński, Świderska, Wierzbicki

Młodzicy młodsi (trener Karol Falenta): Avia Świdnik – Huragan Międzyrzec Podlaski 5:2 (1:1)

Jan Parcheta, Ireneusz Dmitruk (x2), Miłosz Kowalski, samobójcza

Avia: Brodzki, Maluga, Drzewiecki, Szydłowski, Janczak, Parcheta, Bronowicz, Kowalski, Dmitruk oraz Gruszka, Zan, Biały, Janulewicz, Mościcki, Czupryn

czwartek, 05 kwiecień 2018 10:42

Srebro Rafała

W stolicy województwa rozegrano trzecie zawody z cyklu Lubelskiej Ligi Speedcubingu. Nie zabrakło w nich reprezentantów Świdnika. W sumie sześcioosobowej drużyny.

Z zespołu Wiktoria Waryszak, Filip Chyliński, Michał Maj, Kacper Pałka, Kacper Szeląg i Rafał Waryszak, tylko temu ostatniemu udało się stanąć na podium. Świdniczanin wywalczył srebrny medal w konkurencji pyraminx, osiągając średni czas pięciu ułożeń na poziomie 3,39 sek.

środa, 04 kwiecień 2018 11:31

Rocznik 2012 poszukiwany

Dobra wiadomość dla najmłodszych entuzjastów piłki nożnej. Miejski Klub Sportowy Avia Świdnik właśnie ogłosił nabór do rocznika 2012. Poszukiwani są nie tylko chłopcy, ale i dziewczęta. Treningi poprowadzi Karol Falenta, szkoleniowiec grup młodzieżowych w klubie z ul. Sportowej 2.

Grupa sześciolatków będzie najmłodszą, działającą w strukturach żółto - niebieskich. Do tej pory, dla takich dzieci prowadzone były jedynie zajęcia w przedszkolach, w ramach programu „Avia - skrzaty”. Teraz, oprócz kilku godzin zabawy w placówkach, maluchy będą miały dodatkową możliwość aktywności fizycznej już w ramach klubu.

- Na początek to będą dwa, godzinne treningi w tygodniu - mówi K. Falenta. - Zaczniemy od zajęć na Orliku przy Szkole Podstawowej nr 4, ale docelowo chcemy się przenieść na boisko przy ul. Turystycznej lub na stadion miejski. Zajęcia sportowe w tym wieku mają bardzo korzystny wpływ na rozwój dziecka. Kształtują jego koordynację ruchową, kreatywność i wyobraźnię oraz zaznajamiają z podstawami techniki piłki nożnej. Zachęcam rodziców, by już w tak młodym wieku zapisywali swoje dzieci do Avii. Klub zapewni im wszystko, co niezbędne do pracy.

Zapisy przyjmowane są pod numerem telefonu 601 336 715.

środa, 04 kwiecień 2018 11:24

Siatkarze tydzień później

Zmieniła się data drugiego meczu pierwszej rundy play – off, w którym Avia Świdnik zmierzy się u siebie z KKS Kozienice. Spotkanie miało się odbyć w sobotę, 7 kwietnia, ale zawodnicy wyjdą na boisko tydzień później. W rywalizacji do dwóch wygranych żółto – niebiescy prowadzą 1-0.

- Powodem zmiany terminarza jest udział naszych siatkarzy w turnieju półfinałowym Akademickich Mistrzostw Polski w Krakowie – tłumaczy Radosław Szczerba, koordynator sekcji w Miejskim Klubie Sportowym Avia Świdnik.

Jeśli po dwóch meczach będzie remis, decydujący, trzeci pojedynek odbędzie się w niedzielę, 15 kwietnia o godz. 11.00, również w hali sportowej przy Szkole Podstawowej nr 7. Pozostałe pary play – off (w nawiasie stan rywalizacji):

Karpaty Krosno – Skórzani Skarżysko-Kamienna/SMSKielce (1-0)

LKPS Politechnika Lublin – RCS Radom (0-1)

Neobus Niebylec – Błękitni Ropczyce (1-0)

wtorek, 03 kwiecień 2018 09:33

Piątka na początek (foto)

- Nie pamiętam kiedy w Świdniku było 5:1 dla Avii - mówił zaraz po zakończeniu meczu z MKS Trzebinia Wojciech Białek, autor trzech goli przeciwko beniaminkowi. On i jego koledzy pokazali, że przy ul. Sportowej narodził się nowy zespół, potrafiący grać ofensywnie, atrakcyjnie i przede wszystkim skutecznie. Żółto – niebiescy zebrali gromkie brawa szczególnie za pierwszą połowę spotkania. Tak usposobionych zawodników chcielibyśmy oglądać przeciwko każdemu rywalowi.

