• rodzinka
  • Repertuar
  • Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
  • Idzie sobie Grześ...
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Zdrowy Świdnik
środa, 26 luty 2020 13:56

Czas na play-off!

Napisał 
fot. MKS Avia Świdnik fot. MKS Avia Świdnik

Zgodnie z przewidywaniami, siatkarze Avii Świdnik bez problemu poradzili sobie w rundzie zasadniczej sezonu 2019/2020. Podopieczni Witolda Chwastyniaka zajęli w niej pierwsze miejsce z 40 punktami na koncie i przewagą aż 14 punktów nad wiceliderem. Teraz czas na kolejny etap w drodze po awans, play-off.

Przed sezonem świdniczanie typowani byli na głównych kandydatów do awansu. W pierwszej połowie roku pozyskano dużego sponsora jakim jest Lubelski Węgiel Bogdanka S.A., co pozwoliło przemeblować drużynę. Prezes Radosław Szczerba ściągnął do klubu trenera z pierwszej ligi, który jeszcze niedawno grał na parkietach najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Wspólnie zbudowali skład będący mieszanką młodych, perspektywicznych zawodników z doświadczonymi. Wielokrotnie podczas rundy widać było, że Avia przerasta rywali o kilka klas. Żółto-niebieskim brakowało meczów z wymagającymi przeciwnikami. Nie pomagał im również rozłożony w czasie terminarz, w którym było kilka dłuższych przerw. Po okresie ostrzejszych treningów przyszedł czas na poważne granie. To już moment, w którym nie ma miejsca na wpadki i słabszą dyspozycję dnia. Trener Chwastyniak wielokrotnie powtarzał, że przygotowuje swoją drużynę właśnie na najważniejszy okres sezonu. Wtedy jego zawodnicy mają być w najwyższej formie.

Rundę zasadniczą Avia przeszła bez porażki, tracąc łącznie zaledwie 11 setów. Niewielkie kłopoty świdniczanie mieli tylko w Strzyżowie oraz Sędziszowie Małopolskim, gdzie stracili jedyne dwa punkty. Pomiędzy meczami ligowymi potrafili pokonać pierwszoligową drużynę z Siedlec, ale także ulec BAS-owi Białystok. Pierwszy mały krok został wykonany. Jak rundę zasadniczą oceniają sami zainteresowani?

Artur Sługocki (przyjmujący):

- Jesteśmy faworytami ligi. To jasne, że celowaliśmy w play-offy. Przebrnęliśmy przez rundę zasadniczą w miarę sprawnie. Gra mogła wyglądać oczywiście lepiej. Mieliśmy lepsze i gorsze chwile, ale patrzymy cały czas do przodu i skupiamy się na kolejnej fazie rozgrywek. Brakowało nam trochę mocnego przeciwnika w lidze, z którym moglibyśmy rywalizować. Z takimi drużynami zagraliśmy tylko w meczach sparingowych. W lidze opór napotkaliśmy zaledwie w dwóch, trzech spotkaniach.

Witold Chwastyniak (trener):

- Druga część rundy była troszkę trudniejsza. Kilka zespołów postawiło nam wyżej poprzeczkę niż na początku sezonu. Były to mecze, w których naprawdę musieliśmy się skupić, choć życzyłbym sobie więcej takich pojedynków jak w Sędziszowie czy nawet ten ostatni z Jasłem. Mówi się, że nasza grupa jest najsłabsza. Nie zgodzę się z tym stwierdzeniem. Obserwuję inne grupy, mam tam też znajomych. W większości sytuacja wygląda podobnie.  Jeden, dwa zespoły dominują, reszta nieco odstaje. Kluczowy będzie turniej półfinałowy, jeśli się tam oczywiście dostaniemy. Wyjście z naszego półfinału zawsze dawało awans. Będziemy rywalizować z drużynami z Małopolski i Śląska. Ta grupa nie jest może lepsza od naszej, ale grają w niej wyżsi zawodnicy. Różnicę  pokazał nam niedawno Białystok.

Przeciwnikiem Avii w fazie play-off będą Karpaty Krosno, które zajęły czwartą lokatę. Pierwsze dwa pojedynki żółto-niebiescy stoczą w Świdniku. Zarówno w sobotę, jak i w niedzielę (29.02 i 1.03) spotkania rozpoczną się o godzinie 18.00, w hali sportowej przy Szkole Podstawowej nr 7. Wstęp na mecze jest bezpłatny.

Najczęściej czytane