• Schronisko w Krzesimowie
  • rodzinka
  • Zdrowy Świdnik
  • Idzie sobie Grześ...
  • Wzmocnienie stopnia cyfryzacji urzędów
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Repertuar
poniedziałek, 06 maj 2019 09:30

Widmo spadku coraz bliżej

Napisał 

 

 

 

Avia znów nie poradziła sobie na wyjeździe. Świdniczanie okazali się słabsi od Soły Oświęcim i przegrali 2:1.

Podobnie jak w meczu z Wisłą Sandomierz, w pierwszej połowie lepszą drużyną była Avia. Żółto-niebiescy byli szczególnie groźni po stałych fragmentach gry. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Sebastiana Głaza dobrą okazję miał Sebastian Plesz, jednak jego uderzenie głową wybronił bramkarz. Kolejny rzut rożny przyniósł już  bramkę dla świdniczan. Nieporadność obrońców, którzy za krótko wybili piłkę, wykorzystał Sebastian Dziedzic i wpakował futbolówkę do siatki. Po tej bramce do głosu doszli gospodarze. Stworzyli kilka świetnych okazji, jednak dobra interwencja Piotra Piotrowskiego oraz wybicie piłki z linii bramkowej przez Romana Mykytyna, uratowały żółto-niebieskich i pomogły utrzymać korzystny wynik do przerwy.

W drugiej połowie w doskonałej sytuacji ponownie znalazł się Sebastian Dziedzic, jednak zamiast dograć do kolegi, postanowił sam skończyć akcję, przez co nie udało mu się podwyższyć wyniku spotkania. W 62 minucie potwierdziło się stare piłkarskie powiedzenie, że niewykorzystane sytuacje się mszczą. Eryk Ceglarz wpadł w pole karne Avii, minął Piotrowskiego i wpakował piłkę do pustej bramki. Siedem minut później strzałem z linii pola karnego popisał się Mateusz Szela i było już 2:1.

Avia nie wygrała kolejnego meczu z drużyną, z którą bezpośrednio walczy o utrzymanie się w trzeciej lidze. Należy zakładać, że Siarka Tarnobrzeg może nie utrzymać drugoligowego bytu, przez to z trzeciej ligi grupy czwartej spadną nie trzy, a cztery drużyny. W takim układzie trzynasta, w tej chwili, w tabeli Avia ma już tylko trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. Zważywszy na ostatnie dobre wyniki zespołów walczących o utrzymanie, podopieczni Tomasza Bednaruka nie mogą już tracić punktów. W przeciwnym wypadku Świdnik straci trzecią ligę i powita czwartoligową rzeczywistość.

Najbliższy mecz Avia rozegra przed własną publicznością już w środę. Przeciwnikiem żółto-niebieskich będzie przedostatni w tabeli Spartakus Deleszyce. Początek spotkania o godzinie 17.00.

Soła Oświęcim – Avia Świdnik 2:1 (0:1)

Bramki: Ceglarz (62’), Szela (69) – Dziedzic (26’).

Soła: Szelong – Chowaniec, Szymczak, Rutkowski, Kasolik, Witkowski (46’ Jaworek), Duda, Feruga, Wajadłowski, Ceglarz (90’ Pieprzyca), Wójcik.

Avia: Piotrowski – Kuliga (86’ Strug), Dwórzyński, Mykytyn, Plesz, Maluga, Głaz, Darmochwał (75‘Białek), Mroczek, Prędota, Dziedzic.

Żółte kartki: Kasolik, Witkowski – Mykytyn, Głaz.

Sędziował: Przemysław Białacki (Kielce)

Widzów: 150

 

 

 

Najczęściej czytane