Ekipa Dominika Bednarczyka rzuciła się do ataku od pierwszego gwizdka sędziego. Przewagę udokumentowała po kwadransie. Wojciech Białek otrzymał piłkę w okolicy szesnastego metra i strzałem w długi róg pokonał golkipera gości. Avia nie zdjęła nogi z gazu i dziesięć minut później wygrywała już różnicą trzech trafień. Na 2:0 podwyższył Kacper Drelich, po dobrze rozegranym rzucie wolnym, a „trójkę” wbił trzebinianom Białek, wykorzystując podanie od Piotra Prędoty. W 30 min. przed szansą skompletowania jednego z najszybszych hat – tricków w historii swoich występów stanął popularny „Biały”. Uderzył jednak zbyt słabo i nieprecyzyjnie, by pokonać Kacpra Szymalę. Na szczęście dla kibiców gospodarzy szybko się zrehabilitował. Już 120 sekund po pudle z „wapna” okazał się lepszy w pojedynku z rosłym bramkarzem przyjezdnych. Wysokie prowadzenie najprawdopodobniej rozluźniło podopiecznych Dominika Bednarczyka, którzy w 38 min. rywalizacji pozwolili gościom na kontaktową bramkę. Do futbolówki zagranej z prawej strony boiska dobiegł Ernest Świętek i z bliska pokonał Piotra Piotrowskiego.

Po zmianie stron tempo meczu nieco siadło. Gospodarze pozwolili graczom Jerzego Kowalika dłużej przytrzymywać piłkę, nie atakowali ich tak wysoko, jak w pierwszej połowie. Trzebinianie, kilka razy przedostali się w obręb pola karnego żółto – niebieskich, ale nie udało im się znaleźć sposobu na pokonanie Piotrowskiego. Najbliżej tego był Kamil Kłusek. Miejscowi przypieczętowali wygraną w 81 min. starcia. Damian Szpak dobrze przyjął piłkę zagraną od swojego bramkarza i miał przed sobą już tylko golkipera rywali. Ten próbował ratować sytuację dalekim wyjściem poza pole karne, ale doświadczony napastnik spokojnie minął go i skierował futbolówkę do pustej bramki.

- Każdy trener życzyłby sobie takiego debiutu - mówi Dominik Bednarczyk, szkoleniowiec Avii. - W drugiej połowie było kilka mankamentów w naszej grze. Wynikało to pewnie z wysokiego prowadzenia. Trzy gole Wojtka oczywiście cieszą, ale na brawa zasługuje cała drużyna. Mamy szeroką, wyrównaną kadrę, gdzie każdy może zagrać od pierwszej minuty i być mocnym punktem zespołu. To nasz duży atut.

MKS Avia Świdnik – MKS Trzebinia 5:1 (4:1)

Białek (15’, 24’, 32’), Drelich (21’), Szpak (81’) – Świętek (38’)

Avia: Piotrowski, Jarzynka, Drelich, Szymala, Barański, Głaz, Czułowski (Orzedowski 79’), Mroczek (Szpak 58’), Białek (Nowak 69’), Maluga, Prędota (Wójcik 85’)

żółte kartki: Mroczek, Szymala

sędzia: Tomasz Mroczek

widzów: 400

piątek, 30 marzec 2018 13:28

Czujny po służbie

Policja zatrzymała 27-latka poszukiwanego listem gończym. Mężczyznę rozpoznał na jednej z ulic Świdnika funkcjonariusz, który miał tego dnia wolne od służby.

Sytuacja miała miejsce wczoraj, po godz. 21.00. Policjant powiadomił o wszystkim dyżurnego, który skierował na miejsce patrol. 27-latek chciał zmylić stróżów prawa podając im dane swojego brata. Nic mu to nie dało i trafił do aresztu. Jeszcze dziś ma zostać przewieziony do aresztu śledczego. Spędzi tam najbliższe 2 lata.

piątek, 30 marzec 2018 08:16

Marsz w górę tabeli

21 dni później niż planowano wznowią rozgrywki piłkarze trzecioligowej Avii. Żółto – niebiescy powinni mieć już za sobą starcia z Unią Tarnów, JKS Jarosław i Spartakusem Daleszyce. Wszystkie zostały odwołane przez złe warunki atmosferyczne. W tym tygodniu aura również nie rozpieszcza kibiców. Jeszcze wczoraj intensywnie padał śnieg, więc jest pewne, że murawa nie będzie w takim stanie, jak powinna. Grać jednak trzeba, bo brakuje wolnych terminów w ligowym kalendarzu.

