• Repertuar
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • rodzinka
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
  • Idzie sobie Grześ...
  • Zdrowy Świdnik
wtorek, 17 wrzesień 2019 09:03

Avia pokonała Wólczankę (foto)

Napisał 

W ósmej kolejce trzecioligowych zmagań w grupie czwartej, Avia Świdnik pokonała w Przeworsku Wólczankę Wólka Pełkińska 1:0. Tym samym podskoczyła w tabeli, zajmując dziewiątą pozycję z 11 punktami na koncie.

Spotkanie w Przeworsku, gdzie w czasie remontu własnego stadionu rozgrywa Wólczanka, zaczęło się dość niemrawo. Żadna ze stron nie potrafiła stworzyć okazji do zdobycia bramki. Dopiero po 20 minutach gry cokolwiek zaczęło się dziać. Wtedy to jedyną okazję w pierwszej połowie mieli gospodarze, którzy przeprowadzili ładną akcję prawą stroną boiska, jednak czujny w bramce był Bartosz Szelong i pewnie obronił uderzenie skrzydłowego Wólczanki. Chwilę później, w okolicach 16 metra od bramki uderzał Wojciech Białek, ale zrobił to zbyt lekko, by zaskoczyć bramkarza gospodarzy. W 41 minucie z lewej strony dośrodkowywał Piotr Prędota na głowę Białka, a piłka po jego strzale wylądowała na słupku. Dwie minuty później kapitan Avii dopiął swego. Precyzyjnym dograniem z prawego skrzydła popisał się Mateusz Ozimek, a Wojciech Białek, będąc sam na sam z bramkarzem, nie dał mu szans i świdniczanie mogli się cieszyć z wyniku 1:0.

Po zmianie stron niewiele się zmieniło. Co prawda Wólczanka biła w tej części meczu rekordy w liczbie dośrodkowań, jednak doskonale sobie z nimi radzili obrońcy Avii. Ten element gry podopieczni Łukasza Mierzejewskiego wyraźnie poprawili, w porównaniu do pierwszych meczów oraz poprzedniego sezonu. Pewnie w bramce spisywał się również Bartosz Szelong, nie dając gospodarzom szans na wyrównanie. Kilkakrotnie  żółto-niebiescy wyszli groźnie z kontrą, ale za każdym razem brakowało ostatniego podania lub odpowiednich decyzji.

Mecz zakończył się skromną wygraną Avii, ale jednocześnie szalenie ważną, bo pierwszą w tym sezonie na boisku rywala. Tym samym świdniczanie podskoczyli w tabeli. Aktualnie zajmują dziewiątą pozycję z 11 punktami na koncie.

-  Przełamaliśmy się na wyjeździe i trzy punkty jadą do Świdnika. Wygraliśmy po dobrym meczu. Oczywiście nie wystrzegliśmy się błędów, ale widać, że drużyna wygląda inaczej niż w poprzednich spotkaniach wyjazdowych. Od jakiegoś czasu dużo lepiej bronimy przy stałych fragmentach. Mamy wysoki zespół, a jeśli do tego dochodzi odwaga i chęć wygrania pojedynku główkowego, to rywalizacja nie powinna sprawiać problemów. Troszkę jeszcze zbyt nerwowo gramy na połowie przeciwnika, potrzeba nam tutaj nieco więcej spokoju. Jeśli jesteśmy przy piłce, trzeba ją szanować - powiedział po meczu Łukasz Mierzejewski, trener Avii.

W najbliższej kolejce Avia wraca do domu. W sobotę, o godzinie 16.00 żółto-niebiescy podejmą na stadionie miejskim w Świdniku ostatnie w tabeli Podlasie Biała Podlaska.

Wólczanka Wólka Pełkińska – Avia Świdnik 0:1 (0:1)

Bramka: Białek (43’)

Avia: Szelong – Kuliga, Głaz, Mykytyn, Kukułowicz – Wójcik (64’ Kołodziej), Maluga, Ozimek (90’ Partyka), Mroczek (57’ Szpak), Prędota – Białek (74’ Ceglarz)

Żółte kartki dla Avii: Kuliga, Kukułowicz

Najczęściej czytane