• Załatw sprawę w Urzędzie
  • Schronisko w Krzesimowie
  • rodzinka
  • Zdrowy Świdnik
  • Idzie sobie Grześ...
  • Repertuar
  • Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
środa, 29 styczeń 2020 09:23

Rozbili Błękitnych

W 12. kolejce drugiej ligi grupy szóstej siatkarze Avii Świdnik wreszcie zagrali u siebie. Żółto-niebiescy nie dali żadnych szans ostatnim w tabeli Błękitnym Ropczyce i pokonali ich 3:0.

Mecz zaczął się od dobrej zagrywki Dawida Wiczkowskiego, bloku i skutecznych ataków Bartłomieja Żywno. Avia szybko uzyskała kilkupunktową przewagę, która rosła z każdą minutą. Był to bardzo łatwy set, w którym goście nie dotarli nawet do bariery 15 punktów.

Druga partia to znów szybko uzyskana przewaga. W pewnym momencie goście złapali jednak kontakt, przy stanie 10:9, wykorzystując zastój w grze Avii. Po chwili wszystko wróciło do normy, aż do końcówki seta, kiedy świdniczanie zaczęli popełniać sporo prostych błędów. Ostatecznie Avia wygrała jednak 25:19.

Trzeci set to kompletne rozprężenie w szeregach Avii. Błękitni praktycznie od początku meczu zyskali niespodziewaną przewagę. W pewnym momencie prowadzili już 10:5. Długo to trwało, ale wreszcie świdniczanie doprowadzili do remisu 16:16. Z każdą kolejną akcją ich przewaga rosła. Set zakończył się wygraną Avii 25:22, a cały mecz 3:0.

- Żadnego przeciwnika nie można lekceważyć. Do każdego meczu podchodzimy mocno skoncentrowani. Wiadomo, że ten system drugiej ligi w tym sezonie wygląda, tak jak wygląda. Robimy swoje, wygrywamy i to jest najważniejsze. W tym meczu mogliśmy przećwiczyć różne elementy gry. Po to są takie spotkania, by potrenować. Czasami niepotrzebnie dostosowujemy się do poziomu przeciwnika, ale tak jak mówiłem, najważniejsza jest wygrana i trzy punkty - powiedział po meczu libero, Dariusz Bonisławski.

- Kluby są w różnej sytuacji finansowej i przekłada się to na poziom ich gry. Druga liga jest coraz słabsza, mówią to już wszyscy. Powinno się dążyć do tego, by grup było mniej. Praktycznie nie ma z kim grać, zespołów jest coraz mniej i myślę, że w przyszłym sezonie będzie problem ze skompletowaniem nawet ośmiu drużyn. Dla nas mecz z Ropczycami po prostu musiał się odbyć. Skupiliśmy się  na realizowaniu założeń i zawodnicy się z tego wywiązali. W trzecim secie nastąpiło rozluźnienie po dwóch wygranych setach. Nie dziwię się chłopakom, ciężko czasem utrzymać koncentrację w takich spotkaniach - powiedział trener Witold Chwastyniak.

MKS Avia Świdnik - Błękitni Ropczyce 3:0 (25:14, 25:19, 25:22)

Avia: Wiczkowski, Baranowski, Żywno, Guz, Machowicz, Sługocki, Bonisławski (libero) oraz Rejowski, Misztal, Błądziński, Kurek (libero)

Opublikowano w Sport i Turystyka

Najczęściej czytane