Przed tygodniem świdniczanie, zamiast grać o punkty, zmierzyli się w sparingu ze Stalą Stalowa Wola. Na boisku drugoligowca zaprezentowali się bardzo dobrze, pokonując ekipę z Podkarpacia, 4:1. Gole strzelali: Damian Szpak, Krystian Mroczek, Dominik Maluga i Patryk Czułowski. - Zagraliśmy niezwykle skutecznie, wykorzystaliśmy praktycznie wszystkie sytuacje pod bramką Stali - mówił po spotkaniu Dominik Bednarczyk, trener Avii. Dobrze nastawione celowniki przydadzą się także w meczu przeciwko trzebinianom. Zespół Jerzego Kowalika notuje wiosenny falstart. W dwóch tegorocznych pojedynkach nie uzbierał choćby punktu. Obrona jedenastej drużyny tabeli jest dziurawa jak ser szwajcarski, przez 180 minut dała się zaskoczyć aż 9 razy (2:5 z Wólczanką Wólka Pełkińska, 0:4 z Orlętami Radzyń Podlaski). Formę świdniczan możemy jedynie oceniać przez pryzmat gier kontrolnych. Sebastian Orzędowski i spółka rozegrali aż trzynaście takich spotkań. Dziesięć wygrali, jedno zremisowali, ponieśli trzy porażki.

- Widać poprawę w naszej grze, w porównaniu do rundy jesiennej - ocenia Sebastian Orzędowski, kapitan dumy lotniczego miasta. - Jesteśmy bardziej cierpliwi na boisku, spokojniejsi w poczynaniach. W sparingach pokazaliśmy moc, ale pamiętajmy, że to tylko gry kontrolne. Praktycznie nie trenowaliśmy na naturalnej nawierzchni, a jeśli do tego dojdą kiepskie warunki pogodowe, to mecz z Trzebinią może rządzić się swoimi prawami. Na pewno nie zabraknie z naszej strony determinacji i walki. Chcemy tym spotkaniem rozpocząć marsz w górę tabeli. Sobotni przeciwnicy źle weszli w rundę wiosenną, ale nie należy ich przedwcześnie skreślać.

Zimą kadra żółto - niebieskich została solidnie wzmocniona, co zaostrzyło rywalizację o miejsce w wyjściowej jedenastce. Właściwie tylko wąskie grono zawodników może czuć się pewnym tego, że w sobotę wybiegnie od pierwszej minuty na murawę stadionu przy ul. Sportowej 2. Należy do niego Mateusz Jarzynka. Dominik Bednarczyk zmienił mu pozycję, przestawiając ze środka na prawą obronę i to posunięcie okazało się celne. Na boisku musi jednak przebywać dwóch piłkarzy o statucie młodzieżowca, więc oprócz niego wystąpi ktoś z czwórki: Piotr Piotrowski, Sebastian Wrzesiński, Mateusz Lusiusz, Dawid Wójcik (Mateusz Wołos jest kontuzjowany). Największe szanse mają Piotrowski i Lusiusz. W ostatnich dniach zdecydowano także, kto będzie nosił opaskę kapitana. Pierwszym, podobnie jak jesienią został Sebastian Orzędowski, następni w kolejce są: Wojciech Białek, Sebastian Głaz i Karol Barański.

- Trudno przewidzieć skład na mecz z MKS Trzebinia - dodaje S. Orzędowski. - Każdy z nas pracuje na sto procent i liczy, że trener postawi właśnie na niego. Niezależnie kto pojawi się na placu gry, wierzę, że pomoże w odniesieniu zwycięstwa. I to okazałego.

Pojedynek MKS Avia Świdnik - MKS Trzebinia rozpocznie się w sobotę, 31 marca, o godz. 11.00. Wstęp na stadion miejski przy ul. Sportowej 2 jest bezpłatny.

Pozostałe pary 21. kolejki:

* Motor Lublin – Stal Rzeszów

* Resovia – Karpaty Krosno

* Podlasie – Unia Tarnów

* Podhale – JKS Jarosław

* KSZO – Spartakus Daleszyce

* Orlęta Radzyń – Soła Oświęcim

* Wólczanka – Wiślanie

* Chełmianka – Wisła Sandomierz

Strona 6 z 270